Ligi polskie | 2020-08-09 19:59:37 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Jastrzębski Węgiel został pierwszym tirumfatorem cyklu PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki. W niedzielnym finale jastrzębianie pokonali bełchatowian 2:0 (25:17, 25:20). MVP całego turnieju został wybrany Jakub Popiwczak, libero zwycięskiej drużyny. - W finale zagraliśmy w końcu tak jak potrafimy - powiedział najlepszy siatkarz zawodów.
Jastrzębianie nie mieli sobie równych podczas rozgrywania przez ostatnie trzy weekendy pierwszego historycznego turnieju PreZero Grand Prix Polskiej Ligi Siatkówki odpowiednio w Krakowie, Warszawie i Gdańsku. W niedzielnym finale podopieczni Luke'a Reynolds'a w świetnym stylu pokonali PGE Skrę Bełchatów 2:0 i triumfowali w całym cyklu zawodów.
– Jeszcze sezon się nie zaczął, a my już możemy świętować. Mamy pierwszy sukces. Fantastyczna sprawa. Wiedzieliśmy, po co przyjechaliśmy do Gdańska. Ćwierćfinałowe i półfinałowe spotkanie było bardzo wymagające. Nie było lekko, ale chyba w tych dwóch meczach wyczerpaliśmy swoją słabą grę. W finale zagraliśmy w końcu tak jak potrafimy - powiedział Jakub Popiwczak.
I dodał: - Chcę podkreślić niesamowitą atmosferę i organizację turnieju PreZero Grand Prix. Do tego dopisała pogoda i kibice. Cieszymy się, że mogliśmy być częścią tych zawodów. Dopełnieniem było wszystko to, co wydarzyło się w Gdańsku. To coś fantastycznego!
Libero Jastrzębskiego Węgla wyznał jednocześnie, że jeśli tylko będą organizowane kolejne edycje tego rodzaju turnieju to na pewno weźmie w nich udział.
- Myślę, że duet Popiwczak - Szymura zawsze będzie brał udział w takich turniejach - zakończył MVP turnieju PreZero Grand Prix PLS 2020.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.