PlusLiga | 2013-08-19 20:31:18 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: skra.pl
- PGE Skra to dobre miejsce do rozpoczęcia kariery i wielu trenerów chciałoby tu pracować, bo to wielki klub. Nie zastanawiałem się ani chwili - powiedział na dzisiejszej konferencji prasowej trener siatkarzy PGE Skry Miguel Falasca.
W poniedziałek bełchatowski zespół wznowił przygotowania do sezonu. Wcześniej Migeul Angel Falasca, Stephane Antiga, Mariusz Wlazły i prezes Konrad Piechocki wzięli udział w konferencji prasowej.
- Byłem zaskoczony propozycją od Konrada Piechockiego. Na przełomie lutego i marca zdecydowałem o zakończeniu kariery. W kwietniu dostałem propozycję i nie zastanawiałem się ani chwili - powiedział Falasca.
Piechocki komplementował Falaskę. - Wiem, że wiele osób komentowało, że oddajemy zespół człowiekowi, którego znamy z boiska. Nie jest to decyzja przypadkowa. Miguel Falasca postanowił zakończyć karierę. Był wspaniałym zawodnikiem, a teraz - jestem przekonany - da impuls drużynie. Ma moje pełne zaufanie. Wierzę, że sobie poradzi - mówił Piechocki.
Stephen Antiga, który po dwóch latach wraca do Bełchatowa, zaimponował... piękną polszczyzną. - Jestem bardzo zadowolony, bo jest nowy zespół, nowy projekt. Wierzę w niego. Chciałem znów pracować z prezesem Piechockim. To, że Miguel jest trenerem, miało decydujące znaczenie w decyzji o powrocie - mówił.
Z kolei Mariusz Wlazły nie ukrywał, że cieszy się, iż wraca na pozycję atakującego. - Zawsze byłem atakującym i teraz z pewnością dam z siebie wszystko. Ludzie, którzy do nas przyszli odmieniają drużynę. Dla mnie super wiadomością było to, że Stefan wraca w roli przyjmującego - mówił. Wyraził nadzieję, że nowi gracze szybko się zaaklimatyzują w Bełchatowie.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.