TAURON Liga | 2008-10-08 20:28:42 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: inf. własna
Wiele lat spędzonych na parkietach kobiecej ekstraklasy nie zapowiadało żadnej zmiany. Systematycznie podwyższanie miejsca i dobra dyspozycja mogła napawać jedynie optymizmem. Mimo to, siatkarki Impel Gwardii Wrocław mijający sezon spędziły na parkietach I. ligi. W tym roku ponownie kibice będą mogli je oglądać w najwyższej fazie rozgrywek.
CZAS POWROTÓW
Kiedy okazało się, że sezon 2007/2008 ‘gwardzistki’ spędzą w pierwszej lidze kilka zawodniczek odeszło z drużyny. W związku z tym działacze musieli zbudować nowy, silny skład, który będzie w stanie szybko wywalczyć awans. Zakontraktowano Agnieszkę Starzyk, Agatę Talisz, ówczesną mistrzynię Polski Ewelinę Toborek, Aleksandrę Szafraniec, Martę Solipiwko oraz Zuzannę Efimienko. Rok, który zwany był przez wszystkich „operacją – powrót”, zbliżał się wielkimi krokami. Wielkie zaangażowanie zawodniczek oraz trenerów pozwalało z nadzieją patrzeć w przyszłość. Po 16. kolejach rundy zasadniczej okazało się, że jedynymi realnymi rywalkami Impel Gwardii Wrocław będą siatkarki Wisły Kraków. Podopieczne Rafała Błaszczyka w sezonie zasadniczym uległy jedynie zawodniczkom ‘Białej Gwiazdy’, które kilka mieśiecy później ponownie stanęły na ich drodze do sukcesu. Okazało się, że to właśnie siatkarki Krzysztofa Mazurka będą walczyły z ‘gwardzistkami’ o awans do PlusLigi Kobiet. Wielka mobilizacja, którą starał się wyzwolić we wrocławiankach Rafał Błaszczyk miała być kluczowym elementem spotkań barażowych. Dwa pierwsze mecze były rozgrywane we Wrocławiu. Zawodniczki obu drużyn dostarczyły kibicom nie lada emocji, tocząc wyrównane, ładne pojedynki. Ku uciesze fanów Gwardii to właśnie podopieczne trenera Błaszczyka z obu spotkań wyszły zwycięsko. Pierwsze spotkanie wygrały 3:2, natomiast drugie 3:1. Spowodowało to, że zdecydowanie pewniejsze siebie i spokojniejsze wyruszały na wyprawę do Krakowa. Blask ‘Białej Gwiazdy’ zdecydowanie natomiast przygasł. Świetna dyspozycja Katarzyny Mroczkowskiej oraz Bogusi Barańskiej doprowadziły do tego, że z awansu do PlusLigi Kobiet cieszyły się ‘gwardzistki’, które trzecie spotkanie barażowe wygrały 3:2. Swoją ambicją i walką sprawiły, że po zaledwie roku przerwy udało im się wywalczyć powrót do najwyższej klasy rozgrywek żeńskiej siatkówki ligowej.
ZMIANY, ZMIANY, ZMIANY
Nikogo nie zdziwiło, że mimo awansu nie wszystkie siatkarki udało się zatrzymać we Wrocławiu. Z klubem pożegnały się Ewelina Toborek (Winiary Kalisz), Joanna Kaczor (Muszynianka Muszyna), Joanna Koprowska oraz Marta Solipiwko (VK Doprastav Bratislava - SVK). Mimo to, dzięki rozmowom i dobrym propozycjom wiele zawodniczek pozostało na Dolnym Śląsku. Wśród nich znalazły się filary zespołu: Katarzyna Mroczkowska oraz kapitan ‘gwardzistek’ Małgorzata Kupisz. Wraz z Małgorzatą w klubie pozostał jej mąż Robert, który ponownie będzie pełnił funkcję drugiego trenera zespołu. Drugą rozgrywającą Impel Gwardii pozostanie Marta Haładyn. Do pozostania we Wrocławiu udało się nakłonić również Agnieszkę Starzyk, Bogumiłę Barańską, Agnieszkę Jagiełło oraz Aleksandrę Krzos. W nadchodzącym sezonie debiut na parkietach ekstraklasy zaliczy natomiast młoda, obiecująca środkowa Zuzanna Efimienko. W składzie zespołu znalazła się także wychowanka Gwardii Aleksandra Szafraniec. Mimo pozostania w zespole kilku podstawowych zawodniczek, działacze musieli dokonać wzmocnieć, aby być w stanie podjąć realną walkę z pozostałymi zespołami PlusLigi Kobiet. Dlatego właśnie do Wrocławia z Dąbrowy Górniczej przeniosła się przyjmująca Marta Czerwińska oraz Aleksandra Kruk. Trenerem, który poprowadzi ‘gwardzistki’ w sezonie 2008/2009 będzie ponownie Rafał Błaszczyk.
SIŁA MŁODOŚCI
Ciężko powiedzieć, która z zawodniczek będzie w nadchodzącym sezonie gwiazdą zespołu. Na pewno ambicji i woli walki nie zabraknie Katarzynie Mroczkowskiej oraz Małgorzacie Kupisz. Ich charyzma oraz umiejętności na pewno będą pomocne dla zespołu. Kibice będą również liczyć na wysoką dyspozycję Bogusi Barańskiej, która była kluczową postacią drużyny w poprzednim sezonie, a szczególnie w meczach barażowych. Warto jednak wspomnieć o młodych zawodniczkach, które mimo braku doświadczenia na parkietach ekstraklasy, są w stanie walczyć o miejsce w wyjściowym składzie oraz zaprezentować swoje – już bardzo wysokie – umiejętności. Najlepszym przykładem niech będzie Zuzanna Efimienko. Ta 19-letnia środkowa już teraz może pochwalić się imponującym dorobkiem medalowym, który obejmuje złoto mistrzostw Polski juniorek 2007 oraz mistrzostw Polski kadetek 2005, srebro mistrzostw Europy Wschodniej juniorek 2006, a także brąz mistrzostw Polski kadetek 2004. Zarówno sukcesy, jak i niekwestionowany talent wpłynęły na to, że Zuzanna została zauważona przez trenerów kobiecej seniorskiej reprezentacji Polski. Jako 17-letnia zawodniczka, po ukończeniu drugiej klasy sosonowieckiej Szkoły Mistrzostwa Sportowego, została powołana do szerokiej reprezentacji kraju. Wraz z nią, pod okiem Marco Bonitty przygotowywała się w Szczyrku do turnieju World Grand Prix. Jej pracowitość oraz ambicja mogą sprawić, że stanie się równorzędną partnerką dla pozostałych środkowych Impel Gwardii Wrocław. Jeśli tylko jej talent zostanie odpowiednio wykorzystany, ‘gwardzistki’ mogą mieć z niej jeszcze wiele pociechy.
Siatkarkom z Wrocławia na pewno nie można odmówić ambicji. Zawsze imponowały zarówno wolą walki, jak i zaangażowaniem. Mimo rocznego przestoju w ekstraklasie nie zamierzają się poddawać. Wręcz przeciwnie. Planują podjąć równorzędną walkę z zespołami PlusLigi Kobiet, bowiem zgodnie twierdzą, że ich powrót na parkiety najwyższej klasy rozgrywek jest równocześnie „powrotem do normalności”. Zawodniczki Rafała Błaszczyka w przedsezonowych turniejach prezentowały się bardzo dobrze. Po odejściu Joanny Kaczor nie mają nominalnej atakującej, jednak w ich grze nie widać, aby stanowiło to jakiś problem. Zwycięstwa nad Calisią Kalisz, Dąbrową Górniczą, Centrostalem Bydgoszcz czy dwukrotnie trzecim zespółem niemieckiej Bundesligi SC Dresdner mówią same za siebie. Wbrew pozorom Impel Gwardia Wrocław może się więc okazać silnym przeciwnikiem, którego w żadnym wypadku nie można lekceważyć.
*przygotowała Anna Gumowska, przegladligowy.com
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.