Najnowsze newsy

| 2008-08-23 16:05:58 | Nadesłał: Agnieszka Gambusz | Źrodlo: inf. własna

Siatkarki Brazylii mistrzyniami olimpijskimi!

Fot.: FIVB

W finale Igrzysk Olimpijskich rozgrywanych w Pekinie zmierzyły się ze sobą reprezentacje USA i Brazylii. Złoty medal wywalczyły Canarinios, pokonując Amerykanki 3:1 (25:15, 18:25, 25:13, 25:21).

Tylko na początku pierwszego seta walka była wyrównana. Od stanu 10:10 to Brazylijki przejęły inicjatywę, Amerykanki miały bardzo słabą skuteczność w ataku, za to Brazylijki świetnie grały blokiem i wykorzystywały każdą okazję do kontrataku. Świetne spotkanie rozgrywała Sheilla, która najpierw ustawiła skuteczny blok na Logan Tom, by później dopisać na swoim koncie punkt z ataku, 10:13. Brazylijki zdobywały punkty seriami, a Amerykanki nie potrafiły znaleźć recepty na grę. Dopiero w końcówce seta zaczęły lepiej grać w obronie, a Logan Tom znalazła sposób na przebicie się przez blok rywalek. Na odrabianie strat było już jednak za późno, Paula ustrzeliła zagrywką przyjmującą ze Stanów Zjednoczonych i Canarinios wygrały pierwszą partię finałowego spotkania do 15.

Amerykanki drugą partię tego meczu rozpoczęły z Lindsey Berg na rozegraniu, co przyniosło to oczekiwany efekt. Siatkarki ze Stanów Zjednoczonych od początku prowadziły, co w dużym stopniu zawdzięczały rywalkom, które popełniały sporo błędów. Scott-Arruda skutecznie atakowała, Haneef-Park zaserwowała asa, a Kimberly Glass zablokowała Sheillę. To wszystko sprawiało, że podopieczne Ping Lang wysoko prowadziły, a po bloku Scott-Arrudy na Jaqueline i skutecznym ataku Logan Tom wygrały drugą odsłonę meczu, 25:18, doprowadzając do remisu w tym spotkaniu 1:1.

Trzecia partia meczu o złoty medal Igrzysk Olimpijskich miała podobny przebieg do pierwszego seta. Brazylijki od początku prowadziły, dobrze grała Sheilla, a środkowe reprezentacji świetnie grały blokiem. Amerykanki znowu zaczęły popełniać błędy, Fabiana De Oliveira popisała się obroną, a Walewska wygrała walkę na siatce zdobywając dwudziesty czwarty punkt dla swojego zespołu. W polu zagrywki pojawiła się Welissa, świetnie zaserwowała, Amerykanki przyjęły na drugą stronę co wykorzystały Brazylijki, atakiem tego seta zakończył Marianne, 13:25.

Czwarty set tego spotkania był najbardziej wyrównany. Prowadzenie 2:0, po błędzie Marianne i ataku Logan Tom, objęły Amerykanki, by po chwili przegrywać już 3:5, po aż czterech skutecznych atakach Sheilli. Wtedy skutecznym atakiem oraz asem serwisowym popisała się Haneef-Park dając swojej drużynie remis, a kolejna punktowa zagrywka, której autorką była tym razem Logan Tom, dała Amerykankom prowadzenie 7:6. Gra toczyła się punkt za punkt, dopiero kiedy drobne problemy z przyjęciem miały siatkarki Stanów Zjednoczonych, a kontrę Brazylijek wykorzystała Sheilla, Canarinios objęły dwupunktowe prowadzenie (13:15). Straty szybko zostały zniwelowane i do stanu 21:21 gra była wyrównana i wydawało się, że o wyniku rozstrzygnie emocjonująca końcówka. Wtedy Brazylijki wrzuciły szósty bieg, najpierw Fabiana, a później Sheilla postawiły skuteczny blok na Logan Tom, 21:23, a kiedy Canarinios miały piłkę meczową to właśnie liderka Amerykańskiej drużyny zaatakowała w aut i pogrzebała nadzieje swoich koleżanek na Olimpijskie Złoto.

USA- Brazylia 1:3 (15:25, 25:18, 13:25, 21:25)

Składy:
USA: Scott-Arruda 7, Haneef-Park 12, Bown 12, Glass 6, Ah-Mow Santos , Tom 16 i Davis (l) oraz Willoughby, Berg, Nnamani 3, Sykora
Brazylia: Oliveira Walewska 7, Steinbrecher Marianne 15, Pequeno Paula 16, Souza Helia 1, Claudino Fabiana 11, Castro Sheilla 19, Fabiana De Oliveira (libero) oraz Menezes Thaisa, Gonzaga Welissa, Carvalho Jaqueline 1

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane