Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-10-27 14:22:42 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl

Radosław Panas: Poprzeczka była bardzo wysoko ustawiona

Fot.: Magdalena Kudzia

LOTOS Trefl Gdańsk przegrał wczoraj z Effectorem Kielce 3:0. Dla gospodarzy było to pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Po meczu trener ekipy z Pomorza, Radosław Panas, powiedział: - Nie było dużo błędów, ale dobra gra w obronie zespołu z Kielc sprawiła, że mogli sobie wyprowadzać kontrataki i z tego zdobywali punkty.

Grzegorz Łomacz, kapitan LOTOSu Trefla Gdańsk:


- Przede wszystkim gratuluję gospodarzom. Zagrali z dużą wiarą w zwycięstwo, a my im tylko w tym pomogliśmy. Nam jest bardzo przykro. Nie wywozimy stąd ani jednego punktu, a mieliśmy zamiar wyjechać z kompletem.


Piotr Lipiński, kapitan Effectora Kielce:

- W końcu chcieliśmy zdobyć punkty we własnej hali, dlatego bardzo cieszymy się z tego zwycięstwa. To już jest jednak historia. Jesteśmy zadowoleni z tych 3 punktów, ale zapominamy o tym i od poniedziałku przygotowujemy się pod następny mecz.


Radosław Panas, trener LOTOSu Trefla Gdańsk:

- Nie zagraliśmy dzisiaj dobrych zawodów. Poprzeczka była dzisiaj bardzo wysoko ustawiona przez zespół z Kielc. Za miękko zagraliśmy w ataku. Nie było dużo błędów, ale dobra gra w obronie zespołu z Kielc sprawiła, że mogli sobie wyprowadzać kontrataki i z tego zdobywali punkty. My w tym elemencie graliśmy słabej. Co nam udało się obronić nie przekładaliśmy na punkty.


Dariusz Daszkiewicz, trener Effectora Kielce:

- Dziękuję bardzo za gratulacje. Tak jak Piotrek powiedział cieszymy się z tych 3 punktów. To, co do tej pory u nas szwankowało, czyli przede wszystkim atak i mała liczba kontr i skuteczność, to dzisiaj to wszystko było. Zawodnik z najmniejszą skutecznością miał ponad 50% piłek skończonych, co też o czymś świadczy. Jeszcze dzisiaj i jutro cieszymy się z wygranej, która na pewno jest dla nas bardzo ważna. Od poniedziałku przygotowujemy się do kolejnego spotkania, z Częstochową.


Łukasz Polański, Effector Kielce:

- Przede wszystkim byliśmy bardzo podrażnieni po porażce w Warszawie i chcieliśmy pokazać, że nie będziemy chłopcami do bicia w PlusLidze. Po drugie bardzo dobrze spisał się sztab szkoleniowy, który rozpisał Gdańsk idealnie. Popełnialiśmy mało błędów i graliśmy mądrze w ataku. Myślę, że to był klucz do zwycięstwa. My zaryzykowaliśmy zagrywką, oni zaś mieli w tym elemencie dużo problemów. Brawo również dla naszych przyjmujących.


Adrian Buchowski, Effector Kielce:

- Wynik jest 3:0, ale ten mecz nie był wcale łatwy. Musieliśmy zachować koncentracje przez cały czas. W tym spotkaniu zaważyła przede wszystkim obrona i blok. Mieliśmy wiele kontr, które zamienialiśmy na punkty. Bardzo dobrze zagraliśmy również w przyjęciu. Przychodziłem tutaj z nadzieją żeby jak najbardziej pomóc zespołowi. Mam nadzieję, że udaje mi się to robić, no i cieszę się z dzisiejszej wygranej.


* zebrała i opracowała Anna Olszewska (plusliga.pl)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane