Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2016-08-19 21:27:34 | Nadesłał: Anna Jabłczyk | Źrodlo: inf. własna

IO: Po thrillerze Włosi awansują do wielkiego finału!

Fot.: FIVB

W pierwszym półfinałowym starciu zagrały drużyny, które już zmierzyły się w tym turnieju. W pierwszym meczu górą okazali się siatkarze z Włoch. Spotkanie o finał olimpijski obfitowało w wiele nieoczekiwanych zwrotów akcji. Zawodnicy reprezentacji Stanów Zjednoczonych prowadzili już 2:1, po wygranym do 9 trzecim secie, jednak siatkarze trenera Blenginiego, zdołali odrobić starty w czwartym secie i doprowadzili do tie-breaka. Tam już od zmiany strony boiska, kontrolowali przebieg gry. Tym samym pierwszy raz od dwunastu lat Włosi zagrają o olimpijskie złoto. Najlepiej punktującym został w tej rywalizacji Iwan Zajcew, który zdobył 21 "oczek", w tym pięć bezpośrednio z zagrywki.

Spotkanie półfinałowe rywali z grupy A rozpoczęło się od minimalnego prowadzenia reprezentacji USA (1:3), po czym skutecznym atakiem popisał się Osmany Juantorena (2:3). Przy zagrywce Matthew Andersona przewaga reprezentacji Stanów Zjednoczonych wzrosła do czterech punktów (2:6). Po chwili kolejny raz zablokowany został Iwan Zajcew (3:8). Tym samym o przerwę na żądanie poprosił trener Gianlorenzo Blengini. Słabszą postawę reprezentacji Włoch przełamał Filippo Lanza (5:10). Niebawem, w kontrze skutecznym atakiem ze skrzydła popisał się Zajcew (8:12). Po tym jak zawodnicy Johna Speraw powiększyli swoją przewagę do sześciu punktów, po raz drugi na przerwę zawezwał swoich siatkarzy trener Azzurrich. W kolejnej akcji piłkę w aut posłał Aaron Russell (10:15). Młody przyjmujący Team USA poprawił się w kolejnej akcji (10:16). Następnie asem serwisowym popisał się Iwan Zajcew (13:17), a Matt Anderson posłał piłkę w aut po bloku rywala (15:19). Tradycyjnie w końcówce seta trener Blengini wprowadził w pole zagrywki Olega Antonova, który zdobył punkt bezpośrednio z pola serwisowego (16:19). Odpowiedzią po stronie ekipy USA, był czas na żądanie trenera Speraw. Następnie piłkę w pole rywala posłał Taylor Sander (16:20). W końcówce pierwszej partii Amerykanie utrzymywali cztery „oczka” przewagi (18:22). Mocnym atakiem punkt na koncie swojej ekipy zapisali Zajcew oraz Lanza (19:21), po czym John Speraw poprosił o czas dla swoich siatkarzy, ale nie wybiło to z rytmu atakującego ekipy z Italii. W kolejnych akcjach Włosi doprowadzili do remisu (23:23). Po ataku w kontrze z pierwszej piłki setowej cieszyli się Amerykanie (24:23), jednak do wyrównania doprowadził Zajcew (24:24). Kolejną piłkę setową Team USA uzyskał po punktowym bloku na Juantorenie (25:24). Włosi po heroicznej obronie Flipo Lanzy po raz kolejny wybronili się atakiem Zajcewa (25:25). Następnie w polu serwisowym pojawił się kapitan Azzurich. Tam Emanuele Birarelli, dwukrotnie popisał się asem serwisowym. (30:28).

Druga odsłona meczu rozpoczęła się od wyrównanej walki punkt za punkt (2:2). Następnie asem serwisowym popisał się Matthew Anderson (4:3), po czym skutecznym atakiem ze środka punkt dla Italii dodał Simone Buti (4:4). W kolejnej akcji duet Juantorena-Buti zatrzymał Matthew Andersona (6:5). W jednej z kolejnych akcji błąd podwójnego odbicia atakującemu reprezentacji USA odgwizdał główny sędzia tego spotkania (9:7). Pomyłka Andersona w ataku sprowadził obydwie ekipy na przerwę techniczną (12:10). Po chwili na tablicy wyników widniało już trzypunktowe prowadzenie po stronie Azzurrich (15:12). Wkrótce, asem serwisowym popisał się Giannelli (16:13). Po skutecznym ataku w kontrze po stronie ekipy USA, zmniejszył się dystans między obydwoma ekipami (17:16). Po chwili ponownie przewaga powróciła na stronę Azzurich (19:16). O kolejny punkt dla swojej drużyny postarał się Aaron Russell, który obił ręce włoskiego bloku w ataku ze skrzydła (19:17). W końcówce Amerykanie doprowadzili do remisu (21:21, 22:22). W drugiej odsłonie tej rywalizacji ponownie wszystkich kibiców czekała emocjonująca końcówka (24:24). Pierwszą piłkę setową dla Italii zapisał Filippo Lanza (25:24). Niebawem szala zwycięstwa w tej odsłonie ponownie przechyliła się na stronę USA po punktowym bloku na Juantorenie (25:26). Matthew Anderson zakończył tego seta asem serwisowym (26:28).

Siatkarze reprezentacji Włoch od starty dwóch „oczek” rozpoczęli kolejną odsłonę półfinałowego starcia (0:2). Pierwszy punkt dla swojej ekipy zdobył Filippo Lanza (1:2). Po kolejnej akcji i challenge'u dla Włochów, punkt przypisano ekipie ze Stanów Zjednoczonych (1:4). Po tym jak siatkarze z Italii popełnili kolejny błąd własny, o przerwę na żądanie poprosił trener Blengini (1:5). Gdy na tablicy wyników widniało już sześciopuntowe prowadzenie Amerykanów o czas ponownie poprosił szkoleniowiec Włochów (4:10). W kolejnych akcjach siatkarze Johna Speraw nie dali oddechu swoim rywalom powiększając przewagę (4:15). Na boisku pojawili się Sottile oraz Vettori. Amerykanie byli bezlitośni dla swoich rywali w tym secie, dzięki czemu uzyskali prowadzenie w całym meczu (9:25).

Trzeci set w rywalizacji amerykańsko-włoskiej rozpoczął się od wyrównanej walki (3:3). Atakiem oraz punktowym serwisem popisał się Matthew Anderson (3:5). Po chwili Azzurri zatrzymali na siatce Taylora Sandera, zaś w swojej akcji błąd popełnił atakujący USA (6:5). Długą akcja pełna wielu obron, zakończyła się błędem w ataku popełnionym przez Juantorenę (11:13). Następnie dwukrotnie w ataku zabłysnął Simone Giannelli (16:16, 17:17), a piłkę w aut posłał Filippo Lanza (18:20). W odpowiedzi na taki obrót spraw, trener Blengini poprosił o czas na żądanie. W kolejnych akcjach z dobrej strony pokazali się Lee i Russell (18:21, 19:22). Kiedy duet Juantorena-Buti, zatrzymał Matthew Andersona, o czas poprosił trener Speraw (21:22). Po przerwie amerykański atakujący popełnił błąd, posyłając piłkę atakiem w aut (22:22), z kolei as serwisowy w wykonaniu Iwana Zajcewa dał prowadzenie Włochom (23:22). Reagując na dobrą grę Italii, o drugi czas poprosił szkoleniowiec Stanów Zjednoczonych. Przerwa na żądanie nie wytrąciła z uderzenia Zajcewa, który zakończył tego seta zwycięstwem ekipy z Włoch (25:22).

Ostatni set tej rywalizacji rozpoczął się od wyrównanej walki punkt za punkt (2:2). Następnie atakiem ze środka popisał się David Lee (3:4), po czym punkt dla Azzurrich zdobył Filippo Lanza (6:5). Błędy w przyjęciu po stronie ekipy ze Stanów Zjednoczonych wykorzystywał nieubłaganie Iwan Zajcew (8:6). Po zmianie stron trener Speraw natychmiast poprosił o czas. Błąd w przyjęciu jego podopiecznych, dał kolejne "oczko" rywalom (9:6). Szkoleniowiec Team USA zmuszony był zwrócić się o kolejną przerwę. W następnych akcjach Włosi utrzymali trzypunktowe prowadzenie (10:7, 11:8). Następnie asem serwisowym popisał Osmany Juantorena (12:8). W końcówce tej partii po przyjęciu Massimo Colaciego piłka trafiła w linię końcową po stronie Amerykanów (13:9). Po autowym ataku Aaron Russella, Azzurri uzyskali pierwsze piłki meczowe (14:9). W ostatniej akcji tego spotkania David Lee został zatrzymany na środku pojedynczym blokiem Simone Butiego (15:9). Tym samym siatkarze Gianlorenzo Blenginiego zostali pierwszą drużyną, która zameldowała się w wielkim olimpijskim finale.


Włochy - Stany Zjednoczone 3:2 (30:28, 26:28, 9:25, 25:22, 15:9)

Składy zespołów:

Włochy
: Zajcew, Giannelli, Birarelli, Juantorena, Lanza, Buti, Colaci (L) oraz Antonov, Sottile, Vettori, Rossini

Stany Zjednoczone: Anderson, Russell, Christenson, Holt, Lee, Sander, Shoji E. (L).

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane