Najnowsze newsy

Siatkówka » Ligi polskie » I Liga Mężczyzn

I Liga Mężczyzn | 2017-02-20 13:53:45 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: pzps.pl

Jan Lesiuk: Chcemy wygrać I ligę

Fot.: Anna Szłapa

Ślepsk Suwałki to aktualnie druga drużyna I ligi. - Chcemy wygrać te rozgrywki. Osobiście jestem zadowolony z postępu jaki wykonałem w tym sezonie - powiedział Jan Lesiuk, przyjmujący wicelidera tabeli.

pzps.pl: W ostatniej kolejce spotkań po zaciętym boju pokonaliście TSV Sanok 3:2, choć widmo porażki 0:3 było bardzo blisko.

Jan Lesiuk:
Na pewno bardzo podcina skrzydła sytuacja, gdy chce się zdobyć ważne trzy punkty, a po dwóch setach zostaje tylko szansa na dwa. Dużo negatywnych myśli zaczyna się wtedy pojawiać w głowie, ale trzeba zapomnieć o wygranych setach, czy nawet punktach, a skoncentrować się na poszczególnych elementach. Zawodnicy po drugiej stronie siatki bardzo łatwo „nakręcają się”, gdy widzą że z każdym punktem ich wygrana jest coraz bliżej. To utrudnia zadanie, dlatego pozostaje tylko dobrze skupić się na własnej grze i wierzyć w to, że w końcu uda się wygrać jeden set, drugi i w końcu cały mecz.

Trzeba przyznać, że nie raz już wychodziliście obronną ręką z trudnych sytuacji. Póki co, nie przegraliście jeszcze żadnego tie-breaka.

- To na pewno budujące. Jednak nasza cała drużyna wie, że te tie-breaki momentami nie są potrzebne. Zawsze lepiej wygrać w trzech lub czterech setach. Jest to mniej wyczerpujące pod względem fizycznym, a także psychicznym zarówno dla zawodników jak i trenerów. Takie zwycięstwa znacznie zwiększają pewność siebie i utrwalają nawyk, żeby wychodzić na mecze od początku skoncentrowanym. Cieszy to, że umiemy wygrywać tie-breaki, ale umieć szybko rozstrzygać losy meczu na swoją stronę to też sztuka. Jako zawodnik cieszę się, że trzy razy dostałem szansę od trenera w trudnej sytuacji. Przegrywając w setach w Krakowie 0:2, w Nysie 1:2 i teraz w Sanoku 0:2, w każdym z tych meczów udało mi się na tyle pomóc zespołowi, żeby te mecze wygrać. Jednak analogicznie z drugiej strony dostawałem szanse od początku meczu i nie umiałem tego wykorzystać. Muszę nad tym pracować.

Aktualnie zajmujecie drugie miejsce w tabeli. Do zakończenia fazy zasadniczej został tylko jeden mecz z SKS Hajnówką.

- Jeśli chodzi o mecz z drużyną SKS Hajnówka to nic on nie zmieni. Obojętnie jakim stosunkiem setów to spotkanie się zakończy, nie przeskoczymy Aluron Virtu Warty Zawiercie. Nie spadniemy na trzecie miejsce, ale według mnie nie ważne już liczenie punktów, setów. Na każdy mecz trzeba wychodzić z zamiarem jego wygrania. Z tego co doświadczyłem w mojej jeszcze krótkiej karierze, wiem że z odpuszczania meczów nie wychodzi nic dobrego. Trzeba trzymać wysoko głowę, być odpowiednio nastawionym i skoncentrowanym w każdym spotkaniu.

*więcej na pzps.pl
**rozmawiała Katarzyna Porębska

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane