Ligi polskie | 2015-10-24 19:12:13 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: plusliga.pl
- Sezon od strony wynikowej oceniam jako średni, bo oczywiście mistrzów świata stać na medale każdej imprezy – przyznał Paweł Papke, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej, który podsumował również zakończony XXXVI Kongres CEV-u i zapowiedział walkę o zmiany w Lidze Mistrzów i regułach europejskich kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich.
Sukces polskiej delegacji
Zakończony w niedzielę XXXVI Kongres Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej przyniósł wiele zmian w strukturach organizacyjnych CEV-u. - Chodzi tu przede wszystkim o pozycję polskiej siatkówki – przyznał Paweł Papke, prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej. - Mam przyjemność zasiadać w Zarządzie Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej, ale nie tylko ja jestem w tych władzach. Po ciężkich dyskusjach i dwugodzinnej rozmowie mamy kilku swoich przedstawicieli w tej instytucji – ludzi, którzy już od kilkunastu lat pracują w strukturach polskiej i europejskiej siatkówki. Wojciech Czayka będzie pełnił funkcję szefa Komisji Organizacji Wydarzeń Sportowych, jest Natalia Kostulska, która będzie sekretarzem Komisji Pucharów Klubowych, Olga Nowakowska, która zasiądzie w Komisji Siatkówki Plażowej, Grzesiek Jacyna w Komisji Sędziowskiej oraz Tomasz Karasiński w Komisji Finansowej. Odnieśliśmy więc pełen sukces naszej delegacji. Wprowadziliśmy tylu delegatów i członków do komisji ile mieliśmy zaplanowanych.
Nowy prezydent
- Od początku popieraliśmy kandydaturę Aleksandra Boricicia – człowieka związanego z siatkówką od zawsze, bardzo kompetentnego, mądrego, który ma nową wizję rozwoju troszkę zastanej siatkówki europejskiej. Wszyscy doskonale wiemy jak niezadowolone są kluby grające w Lidze Mistrzów, jak muszą dopłacać do tego elitarnego przecież wydarzenia. Dla mnie jest rzeczą niezrozumiałą, że klub grający w Final Four, przechodzący przez wszystkie fazy turnieju wychodzi na zero, lub nawet dopłaca do tych wydarzeń.
Trzeba też zainteresować się sprawą kwalifikacji do Igrzysk Olimpijskich. W tym roku to dotknęło nas najbardziej, ale te reguły zostały wcześniej zaakceptowane przez Europę. Niezrozumiałym jest, że trzecia drużyna z Pucharu Świata nie jedzie na Igrzyska Olimpijskie, mistrz świata nie jedzie na Igrzyska Olimpijskie, mistrz Europy również. Słabość europejskiej siatkówki pod przewodnictwem Andre Meyera na szczęście została przerwana, ale skutki będziemy odczuwali jeszcze przez rok lub dwa, bo niektóre kwestie wymagają czasu. Liczymy jednak na nowe otwarcie - pan prezydent Boricić zapowiedział jak najszybsze spotkanie Zarządu z nowymi pomysłami, nowymi inicjatywami. Trzeba sobie jasno powiedzieć, że wcześniej wszystko było sterowane przez jednego człowieka, który decydował o wszystkim, co nie powinno mieć miejsca w demokratycznie wybranych federacjach.
Nowa formuła Ligi Mistrzów?
- Na razie zajmowaliśmy się sprawami personalnymi. Teraz jest czas na analizę tego co było złe i rozmowy o tym jak to poprawić, bo oczywiście diagnozę można postawić bardzo łatwo, ale trzeba mieć pomysł na reformę i przekonać do niego członków Zarządu, federacje krajowe, ale również Federację Światową. Jest wstępny projekt reformy tych rozgrywek – mamy dwa pomysły, które mogłyby uatrakcyjnić od strony widowiskowej te wydarzenia, bo nam też nie zależy na tym, aby nasze czołowe zespoły grały z mistrzami bardzo słabych i przeciętnych krajów, bo to dla nikogo nie jest dobre ani pod względem sportowym, ani widowiskowym. Przede wszystkim jednak trzeba zreformować te rozgrywki tak, aby zespoły pod względem finansowym do nich nie dokładały.
*więcej na plusliga.pl
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.