Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-11-05 12:19:43 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl

Dawid Gunia: Nie mamy nic do stracenia

Fot.: Sylwia Kuś

W czterech meczach PlusLigi siatkarze AZS Politechniki Warszawskiej odnieśli dwa zwycięstwa i doznali dwóch porażek. W ostatniej kolejce przegrali 0:3 z Indykpolem AZS Olsztyn. Dziś w hali Torwaru zagrają natomiast z Fenerbahce Grundig Stambuł w Pucharze Challenge. - Oba najbliższe spotkania będą bardzo ważne. W Challenge Cup chcemy zaprezentować się jak najlepiej na arenie europejskiej - przyznaje Dawid Gunia, środkowy "Inżynierów".

Chyba nie tak wyobrażał Pan sobie mecz po powrocie, po kontuzji… Przegrana w trzech setach z Olsztynem nie może cieszyć.

Dawid Gunia: - Nikt tego sobie tak nie wyobrażał, ponieważ nikt takich scenariuszy nie zakładał. Wychodzimy na mecz i przed oczami mamy tylko pozytywne wyniki. Niestety tak czasem bywa, że przegrywa się spotkanie.

W tym spotkaniu nie było mocnych na Mattiego Oivanena…

- Rzeczywiście tak było. Trzeba mu przyznać, że był niesamowity w tym, co robił w polu zagrywki. Ale nie jest to także powiedziane, że z takich serwów nie można grać. Tak naprawdę wystarczy ratować piłkę i po prostu robić, co się da, by odwrócić sytuację.

Tego właśnie w sobotę zabrakło Politechnice?

- Myślę, że tak. Brakowało nam wszystkiego po trochu. To nie był nasz popisowy mecz. Może nawet nie to, że zabrakło nam szczęścia. Graliśmy po prostu z dużą ilością błędów własnych i nie zagraliśmy tego, co potrafimy.

W sobotnim meczu nie tylko wrócił Pan po dłuższej przerwie do gry, ale zagrał Pan na terenie swojego byłego klubu. Czy to miało dla Pana dodatkowe znaczenie?

- Grało mi się tutaj bardzo dobrze. W Olsztynie czuję się jak w domu. Nie czułem żadnego ciśnienia. Myślałem tylko o swojej dobrej grze.

Przed Wami we wtorek mecz w Pucharze Challenge, a w sobotę gracie z beniaminkiem PlusLigi, Cerrad Czarni Radom, który ostatnio pokonał Skrę Bełchatów.

- Musimy zapomnieć o tej porażce w Olsztynie. Gra w pucharach to zupełnie coś innego. W PlusLidze gramy o punkty. Oba najbliższe spotkania będą bardzo ważne. W Challenge Cup chcemy zaprezentować się jak najlepiej na arenie europejskiej. Dlatego też oba mecze będą bardzo ważne.


* rozmawiała Dorota Szturm de Hirszfeld (plusliga.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane