Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2018-12-31 16:49:18 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: 1liga.pls.pl

Michał Róg: To nie Ty wybierasz statystykę, tylko statystyka wybiera Ciebie

Michał Róg od kilku lat jest scoutmanem. Po paru sezonach spędzonych w Częstochowie przeniósł się do Nysy. W specjalnej rozmowie z naszym portalem opowiada na czym polega jego praca, jak długo trwa analiza gry przeciwnika przed rozegraniem danego meczu. Ponadto skąd wziął się pomysł, żeby zająć się statystyką oraz ile wspólnego statystyka ma z... filologią polską. - „To nie Ty wybierasz statystykę, tylko statystyka wybiera Ciebie” - mówi Michał Róg, scoutman Stali Nysa, cytując swojego nauczyciela.

Skąd pomysł, żeby zająć się statystyką siatkówki?

Michał Róg
:: - Cytując mojego mistrza i nauczyciela Oskara Kaczmarczyka - „To nie Ty wybierasz statystykę, tylko statystyka wybiera Ciebie”. W moim przypadku było dokładnie tak samo. Przez wiele lat sam grałem w siatkówkę. Najpierw w Delic-polu Norwidzie, a następnie przez dwa sezony miałem przyjemność trenować w pierwszym zespole AZS-u Częstochowa. Na skutek konfliktu z ówczesnym trenerem Markiem Kardosem musiałem opuścić zespół. Poznałem tam jednak wielu idoli mojego dzieciństwa, takich jak Dawid Murek, Piotr Gruszka, Andrzej Stelmach czy Michał Bąkiewicz, dzięki któremu dzisiaj robię to, co robię. Wspomniany Michał Bąkiewicz rok później tworząc swój sztab, zaproponował mi pracę statystyka w prowadzonym przez siebie AZS-ie, gwarantując pełne szkolenie. Tak też się stało. Po ponad półrocznym szkoleniu u jednego z najlepszych statystyków świata, Oskara Kaczmarczyka oraz po stażu w reprezentacji Polski, na który mnie zaprosił rozpocząłem swój pierwszy sezon jako scoutman w PlusLidze.

Nie jest tajemnicą, że skończył pan studia na kierunku filologia polska. Jak humanista odnajduje się w tej analitycznej pracy z cyferkami i kierunkami ataków?

- Obecnie jestem studentem 2 roku II stopnia filologii polskiej w Uniwersytecie im. Jana Długosza w Częstochowie. Humanista pracujący z liczbami to faktycznie dosyć dziwne połączenie, które często dziwi ludzi dowiadujących się o moich studiach. Po skończeniu przygody z pierwszą drużyną AZS-u zdecydowałem iść na studia, ale takie, dzięki którym mógłbym dalej być blisko sportu. W związku z tym poszedłem na filologię polską ze specjalnością dziennikarską. Już w trakcie 1 roku zadzwonił do mnie Michał Bąkiewicz i historia potoczyła się tak, a nie inaczej. Muszę jednak powiedzieć, że w 2017 roku zdałem egzaminy trenerskie w Polskim Związku Piłki Siatkowej i od września zeszłego roku jestem licencjonowanym trenerem piłki siatkowej PZPS.

Z ręką na sercu, filologia polska przydaje się w siatkówce?

- Oczywiście! Opisując danego zawodnika na tzw. game planie fajnie jest wrzucić jakieś wysublimowane słówko, które nieco rozluźni atmosferę na przedmeczowej odprawie (śmiech).

*więcej na: 1liga.pls.pl
Autor: Katarzyna Porębska

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane