I Liga Kobiet | 2010-09-10 22:57:44 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: ks.murowana-goslina.net
Dziś w Legionowie rozpoczął się towarzyski turniej, w którym wspaniele prezentuje się beniaminek I ligi - KS PIECOBIOGAZ Murowana Goślina, pokonując siatkarki Stali Mielec oraz gospodynie - Legionovię Legionowo.
Mecz ze Stalą od początku układał się po myśli drużyny trenera Jacka Skroka. Najwięcej emocji było w czwartej partii, wygranej przez PIECOBIOGAZ na przewagi. – Nasza gra wygląda coraz lepiej. Może dlatego, że łapiemy więcej świeżości. Oczywiście, nie uniknęłyśmy błędów, ale ogólnie wypadłyśmy nieźle – mówiła po meczu Katarzyna Walawender.
Wygrana z drużyną z PlusLigi Kobiet, to spory sukces siatkarek z Murowanej Gośliny. - Trzeba jednak pamiętać, że obie ekipy są na innym etapie przygotowań. Sezon w ekstraklasie zaczyna się przecież dużo później. Z tego co wiem, dziewczyny z Mielca sporo czasu spędzają w terenie i na siłowni. I to było dzisiaj widać - przyznaje Walawender.
Stal Mielec – KS PIECOBIOGAZ Murowana Goślina 1:3 (19:25, 25:19, 20:25, 24:26)
W drugim meczu ponownie zwyciężył beniaminek I ligi. W kolejnym spotkaniu KS PIECOBIOGAZ pokonał gospodarza turnieju, Legionovię 3:1. – Wynik na pewno cieszy. Zwłaszcza, że zaczynamy mecz jedną szóstką, a kończymy inną – mówił po spotkaniu trener Jacek Skrok. W sobotę zespół z Murowanej Gośliny rozegra kolejne dwa spotkania, z PTPS Piła oraz AZS Białystok.
Legionovia to zespół II-ligowy, ale w składzie ma zawodniczki z uznanymi już nazwiskami. Nie bez powodu jest też uważany za pewnego kandydata do awansu. Świadczył o tym też wynik porannego meczu, w którym Legionovia pokonała 3:2 AZS Białystok. W starciu z beniaminkiem I ligi zespól trenera Wojciecha Lalka nie miał jednak zbyt wiele do powiedzenia. Za wyjątkiem trzeciego seta. – Dziewczyny się rozluźniły, popełniliśmy sporo błędów i stąd nasza porażka do 14. Cieszy jednak to, że potrafiliśmy szybko na nią odpowiedzieć. Czwarty set był już zdecydowanie lepszy w naszym wykonaniu i to my wygraliśmy tę partię do 14 – mówi trener Skrok.
Szkoleniowiec drużyny z Murowanej Gośliny ma jak na razie same powody do radości. Jego siatkarki rozegrały cztery sparingi i wszystkie wygrały. – Jesteśmy dwa tygodnie przed ligą więc nasza forma musi iść w górę. Mam tylko nadzieję, że to nie uśpi dziewczyn, a wręcz przeciwnie zmobilizuje do jeszcze lepszej gry. W zespole jest zresztą spora rywalizacja o miejsce w wyjściowej szóste – mówi trener Skrok. W sobotę KS PIECOBIOGAZ zagra z PTPS Piła i AZS Białystok. – To mocni rywale, ale jeśli zagramy tak jak w czwartym secie spotkania z Legionovią, to nie jesteśmy w rywalizacji z tymi drużynami bez szans – zakończył szkoleniowiec skipy z Murowanej Gośliny.
Legionovia Legionowo – KS PIECOBIOGAZ Murowana Goslina 1:3 (22:25, 22:25, 25:14, 14:25)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.