Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-03-25 21:04:00 | Nadesłał: Agnieszka Kaźmierska | Źrodlo: inf. własna

Asseco Resovia Rzeszów pierwszym finalistą Mistrzostw Polski

Fot.: Magdalena Kudzia

Po wczorajszym zwycięstwie w czterech partiach podopieczni Andrzeja Kowala objęli prowadzenie w półfinałowych potyczkach Mistrzostw Polski. Po bardzo zaciętym i wyrównanym pojedynku lepsi okazali się miejscowi siatkarze i to właśnie oni, drugi raz z rzędu, zaawansowali do finału Mistrzostw Polski. MVP został Grzegorz Kosok.

Dobrze rozpoczynają goście (0:1), ale zaraz Schöps ze skrzydła (1:1). Achrem po prostej (2:1). Spotkanie już od pierwszych piłek jest bardzo zacięte, żadnej z drużyn nie udaje się odskoczyć na prowadzenie wyższe niż jednopunktowe. Konarski atakuje w aut (3:3). Wrona z przesuniętej krótkiej (3:4). Rzeszowianie ciągle gonią bydgoszczan, co udaje im się doprowadzić do remisu, to podopieczni Makowskiego wychodzą na prowadzenie (4:5). Lotman skutecznie w ataku (5:5). Wika blokowany przez gospodarzy (6:5). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzą bydgoszczanie (6:8). Sędziowie korzystają z wideo weryfikacji i przyznają punkt rzeszowianom (7:8). Konarski skutecznie (7:9). Piłka po obronie Dębca spada tuż za linią boiska (8:9). Kosok próbuje ratować sytuację po obronie Tichacka, ale nie udaje mu się przebić piłki za antenką (8:10). Schöps skutecznie ze skrzydła, a bydgoszczanie twierdzą, że któryś z rzeszowskich siatkarzy popełnił błąd podwójnego odbicia (9:10). Masny bardzo długo dyskutuje z sędzią, Antiga zablokowany przez Schöpsa, a w efekcie ta długa akcja skończona jest przez Wronę, który dobrze spisuje się w bloku (9:11). Masny przestrzelił (10:11). Antiga świetnie gra w ataku, a kapitan gospodarzy sugeruje dotknięcie siatki przez Francuza (10:12). Rzeszowianie mają problem, by skończyć pierwszą akcję – Kowal prosi o czas. Lotman ma problem z przyjęciem zagrywki Antigi, Tichacek posyła zbyt niską piłkę do Nowakowskiego (10:14). Dobrowolski zmienia czeskiego rozgrywającego. Na drugiej przerwie technicznej bydgoszczanie prowadzą pięcioma oczkami (11:16). Schöps delikatnie i technicznie po przerwie (12:16). Kiedy siatkarze z Podkarpacia zdobywają dwa punkty z rzędu, Makowski prosi o czas (13:16). Piłka po zagrywce Nowakowskiego spada poza linię boiska (13:17). Bydgoszczanie utrzymują czteropunktową przewagę (14:18). Rzeszowianie niwelują przewagę do dwóch punktów (16:18). A tymczasem na hali zepsuło się oświetlenie. Po tej długiej przerwie punkt zdobywają bydgoszczanie. Rzeszowianie zdobywają siedemnasty punkt (17:19). Delecta jest coraz bliższa zwycięstwa w tym secie (17:21), a Kowal szybko przerywa dobrą passę zawodników znad Brdy i prosi o czas. Perłowski pojawia się zadaniowo na boisku. Podopieczni Kowala zdobywają dwa punkty z rzędu i to Makowski prosi o czas (19:21). Achrem serwuje asa (21:23). Piłkę setową mają goście (21:24). Lotman w aut (21:25).

Kosok zdobywa pierwszy punkt dla rzeszowian w tym secie (1:0). Schöps skutecznie ze skrzydła (2:0). Rzeszowianie utrzymują przewagę (3:1). Schöps znów skuteczny (4:1). Druga partia rozpoczyna się bardzo dobrze dla gospodarzy, którzy odskakują rywalom na cztery oczka (7:3). Tichacek myli się w rozegraniu (7:4). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzą gospodarze (8:4). Achrem skutecznie z drugiej linii (9:4). Rzeszowianie utrzymują pięciopunktową przewagę (10:5). Schöps popełnia pierwszy feralny błąd w tym spotkaniu (11:7). W kolejnej akcji punktuje – obija dłonie blokujących, a piłka upada poza placem gry (12:7). Konarski po wąskim skosie trafia w boisko (12:8). Piłka po zagrywce Achrema wpada w siatkę (13:9). Lotman zablokowany przez Jurkiewicza (14:10). Sędzia główny wzywa kapitanów obu drużyn do siebie. Bydgoszczanie niwelują przewagę do dwóch punktów i Kowal prosi o czas (14:12). Bartman zmienia Schöpsa. Kosok skutecznie w bloku i na drugiej przerwie technicznej lepsi są gospodarze (16:14). Lotman serwuje kolejnego asa w tym spotkaniu (17:14). Kosok ze środka (18:14). Ignaczak świetnie spisuje się w obronie. Wieczorek pojawia się na zagrywce. Achrem kończy atak (19:15). Rzeszowianie grają świetnie blokiem w tym secie, jak i w całym spotkaniu. Tym razem Nowakowski stawia punktowy blok. Makowski prosi o czas (20:16). Podopieczni Kowala mają trzy punkty w zanadrzu (21:18). Bartman skończył długą akcję (23:18). Zmiana powrotna – Jurkiewicz wchodzi za Wieczorka. Lotman zatrzymany przez podwójny blok Konarski – Jurkiewicz (23:20). Kowal prosi o drugi czas. Piłka po zagrywce Konarskiego ląduje w siatce. Perłowski zmienia Tichacka na zagrywce (24:21). Bartman popełnia feralny błąd – piłka po ataku polskiego atakującego ląduje w siatce (24:21). Achrem z szóstej strefy (25:21).

Pierwszy punkt w tym secie zapisuje się na koncie bydgoszczan (0:1). Mnożą się błędy własne po stronie rzeszowian – Achrem nie kończy akcji (0:3). Kowal prosi już na początku o pierwszą przerwę dla swoich zawodników. Kolejna przerwa w grze – siatka zostaje poprawiona, najprawdopodobniej obluzowała się. Kosok skutecznie ze środka (1:3). Achrem zdobywa punkt z ataku (2:3). Schöps po wąskim skosie (3:3). Konarski obija blok (3:4). Schöps znów skuteczny (4:4). Blok na Wice daje prowadzenie rzeszowianom (5:4). Kolejny blok na przyjmującym bydgoszczan (6:5). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzą gospodarze (8:6). Przewaga gospodarzy topnieje do jednego oczka (10:9). Obie drużyny walczą zaciekle, co chwila mamy remis. Schöps serwuje asa (14:12). Nowakowski przebija z przechodzącej piłki (15:12). Makowski prosi o czas dla swoich podopiecznych. Konarski ze skrzydła (15:13). Na drugiej przerwie technicznej prowadzą gospodarze (16:13). Bydgoszczanie powoli odrabiają straty, gospodarze mają problem ze skończeniem pierwszej akcji (16:15). Konarski w siatkę (17:15). Lotman kończy atak (18:15). Makowski wykorzystuje drugą przerwę (19:16). Atakujący bydgoszczan jest dziś nie do zatrzymania, kończy każdą jedną piłkę (20:17). Lipiński zmienia Masnego. Schöps kończy pewnie swój atak (21:17). Mamy zmianę powrotną – słowacki rozgrywający melduje się na placu gry. Kowal prosi o drugi czas (21:19). Wrona ze środka (22:20). Schöps schodzi – w jego miejsce wchodzi Perłowski – jest to zmiana zadaniowa (23:20). Konarski po rękach Nowakowskiego (23:21). Achrem prosi o sprawdzenie akcji, sugeruje dotknięcie siatki przez któregoś z bydgoszczan. Sędzia zauważa ten błąd i przyznaje punkt rzeszowianom (24:22). Bartman za Tichacka. Kapitan drużyny z Podkarpacia psuje serwis (24:23). Zapowiada nam się bardzo nerwowa końcówka (24:24). Tichacek posyła piłkę na skrzydło, a tam blok czatuje na niemieckiego atakującego (24:25). Blok autowy czeskiego rozgrywającego (26:26). Wieczorek wchodzi na zagrywkę. Tichacek kiwa z drugiej piłki (27:26). Zmiana powrotna: Wika za Wieczorka. Kosok ze środka (28:27). Wrona ze środka (28:28). Achrem po palcach Wrony uderza piłkę w aut (29:28). Błąd Antigi daje zwycięstwo rzeszowianom (30:28).

Schöps po bloku (1:0). Kosok psuje zagrywkę (2:1). Schöps po raz kolejny skuteczny w ataku (4:2). Wika z lewego skrzydła kończy atak i mamy remis (4:4). Achrem bardzo mocno, ale bydgoszczanie go podbijają, Schöps po rękach (5:4). Konarski skutecznie w ataku (5:5). Na pierwszej przerwie technicznej prowadzą goście (6:8). Arbiter nie dostrzega podwójnego odbicia Wiki, ale na szczęście dla rzeszowian punkt w tej akcji pada łupem gospodarzy, którzy blokują. Sędzia odgwizduje błąd dotknięcia siatki przez bydgoskiego zawodnika i jest już remis (8:8). Lotman z lewego skrzydła (9:8). Antiga po skosie ze skrzydła (9:9). Kowal prosi o czas, kiedy jego zawodnicy tracą dwa punkty do gości (9:11). Schöps ze skrzydła (10:12). Błąd bydgoszczan daje remis (13:13). Podopieczni Makowskiego odskakują na jeden punkt (13:14). Antiga kończy atak, choć dostał za niską piłkę (14:15). Sędzia popełnia kolejny błąd, więc Achrem prosi o sprawdzenie akcji (14:16). Arbiter podtrzymuje decyzję i na drugiej przerwie technicznej lepsi są goście. Kosok blokuje Konarskiego (16:17). Wika skutecznie ze skrzydła (16:18). Piłka po zagrywce Tichacka zatańczyła na siatce i spada na boisko rywali (18:18), jednak w kolejnej akcji uderzył zbyt mocno i piłka uderzyła w parkiet poza placem gry. Waliński zmienia Masnego. Lotman nie poradził sobie z przyjęciem (18:20) i Kowal prosi o czas. Perłowski zmienia Lotmana (19:20). Schöps mocno po rękach blokujących (20:20). Rzeszowianie tracą dwa punkty z rzędu (20:22). Masny przestrzelił (21:22). Sędziowie przyznają punkt rzeszowianom (22:22). Znów zapowiada się bardzo emocjonująca końcówka (23:23). Piłkę meczową mają rzeszowianie, jednak Makowski prosi o czas, by wybić rywali z rytmu. Niemiecki zawodnik nie zdołał przeskoczyć band reklamowych i obronić piłki (24:24). Achrem z lewego skrzydła (25:24). Rzeszowianie blokują Wikę (26:24).

Asseco Resovia Rzeszów – Delecta Bydgoszcz 3:1
(21:25, 25:21, 30:28, 26:24)

Asseco Resovia: Schöps, Tichacek, Nowakowski, Kosok, Lotman, Achrem, Ignaczak (l) oraz Dobrowolski, Perłowski, Bartman, Grzyb, Kovacević,

Delecta: Masny, Wika, Antiga, Konarski, Wrona, Jurkiewicz, Dębiec (l) oraz Waliński, Lipiński, Owczarz, Wieczorek

MVP: Grzegorz Kosok

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane