PlusLiga | 2013-10-30 11:51:54 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: plusliga.pl
Po niedzielnym meczu dwóch dotychczas niepokonanych zespołów PlusLigi - PGE Skry Bełchatów oraz Indykpolu AZS Olsztyn - ten pierwszy został liderem tabeli, wygrywając wszystkie trzy dotychczasowe spotkania. W środę podopieczni trenera Migueala Falaski zagrają w rewanżu z Ethnikosem Alexandroupolis w pierwszej rundzie Pucharu CEV.
Po dwóch latach powrócił Pan do PlusLigi. Co o tym zadecydowało?
Samuel Tuia: - Przede wszystkim ze względu na mój nowy zespół, Skrę Bełchatów. To super klub! Mój menadżer rozpoczął rozmowy i przekazał mi, że Skra jest mną zainteresowana. Spytał, co chciałbym osiągnąć w najbliższym sezonie, a ja odpowiedziałem, że chciałbym grać w dużym, dobrym klubie. Dzięki Skrze miałem możliwość wrócić do Polski. Chciałbym powalczyć o tytuł mistrzowski. Myślę, że jest to możliwe. Wszyscy chcemy, aby drużyna powróciła do swoich najlepszych czasów. Wynik Skry w ostatnich dwóch sezonach nie usatysfakcjonował ani zawodników, ani włodarzy klubu. Spróbuję być częścią grupy, która pomoże wrócić Skrze do ścisłej czołówki PlusLigi. Taki stawiamy sobie cel na ten sezon.
Jakie różnice zauważa Pan w polskiej lidze od czasów, kiedy grał Pan w Olsztynie?
- Niestety sezon w Olsztynie nie wyszedł na tak, jakbyśmy tego sobie życzyli. Nie rozpoczęliśmy zbyt udanie, nie graliśmy dobrze. Ja również nie zagrałem na swoim poziomie. Z tego względu nie mam najlepszych wspomnień z ostatniego sezonu spędzonego w Polsce. Chciałem je zmazać, dlatego zdecydowałem się zagrać w Skrze Bełchatów. Nie najlepiej rozpocząłem swoją przygodę z PlusLigą w Olsztynie, ale mam nadzieję, że ten sezon będzie dużo lepszy. Naszym celem jest zajęcie wyższego miejsca niż rok temu. Mamy środki i możliwości, aby wygrywać, więc wszyscy będziemy ciężko pracować, aby na koniec ciszyć się z osiągniętego wyniku.
Co sądzi Pan o przemianie Skry? Nowy trener, nowi zawodnicy…
- Zaczęliśmy ten sezon bardzo dobrze. Po trzech kolejkach mamy trzy zwycięstwa i jesteśmy liderem. Całej drużynie to daje wielką pewność. Wygrana z Olsztynem jest dla nas bardzo ważna, ponieważ w ostatnich dwóch kolejkach Olsztyn pokonał Jastrzębski Węgiel i ZAKSĘ Kędzierzyn Koźle, więc był to dla nas groźny rywal. Myślę, że tak dobry początek wpłynie na nas pozytywnie.
* rozmawiała Dorota Szturm de Hirszfeld
** więcej w serwisie plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.