Najnowsze newsy

Siatkówka » Klubowe Mistrzostwa Świata

Klubowe Mistrzostwa Świata | 2018-12-02 19:51:43 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

KMŚ: Rosjanie z brązowym medalem

Fot.: Anna Szłapa

Kolejny raz polski zespół Klubowe Mistrzostwa Świata kończy tuż za podium. Dzisiaj czwarte miejsce w tym turnieju zajęli siatkarze Asseco Resovii, którzy w meczu o brąz po czterech setach ulegli Fakiełowi Nowy Urengoj. Rzeszowianie dobrze otworzyli to spotkanie wygrywając pierwszego seta 25:19. Później nie było już tak kolorowo. Rosjanie stawili większy opór, któremu momentami zawodnicy z Podkarpacia nie byli w stanie się przeciwstawić. Niestety podopiecznym trenera Crețu przydarzały się momenty, gdzie nie udawało im się kończyć pierwszej akcji, co było bardzo kosztowne. Gracze z Podkarpacia mogą żałować ostatniej odsłony spotkania, gdyż rywale kilka razy "wyciągali" do nich pomocną dłoń. Najskuteczniejszymi zawodnikami w swoich zespołach okazali się Thibault Rossard (17 pkt.) oraz Artur Udrys (15 pkt.).

Spotkanie o brązowy medal rozpoczyna się wyrównanej gry po obu stronach siatki (4:4). Taki stan rzeczy utrzymuje się do pierwszej przerwie technicznej, na którą sygnał dało autowe zagranie Rosjan (8:7). Po powrocie na boisko z bardzo dobrej strony pokazuje się Wołkow. Dzięki niemu jego zespół objął prowadzenie 9:11. Po drugiej stronie odpowiada mu Rossard i znowu mamy remis (12:12). W kolejnych akcjach zespoły grają punkt za punkt (14:14). Zepsuta zagrywka Kliuki oraz skuteczny atak Schulza pozwalają odskoczyć Resovii na dwa "oczka" (17:15). Tym razem straty muszą ograbiać gracze Fakieła. To okazuje się jednak bardzo trudnym zadaniem, gdyż rzeszowianie nie zamierzają oddać prowadzenia (18:16). Im bliżej końca seta tym lepiej prezentowali się podopieczni trenera Cretu (20:17). Rosjanie szansę na zbliżenie się do rywala zaprzepaszczają własnymi błędami (21:18). Bardzo dobra zagrywka siatkarzy z Podkarpacia pomogła im odnieść sukces w pierwszej partii tego meczu (29:19).

Kolejny set ponownie rozpoczął się od walki punkt za punkt (3:3, 6:6). Dwa nieskończone ataki przez Mikę sprawiły, że goście na pierwszej przerwie technicznej prowadzę 6:8. Po powrocie na boisko straty od razu stara się odrabiać Rossard, jednak już w kolejnej akcji odpowiada mu Wołkow (7:9). Przyjmujący dokłada kolejne cenne "oczka" zwiększając prowadzenie jego zespołu (8:11). W tym momencie o czas poprosił trener Cretu. Ten zabieg nie przyniósł oczekiwanego efektu, gdyż rzeszowianie nie są w stanie przebić się przez rosyjski blok (8:13). Niemoc Asseco Resovii przerywa w końcu Rossard (10:13). Błędy Schulza sprawiły, że przewaga Fakieła wzrosła już do sześciu punktów (10:16). Pojedyncze zagrania zawodników z Podkarpacia nie mają większego wpływu na wynik (13:18, 14:20). W decydującej fazie seta kilka błędów popełnili goście z Rosji, co wlało nadzieję w serca polskich kibiców (16:20). Sygnał do podjęcia walki dał jeszcze Rossard (19:22). Niestety Francuz nie znalazł wsparcie w kolegach, dlatego ten set padł łupem gości (20:25).

Wygrana w drugiej odsłonie spotkania okazała się bardzo dobrym motywatorem dla siatkarzy Fakieła. Szczelne bloki i dobry atak pozwoliły im wyjść na prowadzenie 2:5. Rzeszowianie nie pozwolili jednak, żeby rywal powiększył przewagę (4:6). As serwisowy Rossarda sprawił, że na tablicy pojawił się remis 6:6. Udrys obija blok rywala, co sprowadza zespoły na przerwę techniczną (8:7). W kolejnych kilku akcjach siatkarze po obu stronach siatki toczyli ze sobą zacięty bój (10:10). Smith "znudził się" taką grą i swoją zagrywką wyprowadził Asseco Resovię na prowadzenie 12:10. Podopieczni trenera Placiego, to jednak doświadczeni gracze, więc szybko doprowadzili do wyrównania (12:12). Do drugiego regulaminowego czasu na parkiecie ponownie trwała zażarta walka (15:15). Druga część tego seta zaczęła się jednak lepiej układać dla Nowego Urengoja. Cztery zdobyte z rzędu punkty pozwoliły na spokojne kontrolowanie przebiegu gry (15:16, 15:19). Nie najlepszą passę rzeszowian przerwał w końcu Jarosz (16:19). Siatkarze z Podkarpacia mimo trudnej sytuacji nie zamierzają składać broni i próbują odrabiać straty (18:21, 20:23). Po ataku Jarosza trener Fakieła prosi o czas (22:24). Po powrocie na boisko co prawda Możdżonek zmniejsza prowadzenie gości do jednego punktu (23:24), jednak Wołkow nie pozwala rywalom na odebranie jego zespołowi wygranej w tym secie (23:25).

Zespoły po obu stronach siatki przyzwyczaiły już, że początek seta jest dość spokojny i wyrównany (2:2, 4:4). Szybciej taką grą "nudzą się" goście z Rosji, którzy po ataku Kliuka oraz błędzie Smitha obejmują prowadzenie 4:6. Po chwili dwukrotnie mylą się przyjezdni, co sprawia, że mamy remis 6:6. Skuteczne zagranie Jarosza sprowadza siatkarzy na pierwszą przerwę techniczną (8:7). Wraz z powrotem na boisko coraz lepiej zaczynała wyglądać postawa rzeszowian, dla których jest to partia ostatniej szansy (11:8). Trener Placì widząc kłopoty swojego zespołu prosi o czas. Okazało się, że ten zabieg był bardzo skuteczny, gdyż gracze z Nowego Urengoja w ekspresowym tempie odrobili straty (11:9, 12:12). Kolejną szansę na odskoczenie daje Asseco Resovii Wołkow (14:12). Siatkarze z Podkarpacia nie korzystają z okazji, bo po chwili dystans dzielący obie drużyny wynosi tylko jeden punkt (14:13, 16:15). Zepsuta zagrywka rzeszowian i skuteczny atak Udrysa sprawia, że o czas poprosił trener Cretu (17:17). To był jednak początek kłopotów naszego zespołu. Problemy ze skończeniem akcji automatycznie odbijają się na niekorzystnym wyniku (17:19, 19:21). W końcówce co prawda Resovia odrobiła straty (21:21, 23:23), jednak dwa bloki na Mice dały reprezentantom Fakieła brązowe medale Klubowych Mistrzostw Świata (23:25).



Asseco Resovia Rzeszów – Fakieł Nowy Urengoj 1:3 (25:19, 20:25, 23:25, 23:25)

Składy zespołów:

Asseco Resovia Rzeszów:
Rossard, Mika, Możdżonek, Smith, Schulz, Shoji K., Perry (libero) oraz Jarosz

Fakieł Nowy Urengoj: Udrys, Wołkow, Jakowlew, Kliuka, Kołodyński, Ananiew,Shoji E. (libero) oraz Bogdan, Kolenkowskij, Rukawisznikow

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane