I Liga Kobiet | 2009-02-24 13:24:55 | Nadesłał: Anna Gumowska | Źrodlo: ligowiec.net
Chemik swoje sukcesy w obecnym sezonie zawdzięcza ciężkiej pracy całego zespołu i bardzo dobrej formie większości zawodniczek. Ostatnimi czasy szczególnie chwalona za skuteczność w ataku jest 21-letnia przyjmująca z Polic - Marta Wellna.
- Na skrzydłach tylko Marta Wellna stawała na wysokości zadania. Gdyby nie ona, nie wygralibyśmy dwóch partii - komentował niedawne spotkanie w Poznaniu szkoleniowiec PSPS Mariusz Bujek. W minioną środę Chemik pewnie wygrał we własnej hali, w czym znów swój wymierny udział miała właśnie ta zawodniczka. O meczach, które za nami, ale i przed nami siatkarka opowiada czytelnikom portalu ligowiec.net.
W meczu z Wisłą zagrałyście pewnie i skutecznie. Dlaczego tak nie było w bardzo ważnej dla was potyczce w Poznaniu?
- W niedzielę, mimo że grałyśmy z zespołem teoretycznie słabszym, bo znajdującym się w dole tabeli, mecz był dla nas bardzo ciężki. Dziewczyny z Poznania dały z siebie sto procent swoich możliwości, w obronie wyciągały praktycznie wszystkie piłki. Grały z nożem na gardle. My, jak się okazuje też, ale niestety przywiozłyśmy tylko jeden punkcik. Mecz z Wisłą był już dla nas łatwiejszy. Dziewczyny z Krakowa nie zawiesiły poprzeczki tak wysoko jak Poznań, stąd taki wynik.
Do spotkania z Krakowem podeszłyście bardzo skoncentrowane. Od początku narzuciłyście swój styl gry.
- Tak. Zdajemy sobie sprawę, że przez ten niedzielny mecz uciekły nam bardzo ważne punkty i żeby zostać w szóstce potrzebne nam jeszcze jedno zwycięstwo za trzy punkty. Bardzo się staramy, by w tej szóstce być, to nasz cel postawiony przez zarząd przed sezonem. Spinamy się i gramy dalej.
Gorąca atmosfera na meczach Chemika w Policach pomaga wygrywać?
- Bardzo pomaga. Mamy świetnych kibiców i mamy nadzieję, że nas nie opuszczą już do końca sezonu.
Ostatnio znajdujesz się w świetnej formie, chwali cię trener i kibice. Masz już jakiś sposób na dobrą dyspozycję czy może po prostu nadszedł czas Marty Wellny w Chemiku?
- Dziękuję bardzo za pochwałę, ale myślę, że cały zespół wpasował się z formą w ten okres. Nie tylko ja, ale chyba każda z zawodniczek jest teraz w lepszej dyspozycji niż rok temu, czy na początku sezonu. To wszystko wynik ciężkiego treningu.
*więcej w serwisie ligowiec.net
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.