Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-10-12 20:13:21 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna

Udana inauguracja sezonu w wykonaniu Politechniki

Fot.: Magdalena Kudzia

Po świetnym okresie przygotowawczym warszawska Politechnika równie udanie weszła w sezon ligowym. W premierowym spotkaniu PlusLigi podopieczni trenera Jakuba Bednaruka pokonali przed własną publicznością Effector Kielce 3-0. Statuetka dla najlepszego zawodnika powędrowała w ręce Artura Szalpuka, który pomimo młodego wieku wyrasta na czołową postać w ekipie "Inżynierów".

Mecz lepiej rozpoczęli gospodarze, którzy podczas pierwszej przerwy technicznej prowadzili 8:7. Po czasie na moment przewagę osiągnęli goście z Kielc, a udaną serię punktową zanotował Adrian Staszewski (11:13). Niekorzystny obrót sytuacji zmusił trenera Jakuba Bednaruka do wzięcia czasu i krótkiej rozmowy ze swoimi podopiecznymi. Uwagi szkoleniowca najwyraźniej pomogły zawodnikom, "Inżynierowie" w błyskawicznym tempie doprowadzili do remisu. Na drugi time-out zespoły schodziły przy stanie 14:16, jednak tuż po nim kontrolę nad grą ponownie sprawowali miejscowi. Ostatecznie set zakończył się wynikiem 25:22.

W partii numer dwa premierowe akcje także należały do "Akademików" z Warszawy. Po kiwce Artura Szalpuka gospodarze prowadzili 5:3, ale szybko stracili tę niewielką przewagę. Kielczanie ze wszystkich sił starali się dotrzymać kroku rywalom, co momentami im się udawało. Przez cały czas jednak inicjatywa leżała po stronie miejscowych, którzy na drugą przerwę techniczną schodzili z pięcioma "oczkami" więcej, niż ich przeciwnicy (16:11). Trener Dariusz Daszkiewicz starał się pomóc swoim zawodnikom, zdecydował się nawet na zmianę na pozycji libero - miejsce Bartosza Sufy zajął Bartłomiej Kaczmarek. Roszada podziałała chyba mobilizująco na gości, którzy odrobili straty i walka rozpoczęła się praktycznie od nowa (18:18). Zacięty bój toczył się aż do stanu 27:25. W najważniejszym momencie więcej zimnej krwi zachowali "Inżynierowie" i to oni objęli prowadzenie 2-0 w całym meczu.

Trzecia odsłona rozpoczęła się identycznie, jak poprzednie, czyli od dominacji miejscowych. Pierwszy punkt gospodarzom dał Artur Szalpuk, który po raz kolejny potwierdził, że drzemie w nim ogromny potencjał. Goście bronili się, jednak większość ich punktów była wynikiem pomyłek rywali. Podczas time-out'u warszawianie prowadzili 8:5, a po czasie ich przewaga utrzymywała się. Dystans dzielący obie ekipy nie okazał się być jednak wystarczający, kielczanie zbliżyli się do rywali na jedno "oczko", co zmusiło trenera Bednaruka to chwili rozmowy z zawodnikami (16:15). W końcówce walka ponownie nabrała rumieńców, jednak ku uciesze kibiców w hali na Ursynowie, to "Akademicy" wyszli z niej obronną ręką. Ostatni punkt na konto Politechniki zanotował Artur Szalpuk, który zasłużenie wybrany został MVP spotkania. Warszawianie wygrali tę partię 25:23 i cały mecz 3-0.


AZS Politechnika Warszawska - Effector Kielce 3:0 (25:22, 27:25, 25:23)

AZS PW: Pawliński (12), Nowak (5), Szalpuk (15), Sacharewicz (6), Gontariu (9), Woicki, Potera (libero) oraz Adamajtis (8), Zatko, Kaczorowski, Smoliński (1);

Effector: Lipiński (4), Staszewski (6), Poglajen (7), Polański (3), Romanutti (4), Dryja (9), Sufa (libero) oraz Buchowski (3), Bieniek, Wolański, Kaczmarek (libero).

MVP spotkania: Artur Szalpuk (AZS Politechnika Warszawska)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane