Klubowe Mistrzostwa Świata | 2018-12-02 10:16:59 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: plusliga.pl
Asseco Resovia Rzeszów przegrała z Cucine Lube Civitanowa 1:3 w półfinale Klubowych Mistrzostw Świata 2018, które rozgrywane są w Częstochowie. W niedzielnym spotkaniu o trzecie miejsce zmierzy się z Fakieł Nowy Urengoj. - Żałujemy, że nie udało się wygrać, ale zrobimy wszystko, aby do Rzeszowa przywieźć brązowy medal - powiedział Damian Schulz, atakujący rzeszowskiej drużyny.
Drużyna z Rzeszowa w sobotnim półfinale zagrała naprawdę bardzo dobrze przeciwko Cucine Lube Civitanova. Naprawdę niewiele zabrakło, aby podopieczni Gheorghe'a Cretu doprowadzili do tie-breaka. Ostatecznie ze zwycięstwa 3:1 cieszyli się włoscy siatkarze.
- Graliśmy dobrze przez półtora seta. Utrzymywaliśmy presję w polu serwisowym i wszystko układało się po naszej myśli. W końcówce drugiej partii goście zaczęli lepiej zagrywać, trochę nas odrzucili od siatki. Myślę, że to był kluczowy moment w tym meczu - powiedział Damian Schulz.
I dodał: - Na pewno była szansa na tie-breaka, ale to teraz takie wróżenie z fusów. Rywale po prostu dobrze zagrywali. Nie mieliśmy wtedy czym odpowiedzieć. Taki jest sport.
W niedzielny meczu o trzecie miejsce Klubowych Mistrzostw Świata 2018 rzeszowianie zmierzą się z rosyjską drużyną Fakieł Nowy Urengoj, która z kolei w sobotę przegrała z Trentino Volley 1:3. - Zostawiliśmy bardzo dużo serca na boisku. Wydaje mi się, że kibice mogą być z nas zadowoleni. Żałujemy, że nie udało się wygrać, ale zrobimy wszystko, aby do Rzeszowa przywieźć brązowy medal - zakończył atakujący Asseco Resovii.
Początek spotkania o godzinie 17.30.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.