PlusLiga | 2013-04-09 20:31:06 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Wczorajsza rywalizacja pomiędzy Jastrzębskim Węglem a Delectą Bydgoszcz przyniosła ze sobą wiele emocji. Bydgoszczanie potwierdzili, że pierwsze miejsce zajmowane po fazie zasadniczej nie było przypadkiem. Również dzisiaj mogli sprawić nieopisaną radość swoim kibicom. Prowadzenie 2:1 w setach okazało się jednak niewystarczające i ostatecznie to jastrzębianie byli dziś mocniejsi.
Pierwszy punkt pada na konto przyjezdnych po zepsutym ataku Konarskiego. Dwa kolejne oczka zapisują na swoim koncie jastrzębianie po skutecznych blokach (0:3). W tej sytuacji o czas szybko poprosił trener Makowski. Nie pomaga to jednak w kolejnej akcji, w której po raz kolejny myli się atakujący bydgoskiej Delecty. Pierwszy punkt dla gospodarzy zdobywa Jurkiewicz atakiem ze środka siatki (1:5). W polu serwisowym myli się Holmes, ale nie poprawia to zbytnio sytuacji gospodarzy (2:6). Łasko, obijając blok rywali zapewnia siódmy punkt swojej ekipie. Na pierwszej przerwie technicznej podopieczni trenera Bernardiego prowadzą już 3:8 po kiwce Bontje ze środka siatki. Po powrocie na plac gry skutecznie atakuje Antiga (4:8). Zagraniem z drugiej piłki popisuje się Tischer, pokazując, że w dzisiejszym spotkaniu przyjezdni zamierzają zapewnić sobie wygraną. Jastrzębianie kontynuują swoją dobrą grę kontrolując przebieg tej partii od samego jej początku (5:10). Bydgoszczanie zwarli nieco szeregi i zabrali się do odrabiania strat punktowych (7:10). Kolejnym atakiem ze środka popisuje się Bontje a szybką odpowiedź daje Konarski. Po chwili jednak popełnia błąd w polu serwisowym. Kiedy z przechodzącej piłki korzysta Jurkiewicz a o czas prosi trener Bernardi (10:12). Punktowy blok na Holmesie sprawia, że straty bydgoszczan zostały niemal w całości odrobione. Staje się to faktem w kolejnej akcji, kiedy po raz kolejny zablokowany zostaje jastrzębski środkowy (12:12). Na drugiej przerwie technicznej niewielką przewagę mają przyjezdni po skutecznym bloku na Wronie (15:16). Po powrocie na boisko ponownie do remisu doprowadza Antiga, a po drugiej stronie punktuje Łasko (16:17). Po autowej kiwce Konarskiego o czas poprosił trener gospodarzy (16:18). Przewaga gości urasta do trzech punktów po wykorzystanej kontrze przez Łaskę. W końcówce wynik oscyluje w granicach remisu. Udany blok na Walińskim sprawia, że jastrzębianie prowadzą 18:21. Blok na Wronie przybliża mechaniczną pomarańczę do zwycięstwa w tej partii (19:23). Zatrzymanie ataku Walińskiego daje jastrzębianom pierwszą piłkę setową (20:24). Set kończy się skutecznym blokiem na przyjmującym bydgoskiej Delecty (20:25).
Pierwszy punkt w drugiej partii pada na konto gospodarzy. Z drugiej strony skutecznie atakuje Kubiak. Skuteczne zagranie Antigi oraz skuteczny blok bydgoszczan daje im dwa punkty przewagi (3:1). Jastrzębianie szybko doprowadzają do remisu (3:3). Blok na Wronie zmusza trenera Makowskiego do wzięcia czasu. Po powrocie na plac gry punktują Antiga i Konarski (5:4). Obie ekipy prowadzą zacięta walkę punkt za punkt. Na pierwszej przerwie technicznej niewielką przewagę mają gospodarze po skutecznym bloku na Gierczyńskim (8:7). Punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywa Konarski. Po ataku Łaski w aut o czas prosi trener Bernardi (10:7). Powrót na plac gry to zepsuta zagrywka Konarskiego a zagrywki Tischera nie przyjmuje Antiga. Zablokowany Wika i na tablicy wyników pojawia się remis. Gospodarze zdają sobie sprawę o co toczy się ta walka i nie pozwalają na to, by rywale osiągnęli przewagę. Do remisu po raz kolejny doprowadzają jastrzębianie po ataku Bontje ze środka siatki (13:13). Druga przerwa techniczna to minimalna przewaga gospodarzy po ataku Wiki z lewego skrzydła (16:15). Niewielka różnica punktowa utrzymuje się przez dłuższy czas. Aut Łaski w aut sprawia, że dwa punkty przewagi osiągają gospodarze (19:17). Jastrzębianie jednak nie zamierzają się poddać i szybko zdobywają kolejny punkt (19:18). Zablokowany atak Michała Łaski sprawia, że przerwę dla swojej ekipy wykorzystuje trener Bernardi (21:18). Atak Kubiaka z przechodzącej piłki sprawia, że straty punktowe zostały nieco zniwelowane (21:20). Nawet w końcówce oba teamy nie zwalniają tempa i zażarcie walczą o każdy punkt (22:21). Atak Jurkiewicza ze środka siatki daje gospodarzom pierwszą piłkę setową (24:22). Set kończy się atakiem Wiki z lewego skrzydła (25:23).
Trzecią partię od błędu rozpoczynają bydgoszczanie. Po obu stronach trwa zacięta walka. Żadna z ekip nie potrafi jednak osiągnąć większej przewagi na początku tej partii (3:3). As serwisowy Wrony sprawia, że jego drużyna wychodzi na dwupunktowe prowadzenie (5:3). Atak Antigi ze środka drugiej linii zmusza trenera Bernardiego do przywołania swoich podopiecznych do siebie. Bardzo długą akcję skutecznym zagraniem kończy Łasko (6:5). Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty przewagi bydgoskiej Delecty po zagraniu blok-aut Wiki (8:6). Trzypunktowe prowadzenie bydgoszczan zmusza trenera jastrzębskiego teamu do dokonania kilku zmian. Na niewiele się to jednak zdaje, gdyż kolejny punkt pada na konto gospodarzy po błędzie dotknięcia siatki po stronie gości (10:7). Bydgoszczanie w dalszym ciągu utrzymują dość bezpieczną przewagę a atak Konarskiego po bloku daje Delekcie 13 punkt. Na drugiej przerwie technicznej przewaga gospodarzy wynosi cztery punkty po ataku Jurkiewicza ze środka siatki. Powrót na plac gry to kontynuacja dobrej gry po stronie Delecty i kolejny czas musiał wykorzystać trener Jastrzębskiego Węgla (18:12). Bydgoszczanie są niczym w transie i z dużym spokojem mogą kontrolować przebieg tego seta (20:13). Zagranie Antigi ze skrzydła sprawia, że podopieczni trenera Makowskiego mogą być niemal pewni zwycięstwa w tej partii (23:14). Set ostatecznie kończy się pewną wygraną bydgoskiej Delecty (25:14).
Na początku czwartej partii lepiej prezentują się gospodarze, którzy po ataku Wrony ze środka siatki prowadzą 2:1. Błąd Tischera sprawia, że przewaga bydgoszczan urasta do dwóch oczek (3:1) a o czas szybko prosi trener Bernardi. Ta różnica punktowa utrzymuje się przez początkową fazę tej partii. Atak blok-aut Gierczyńskiego niweluje niemal całkowicie różnicę punktową (6:5). Na pierwszej przerwie technicznej jeden punkt przewagi mają gospodarze po ataku Konarskiego (8:7). Do remisu doprowadza skuteczne zagranie Łaski (10:10). Blok na Wice daje oraz as serwisowy Bontje zmusza trenera Makowskiego do przywołania do siebie swoich podopiecznych na krótką chwile rozmowy (11:13). W dalszym ciągu w lepszej sytuacji są goście a trener gospodarzy decyduje się na wprowadzenie na boisko Lipińskiego w miejsce Masnego. Na drugiej przerwie technicznej trzy punkty przewagi mają siatkarze ze Śląska po zagraniu blok-aut Gierczyńkiego (13:16). Bydgoszczanie nie są w stanie dogonić rywala, który może na tym etapie seta zagrać nieco spokojniej (14:17). Błąd po stronie gospodarzy sprawia, że coraz bardziej realna wydaje się wizja tie-breaka (15:19). Błąd Konarskiego w polu serwisowym może sporo kosztować jego ekipę (18:22). Atak Holmesa ze środka siatki daje jastrzębianom pierwszą piłkę setową (20:24). Jeszcze jeden punkt dla gospodarzy zdobywa Wrona. Set kończy się udanym atakiem Bontje ze środka siatki, co sprawia, że wszyscy kibice zgromadzeni w bydgoskiej Łucznicze staną się uczestnikami piątego seta (22:25).
Piąty set był dla obu ekip niezwykle ważny. Zwycięstwo w nim dla jednej z ekip oznaczało prowadzenie już 2:0 w ogólnej rywalizacji a dla drugiej zwiastowało wyrównanie walki o brąz PlusLigi. Pierwszy punkt pada po ataku blok-aut Antigi. Szybko jednak wyrównuje Holmes. W kolejnej akcji z blokiem nie radzi sobie Konarski (1:2). Atak ze środka Wrony nie pozwala jastrzębianom osiągnąć większej przewagi (3:4). Pechowo zagrywką trafiony zostaje Konarski i podopieczni trenera Bernardiego mają już trzy punkty przewagi (4:7). Przy zmianie stron trzy punkty przewagi mają siatkarze ze Śląska (5:8). Atak Jurkiewicza w siatke sprawia, że o czas zmuszony jest poprosić trener bydgoskiej Delecty (5:9). Sytuacja bydgoszczan była już bardzo zła więc trener gospodarzy postanowił dokonać kilku zmian w swoim teamie. Nie przyniosły one jednak zamierzonego rezultatu i jastrzębianie w dalszym ciągu kontynuowali swoją dobrą grę (6:11). Udane zagranie Łaski przybliża mechaniczną pomarańczę do ostatecznego zwycięstwa w dzisiejszym starciu. Przy stanie (9:13) o czas poprosił jeszcze trener Bernardi. Piąty set kończy się wygraną jastrzębian po skutecznym zagraniu Kubiaka (11:15).
Delecta Bydgoszcz – Jastrzębski Węgiel 2:3 (20:25, 25:23, 25:14, 22:25, 11:15)
Składy zespołów:
Delecta Bydgoszcz: Antiga, Masny, Waliński, Jurkiewicz, Konarski, Wrona, Bonisławski (L) oraz Wieczorek, Wika, Lipiński,
Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Tischer, Holmes, Bontje, Kubiak, Wojtaszek (L) oraz Malinowski, Violas, Polański, Martino,
MVP: Rob Bontje
Stan rywalizacji: 1-1
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.