Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-11-16 21:56:46 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: indykpolazs.pl

Rafał Buszek: Będziemy żałować tego meczu

Fot.: Magdalena Kudzia

— Od początku nie układała nam się gra, a przeciwnik grał bardzo dobrze, i co najważniejsze konsekwentnie - przyznał po przegranym meczu z Lotosem Treflem Gdańsk Rafał Buszek.

Rafał, co się stało w meczu z Gdańskiem? Pięć ostatnich meczów spisywaliście się świetnie, nawet w przegranym pojedynku ze Skrą Bełchatów. W piątek byliście zauważalnie słabsi od przeciwnika…

Rafał Buszek: — Powiem tak - mecz z Gdańskiem nam po prostu nie wyszedł. Od początku nie układała nam się gra, a przeciwnik grał bardzo dobrze, i co najważniejsze - konsekwentnie. I punktował nas w każdym elemencie.

Spodziewaliście się, że LOTOS zaprezentuje taki poziom gry? Szczególnie skutecznie grał Jakub Jarosz i Wojciech Żaliński. W ataku byli nie do zatrzymania…

— Na pewno spodziewaliśmy się, że będą grać dobrze. Niestety, nasza gra nie wyglądała tak jak ich. Nie udało nam się podjąć walki i szkoda, że ten mecz tak się zakończył.

Według Ciebie. Który element wpłynął decydująco na przegraną?

— Na gorąco to ciężko powiedzieć. Na pewno nie zagrywaliśmy tak jak od początku sezonu. Będziemy żałować tego meczu. Ale z każdego spotkania można wyciągnąć coś pozytywnego i mam nadzieję, że ta porażka nas umocni i zmobilizuje do dalszej ciężkiej pracy. Już skupiamy się na następnym meczu z AZS Częstochowa.

Bycie liderem PlusLigi Was nie przytłoczyło?

— Nie, to nie miało nic wspólnego. Powtarzaliśmy, że ta pozycja lidera tak naprawdę dla nas nie jest najważniejsza. Najważniejsze są punkty, które zdobywamy. Trzymajmy się tego. W meczu z Gdańskiem nie zdobyliśmy żadnego punktu i to trochę ta zła wiadomość…

Według statystyk PlusLigi, obok Grzegorza Szymańskiego, jesteś najskuteczniejszym zawodnikiem. Obaj bierzecie ciężar gry na siebie…

— Cieszę się, że mogę pomagać zespołowi. Akurat w meczu z Gdańskiem to się nie udało. Taka jest moja rola, żeby grać jak najlepiej i zdobywać punkty. Statystyki nie są najważniejsze, liczy się tylko to, żeby zespół wygrywał.

Kolejny mecz już za tydzień w Częstochowie…

— Przede wszystkim musimy skupić się na własnej grze, bo to jest najważniejsze. Poprawić te wszystkie elementy, które w meczu z Gdańskiem nie wyglądały dobrze.


* rozmawiał Mariusz Kraszewski (indykpolazs.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane