Najnowsze newsy

Siatkówka » Klubowe Mistrzostwa Świata

Klubowe Mistrzostwa Świata | 2012-10-13 17:58:10 | Nadesłał: Marlena Kuc | Źrodlo: inf. własna

KMŚ M, gr. B: Trudny mecz Skry Bełchatów

Fot.: Magdalena Kudzia

Po raz trzeci Skra Bełchatów rozpoczęła zmagania w Klubowych Mistrzostwach Światach, inaugurując turniej meczem z mistrzem afrykańskiego kontynentu z 2009 r., Zamelek Kairem. Mimo że podopieczni trenera Jacka Nawrockiego nie stracili w spotkaniu nawet seta, Egipcjanie niejednokrotnie byli bliscy odwrócenia tego wyniku.

W swej początkowej fazie set otwarcia był niezwykle zacięty. Egipcjanie nie przestraszyli się bardziej utytułowanych rywali i nie pozwolili Bełchatowianom na wypracowanie żadnej przewagi (6:6). Sytuacja zmieniła się po pierwszej przerwie technicznej, kiedy to blok punktowy Skry i błędy w przyjęciu kairskiej drużyny spowodowały, że Polacy zdołali odskoczyć przeciwnikom na cztery "oczka" (10:4). Po chwili jednak Zamelek odrobił straty (15:15), w czym pomógł mu Bełchatów, dwukrotnie myląc się w ataku. Niemal do samego końca walka toczyła się punkt za punkt. Słowa pochwały należy skierować pod adresem egipskiego rozgrywającego Ashrafa, który sukcesywnie omijał polski blok. Dobrze spisywał się również jego kolega z drużyny, atakujący Reda. Złe przyjęcie Winiarskiego postawiło Skrę w niekorzystnej sytuacji (21:23). O czas poprosił Jacek Nawrocki. Po chwili na prowadzenie wysunęli się Bełchatowianie, którzy ostatecznie wygrali seta na przewagi (27:25).

Druga partia w niczym nie przypominała poprzedniej. Już na samym początku Skra zyskała trzypunktową przewagę (3:1), którą dzięki popisowej grze w bloku oraz niedokładnościom po stronie Zameleku, zwiększyła do sześciu punktów (10:4). Przebłyski w drużynie przeciwnej miewał przyjmujący Moreim, lecz to nie wystarczyło by zrównoważyć mnożące się błędy ekipy z Kairu. Na zagrywce świetnie prezentował się Pliński, definitywnie przekreślając szanse Egipcjan na zwycięstwo w drugim secie (21:14). Końcowe akcje należały do Atanasijewica, który w tym secie atakował najwięcej razy (25:19).

Początek trzeciej odsłony zwiastował rychłą wygraną Skry. Efektywna gra na siatce Wlazłego zapewniła Bełchatowianom korzystny wynik na pierwszej przerwie technicznej (8:3). W miejsce Woickiego na parkiecie pojawił się wówczas Vincić, a Atanasijewica zmienił Serb Cupkowić. Mini pojedynek środkowych obydwu ekip - Kłosa i Kabarego zakńczył się remisem (11:5). Trener Jacek Nawrocki zdecydował się na wprowadzenie do gry Kalę. W przyjęciu kiepsko spisywał się Winiarski, wtórował mu Kubańczyk. Egipcjanie zniwelowali przewagę Skry (14:14) i dzięki skutecznemu atakowi Redy po raz pierwszy w tym secie wyszli na prowadzenie (15:16). Końcowa faza trzeciej partii okazała się być kopią tej z seta pierwszego. Sytuację uratował błąd dotknięcia siatki po stronie drużyny afrykańskiej (28:26).

Skra Bełchatów - Zamalek Kair 3:0 (27:25, 25:19, 28:26)

Składy drużyn:

Skra Bełchatów: Wlazły, Pliński, Kłos, Woicki, Winiarski, Atanasijevic, Zatorski (l) oraz Vincić, Cala, Cupković, Kooistra

Zamalek Kair: Kabary, Ashraf, Afifi, Badawy, Saif Elnasr, Reda, Alaydy (l) oraz Abdelaal, Khattab

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane