I Liga Mężczyzn | 2018-10-21 11:10:28 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: 1liga.pls.pl
- Nie mamy powodów do zmartwień - powiedział z uśmiechem trener KS Lechii Tomaszów Mazowiecki, Bartłomiej Rebzda. - Na pewno teraz będzie nam w lidze trudniej. Rywale zaczną dokładnie analizować naszą grę. Każdy będzie chciał pokonać przodownika tabeli.
W ostatniej kolejce BBTS Bielsko-Biała przegrało z KS Lechią Tomaszów Mazowiecki 1:3 (25:21, 21:25, 18:25, 21:25). Goście kontynuowali serię zwycięstw i bez porażki prowadzą w 1. Lidze Mężczyzn. MVP spotkania został wybrany Bartłomiej Neroj. Na słowa pochwały na pewno zasłużyli jeszcze atakujący Wiktor Musiał oraz przyjmujący Paweł Rusin.
Przebieg pierwszego seta nie zapowiadał końcowego sukcesu zespołu gości. BBTS pewnie wygrało 25:21. - Ciężko nam się wchodziło w mecz. Nie mogliśmy przystosować się do hali. Oni natomiast grali dobrze - powiedział trener Lechii.
Jednak od drugiego seta losy rywalizacji odwróciły się. - Przede wszystkim zaczęliśmy dobrze przyjmować i łatwiej było nam kończyć pierwszą akcję. My z kolei staraliśmy się odrzucić bielszczan zagrywką i to się nam udawało. Nasz serwis, a szczególnie trudny float dobrze funkcjonował i sprawiał im sporo kłopotów - zakończył trener Bartłomiej Rebzda.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.