Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2018-10-19 18:31:20 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

Sebastian Adamczyk: Atmosfera w drużynie jest najważniejsza

Fot.: Anna Jabłczyk

Zespół BBTS-u Bielsko Biała w swoim kolejnym ligowym meczu, rozegranym przed własną publicznością, podejmował wymagającego rywala z Częstochowy. Gospodarze odnieśli w tym pojedynku zwycięstwo po czterosetowej walce. - Dla nas liczy się wygrywanie. Tym zwycięstwem odbudowaliśmy atmosferę w drużynie po wcześniejszym przegranym starciu - zdradził w rozmowie młody środkowy BBTS-u Bielsko Biała, Sebastian Adamczyk.

W hali pod Dębowcem ekipa trenera Gradowskiego zmierzyła się z podopiecznymi Sinana Tanika, świetnie znanego w Polsce byłego reprezentanta Turcji. - Na początku tego spotkania to my przeważaliśmy - przyznał siatkarz pierwszoligowego zespołu bielszczan, Sebastian Adamczyk. - Potem, w kolejnych akcjach w pierwszej partii przepadło nam kilka punktów, jednak wygraliśmy tego seta. Z kolei w drugiej odsłonie w naszej grze pojawiło się zbyt wiele błędów i nie zdołaliśmy ich odrobić w innych aspektach gry. Mimo to, pokonaliśmy nasze słabości i wygraliśmy to spotkanie - podsumował w tych słowach mecz z drużyną częstochowskich Akademików.

Chociaż ekipa z Częstochowy walczyła o jak najlepszy wynik dla swojej ekipy aż do ostatniej piłki, musiała uznać wyższość miejscowych. Tym samym siatkarze spod Jasnej Góry nie zdołali wywieźć punktów z Podbeskidzia. - Na pewno byliśmy dodatkowo zmotywowani na spotkanie z mistrzem 1. ligi z poprzedniego sezonu. Chcieliśmy pokazać, że z tak mocnymi rywalami też potrafimy grać. Jakkolwiek musimy pamiętać, że wraz z nowym sezonem zaszły tam zmiany kadrowe, zwycięstwo z tym zespołem i tak nas bardzo cieszy - stwierdził utalentowany środkowy bialskiej ekipy.

Siatkarska 1. Liga nie zwalnia tempa. Wszystkie rywalizujące w niej zespoły mają już za sobą 4. kolejkę spotkań. W przedostatnim meczu bielszczanie ulegli po czterosetowym starciu rywalowi z Wrocławia. - W tym sezonie liga rzeczywiście jest bardzo szybka. Tym bardziej było dla nas priorytetem, aby po przegranym spotkaniu z Gwardią równie szybko powrócić na parkiet. W meczu z AZS-em chcieliśmy odkuć się za niedawną stratę punktów - stwierdził gracz zwycięskiej ekipy. I dodał: - Dla nas liczy się wygrywanie. Tym zwycięstwem odbudowaliśmy atmosferę w drużynie po wcześniejszym przegranym starciu.

W tym sezonie ekipa z Podbeskidzia stanowi niewątpliwie połączenie młodości z doświadczeniem, które ma pomóc drużynie w osiągnięciu jak najlepszych rezultatów. Jak do tej pory, przyniosło ono BBTS-owi trzy zwycięstwa i jedną porażkę na ligowym gruncie. - Atmosfera w drużynie jest najważniejsza. Według mnie to jeden z kluczowych czynników sukcesu w siatkówce. Jeśli zespół nie będzie ze sobą współpracował, to nie uzyska on oczekiwanych wyników - zdradził urodzony w lutym 1999 roku zawodnik, bardzo dobrze rokujący na przyszłość.

Tymczasem w swojej kolejnej potyczce ekipie bielszczan przyjdzie zmierzyć się z niezwykle mocnym przeciwnikiem, jakim jest KS Lechia Tomaszów Mazowiecki. Zespół ten plasuje się obecnie w ścisłej czołówce tabeli pierwszoligowców, co zapowiada nową, naprawdę wymagającą batalię o bardzo cenne punkty na koncie. - Cieszymy się z tego, że następne dwie kolejki rozgrywamy u siebie. Istotne dla nas jest, że nie rozgrywamy spotkań w tygodniu, dzięki czemu możemy spokojnie przygotować się do tego trudnego spotkania - zakończył nawiązując do zbliżającej się już niebawem konfrontacji z Tomaszowem Mazowieckim, Sebastian Adamczyk.


* Rozmawiała i opracowała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane