I Liga Mężczyzn | 2016-09-04 23:47:06 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna
Po wygranej w starciu z Bystriną SPU Nitrą, siatkarze Aluronu wyjechali z Bielska-Białej w dobrych nastrojach oraz z nagrodą za zajęcie trzeciego miejsca. Teraz siatkarze prowadzeni z ławki trenerskiej przez Dominika Kwapisiewicza, będą pracowali nad dalszym budowaniem formy przed nowym sezonem. - Atmosfera to bardzo ważny dodatek do budowania solidnej drużyny. Możemy się cieszyć, że w naszym zespole jest ona dobra - przyznał z uśmiechem na twarzy, libero ekipy z Zawiercia, Dawid Ogórek.
Na zakończenie turnieju w Bielsku-Białej pokonaliście mistrza Słowacji. Jesteście zadowoleni z tego wyniku?
Dawid Ogórek:- Każde zwycięstwo cieszy, tym bardziej w sezonie przygotowawczym. Trzeba podkreślić, że graliśmy tutaj innymi piłkami niż w lidze, dlatego też ta radość jest u nas podwójna. Na pewno każde kolejne zwycięstwo będzie nas motywować. Wydaje mi się, że jak trochę ochłoniemy, to będziemy mogli przeanalizować zebrany tutaj materiał.
W trakcie rozgrywania tego spotkania, pomimo jego towarzyskiego charakteru, było widać w was sportową złość, która mobilizowała was do coraz lepszej gry.
- Każdy, na jakimś szczeblu profesjonalnego grania, ma swoje ambicje. Najważniejsze jest, żeby tę złość przekładać na siebie, albo nie pokazywać jej swoim rywalom. Niestety jestem charakternym człowiekiem, ale staram się pracować nad sobą. Mam nadzieję, że ten rok będzie dla mnie przełomowy i będzie widać efekty moich wysiłków.
W okienku transferowym dołączyło do waszego składu kilku zawodników. Zdążyliście się już zgrać?
- Powiem szczerze, że nie ma wśród nas żadnych zgrzytów. Mamy super drużynę, w której każdy czuje się jak w domu. Przede wszystkim ważne jest to, że możemy na siebie liczyć. Nie pozostaje nic innego, jak tylko się z tego cieszyć. Myślę, że z dnia na dzień nasza współpraca będzie układała się coraz lepiej.
Jak możesz opisać współprace z trenerem od przygotowania fizycznego Jakubem Gniado?
- Początkowo było nam ciężko wytrzymać takie obciążenia. Teraz po każdym takim treningu, po siłowni, schodzimy z uśmiechem na twarzy. Każdy z nas wierzy, że forma przyjdzie we właściwym czasie. Wszyscy jesteśmy zadowoleni z tej współpracy i faktu, że trener Gniado nas do tej pracy "goni". Liczymy, że przyniesie ona rezultaty.
Aby przybliżyć się do zespołów plusligowych, poza wzmocnieniami w zespole, należy także zadbać o zaplecze drużyny.
- Niestety na zapleczu PlusLigi, czyli u nas, w I lidze, nie w każdym zespole jest taka osoba, jak trener przygotowania fizycznego. Skutkuje to tym, że pojawiają się kontuzje. Jak wiemy siatkówka to bardzo przeciążeniowy sport. Tym bardziej o Kubie będziemy wypowiadać się w samych superlatywach - ma sporą wiedzę na temat swojej pracy. Jestem przekonany, że dobrze przygotuje nas do sezonu.
Jesteś określany mianem dobrego ducha zespołu. Pozytywna atmosfera w drużynie sprzyja budowaniu formy sportowej?
- Mamy naprawdę wspaniały zespół, napędzamy się każdego dnia. Jest czas na zabawę i na śmiech, ale na treningach każdy daje już z siebie 100%. Atmosfera to bardzo ważny dodatek do budowania solidnej drużyny. Możemy się cieszyć, że w naszym zespole jest ona dobra. Mam nadzieję, że będziemy wygrywać swoje kolejne spotkania, co pozwoli nam ten team spirit umacniać.
* Rozmawiała: Anna Jabłczyk (przegladligowy.com)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.