Polecamy

Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » PlusLiga

PlusLiga | 2013-03-04 20:43:51 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Asseco Resovia w półfinale!

Fot.: Magdalena Kudzia

Przy wypełnionej do ostatniego miejsca hali Podpromie, siatkarze z Bełchatowa i Rzeszowa zmierzyli się w niezwykle zaciętej i wyrównanej walce o awans do półfinału mistrzostw Polski. Po pięciu setach podopieczni Andrzeja Kowala mogli oddać się szaleńczej radości po ostatnim w tej rywalizacji zdobytym punkcie. Teraz siatkarze ze stolicy Podkarpacia o finał powalczą z bydgoską Delectą.

Od ataku ze środka Karola Kłosa rozpoczął się mecz w rzeszowskim Podpromiu (0:1). Po chwili, w kontrze, ze środka z drugiej linii zaatakował Paul Lotman (2:1). W kolejnej akcji, z dobrej strony pokazał się Aleksandar Atanasijević (4:3). Następnie Grzegorz Kosok sprowadził obydwa zespoły na pierwszą przerwę techniczną (8:7). Po niezwykle długiej akcji pełnej ekwilibrystycznych obron, zatrzymany został Mariusz Wlazły (9:7). Trener Jacek Nawrocki natychmiast poprosił o przerwę na żądanie. Po chwili, z prawego skrzydła mocnym atakiem w środek boiska popisał się niemiecki atakujący Resovii (12:9). Następnie siatkarze gości zminimalizowali straty (16:15). Motor napędowy rzeszowskiego zespołu - Jochen Schöps zdobył kolejne "oczko" dla swojego zespołu (22:20). W końcówce na tablicy wyników pojawił się remis (23:23). Lotman dał rzeszowianom pierwszą piłkę setową (24:23). Snajper rzeszowskiego teamu zakończył pierwszą partię (25:23).

Od punktowego remisu zainaugurowały obydwa zespoły drugiego seta (2:2). Po chwili, Piotr Nowakowski poczekał na środku siatki na Karola kłosa (6:4). Błąd w polu serwisowym Atanasijevicia sprowadził obydwie ekipy na pierwszą przerwę techniczną (8:6). W kolejnej akcji zatrzymany na potrójnym bloku został Michał Winiarski (10:7). Następnie błąd czterech odbić mści się na zawodnikach Asseco (12:10). Kolejną pomyłkę w polu zagrywki zaliczył zawodnik bełchatowskiej Skry (14:11). Na drugiej przerwie technicznej zatrzymany został Michał Bąkiewicz (16:11). Tym razem ręce w bloku dobrze ustawili siatkarze z Bełchatowa (19:17). Po chwili, sędziowie wyłapali błąd ustawienia w szeregach Skry Bełchatów (20:15). Następnie mocnym atakiem popisał się Mariusz Wlazły, który powrócił na boisko jako atakujący (22:17). Trudny do zatrzymania Jochen Schops dał gospodarzom pierwszą piłkę setową (24:18). Kapitan Asseco Resovii Rzeszów - Olieg Achrem atakiem ze środka z drugiej liniii zapewnił swojemu zespołowi wygraną w drugiej partii (25:20).

Z Atanasijeviciem na ataku i Bąkiewiczem na przyjęciu trzecią partię rozpoczęli wicemistrzowie Polski z Bełchatowa. Po chwili, goście uzyskali dwupunktowe prowadzenie (1:3). Z przewagi Skry nie zostało już nic po bloku na Atanasijeviciu (3:3). Raz po raz w ataku wyśmienicie spisuje się Jochen Schops (6:5). As serwisowy Piotra Nowakowskiego dał jednopunktowe prowadzenie siatkarzom Andrzeja Kowala (8:7). W kolejnych akcjach trwała zacięta walka punkt za punkt (10:10). Po chwili, na dwupunktowe prowadzenie wyszli siatkarze z Bełchatowa a trener Kowal poprosił o przerwę dla swojego zespołu (11:13). Blok na Michale Bąkiewiczu wyrównał stan rywalizacji (15:15). Zatrzymany w ataku został Jochen Schops, co zaowocowało zmianą na pozycji atakującego w szeregach Asseco Resovii (16:18). Po autowym ataku bełchatowian na tablicy wyników pojawił się remis punktowy (20:20). W nerwowej końcówce bełchatowianie ponownie uzyskali prowadzenie (20:22). Po ataku i asie serwisowym młodego serbskiego atakującego Skra wygrywa trzecią partię (21:25).

Czwarta odsłona batalii o półfinał mistrzostw Polski to mocna wymiana ciosów z obydwu stron siatki (3:3). Szczęśliwy as serwisowy Atanasijevicia wyprowadził Skrę na prowadzenie (4:6). Po przerwie technicznej w ataku pomylił się Schops (7:9), zaś w kontrze trudny do zatrzymania stał się Aleksandar Atanasijević (7:11). Następnie po skosie dobrze zaatakował Winiarski (8:13). Na parkiecie pojawił się Nikola Kovacević. Po drugiej przerwie technicznej z dobrej strony pokazał się Piotr Nowakowski (10:16). Mnożą się błędy rzeszowian Rzeszowian - Kovacević uderzył w antenkę (12:19). Następnie asem serwisowym popisał się Michał Bąkieiwcz, zaś autowa zagrywka Kovacevicia zakończyła czwartego seta (15:25).

Od bloku bełchatowian na niemieckim atakującym zaczął się tie-break (0:1). Po stronie rzeszowian atomowym atakiem odpowiedział Olieg Achrem (1;1). Błąd dotknięcia siatki przez Karola Kłosa ofiarował punkt gospodarzom (2:1). Po chwili, Jochen Schops zbił piłkę w pole gości (3:3). Po niepewnym przyjęciu, Paul Lotman zrehabilitował się skutecznym atakiem pod linię 9 metra (4:4). Po raz kolejny Amerykanin w barwach rzeszowskiej ekipy uratował swój zespół przed powiększeniem straty punktowej (5:6). Następnie błąd dotknięcia siatki popełnia Aleksandar Atanasijević (6:6). Minimalne prowadzenie uzyskali zawodnicy Andrzeja Kowala, zaś Jacek Nawrocki poprosił o czas dla swojej drużyny (7:6). Po 8:6). Po czasie blok Asseco Resovii zatrzymał atak młodego Serba (8:6). Po zmianie stron boiska Atansijević zrehabilitował się za swoją słabszą postawę (8:7). Para Lotman - Kosok zatrzymuje atakującego bełchatowskiej Skry (9:8). Następnie as serwisowy Bąkiewicza doprowadził do wyrównania (9:9), po czym Achrem ponownie dał dwa punkty prowadzenia swojej drużynie (11:9). Na boisko powrócił w roli atakującego Mariusz Wlazły, który zdobył punkt atakiem ze skrzydła (11:10). W następnej akcji skutecznie ze środka z drugiej linii zaatakował Lotman (13:11). Piotr Nowakowski dał pierwszą piłkę meczową swojemu zespołowi (14:12). Blok rzeszowskiego zespołu na Atansijeviciu zakończył zacięta rywalizację o półfinał mistrzostw Polski (15:12).

Asseco Resovia Rzeszów – PGE Skra Bełchatów 3:2 (25:23, 25:20, 21:25, 15:25, 15:12)

Składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów: Lotman, Nowakowski, Tichacek, Kosok, Achrem Schops, Ignaczak (L) oraz Perłowski, Bartman, Dobrowolski, Kovacević, Grzyb

PGE Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Kłos, Woicki, Winiarski, Atanasijević, Zatorski (L) oraz Bąkiewicz, Boninfante, Kooistra

MVP: Krzysztof Ignaczak.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane