PlusLiga | 2013-08-19 20:04:57 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl
Jastrzębski Węgiel rozpoczął przygotowania do sezonu 2013/2014. W związku z tym wydarzeniem w siedzibie klubu zorganizowana została konferencja prasowa dla mediów.
– Dziękuję za tak liczne przybycie. Nie spodziewaliśmy się, że w „sezonie ogórkowym” zaszczycicie nas swoją obecnością – zaczął Zdzisław Grodecki, prezes Jastrzębskiego Węgla. Zanim szef jastrzębskiego klubu omówił działania związane z budową składu na nowy sezon, wspomniał o nowych inicjatywach na polu marketingu podjętych przez klub.
Chodzi po pierwsze o współpracę z platformą SerwerSMS, umożliwiającą komunikację pomiędzy fanami a klubem za pomocą wiadomości tekstowych SMS. - Wkrótce będą znane kolejne odsłony tej współpracy. Zorganizujemy konkurs, w którym na koniec sezonu będzie do wygrania samochód marki Nissan Note – wyjawił prezes Grodecki. Swoje podziękowania prezes skierował też pod adresem firmy Johnny Cake, dzięki której stworzona zostanie specjalna kolekcja koszulek Jastrzębskiego Węgla. Oprócz tego prezes jastrzębskiego klubu ogłosił, że wkrótce na rynek wejdzie woda gazowana i niegazowana o nazwie „Jastrzębski Węgiel”, a jej producentem będzie firma ELA z Jastrzębia-Zdroju.
Przechodząc do spraw czysto sportowych, prezes Grodecki mówił o odpowiedzialności, jaka spoczywa na klubie. – Ciąży na nas te 14 lat grania w czołowej „czwórce”, kilkanaście medali, piąty udział w Lidze Mistrzów. Jesteśmy świadomi celów i zadań, które stawiają przed nami sponsorzy – zaznaczył szef zarządu klubu. Ponadto wspomniał o projekcie Akademii Talentów, informując o tym, że od tego sezonu jastrzębska młodzież uczestniczyć będzie również w rozgrywkach II ligi.
Lorenzo Bernardi, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla na wstępie wyraził życzenie, by nadchodzący sezon był jeszcze lepszy niż poprzedni. Wspomniał o tym, że na samym początku nie będzie mógł mieć do dyspozycji wszystkich graczy z uwagi na to, że część z nich przebywa obecnie na zgrupowaniach reprezentacji narodowych i przygotowuje się do występu we wrześniowych Mistrzostwach Europy. Najpierw przygotowania drużyny pod jego batutą ukierunkowane zostaną na treningi siłowe i pracę indywidualną na parkiecie, a po dwóch-trzech tygodniach zespół rozpocznie gry kontrolne. – Dziękuję prezesowi za zbudowanie tak świetnej drużyny – podkreślił trener Bernardi. Jednocześnie przypomniał, że zbliżający się sezon będzie wyczerpujący z uwagi na zaangażowanie zespołu w grę zarówno w krajowych rozgrywkach, jak i na arenie europejskiej w Lidze Mistrzów. – Będzie sporo grania, ale będziemy gotowi, ponieważ rezerwy mamy równie silne, jak pierwszą „szóstkę” – przekonywał Włoch. Zanim głos zabrali zawodnicy Jastrzębskiego Węgla, prezes Grodecki zaprezentował nowe koszulki, w których będą występować siatkarze JW.
Michał Łasko, kapitan Jastrzębskiego Węgla, który – wobec braku powołania do kadry Włoch - w tym roku rozpoczął treningi z zespołem od pierwszego dnia przygotowań, stwierdził, że wręcz pali się do gry. – Po takim odpoczynku motywacja do pracy jest ogromna. Nie mogę się doczekać, kiedy znów wyjdę na parkiet. Odpoczynek był potrzebny, ale brakuje mi gry. Mamy bardzo dobry zespół i nasze cele są jak najwyższe. Od dzisiejszego popołudnia do ostatniej piłki będziemy myśleć o zwycięstwie, o pucharze i złocie w Pluslidze – wyraźnie podkreślił Łasko.
Alen Pajenk, nowy środkowy bloku jastrzębskiego zespołu przyznał, że po tytułach mistrzowskich wywalczonych w Słowenii oraz we Włoszech, tego samego oczekuje po występach w polskiej lidze. Z kolei Dima Filippov, nowy rozgrywający „pomarańczowej” drużyny wyraził swoją wdzięczność wobec prezesa i trenera za to, że może być częścią jastrzębskiego zespołu. – Każdy wie, że Jastrzębski Węgiel to wielki klub i dla każdego zawodnika gra dla takiego klubu jest marzeniem – argumentował Filippov. Urodzony na Ukrainie, a dorastający w Grecji siatkarz stwierdził, że przeprowadzka do Polski to „najbardziej ekscytujący krok w jego karierze”.
Ostatni z nowo pozyskanych w tej sesji transferowej zawodników, który wziął udział w poniedziałkowej konferencji, Kanadyjczyk z polskim paszportem Thomas Jarmoc, podzielił się informacją, jak zareagowali jego rodzice na wieść o tym, że będzie grał w ich ojczyźnie. – Strasznie się ucieszyli. Teraz chyba cała rodzina będzie z uwagą śledzić moje występy. Mam szansę pokazać się w tak dobrym klubie, jakim jest Jastrzębski Węgiel – relacjonował Jarmoc.
W podsumowaniu konferencji prezes Grodecki podziękował wszystkim sponsorom klubu, a w szczególności partnerowi strategicznemu, Jastrzębskiej Spółce Węglowej. – Dzięki sponsorom możemy realizować swoje marzenia oraz spełniać oczekiwania kibiców. Myślę, że na każdym meczu będzie pełna hala. Świadczą o tym sprzedane karnety oraz liczne zapytania do nas kierowane – mówił prezes Jastrzębskiego Węgla. Osobne słowa podziękowania skierował też do władz miasta. – Bez miasta nie moglibyśmy grać w tak wspaniałej hali. Myślę, że mogę złożyć deklarację, że logo miasta pojawi się na razie na spodenkach zawodników. Jastrzębski Węgiel jest jastrzębski! Chcę, żeby to jasno i wyraźnie zabrzmiało – zakończył szef zarządu Jastrzębskiego Węgla.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.