Igrzyska Olimpijskie | 2016-08-15 23:13:40 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Biało-czerwoni zakończyli dziś grupowe zmagania na igrzyskach w Rio łatwym zwycięstwem nad reprezentacją Kuby. Wygrana nie pozwoliła na zajęcie pierwszego miejsca w grupie, które padło łupem dobrze grającej ekipy prowadzonej przez Julio Velasco. Biało-czerwoni skończyli fazę grupową na drugim miejscu i czekają na losowanie rywala w ćwierćfinale.
Ostatni mecz polskich siatkarzy w fazie grupowej igrzysk w Rio rozpoczyna się od nieco dłuższej wymiany zakończonej blokiem po stronie biało-czerwonych (1:0). W kolejnej akcji w polu serwisowym myli się Kurek (1:1), po czym ten sam błąd popełnia Scull (2:1). Błąd Hernandeza w ataku daje Polakom dwa punkty przewagi (3:1). Polski team bezlitośnie wykorzystuje każdą pomyłkę po stronie Kubańczyków i przy stanie 5:1 o czas poprosił szkoleniowiec rywali. W ataku z prawego skrzydła melduje się Gonzalez, ale zagrywkę psuje Hernandez (8:5). Dłuższa wymiana kończy się z korzyścią dla kubańskiej ekipy po braku obrony w polskich szeregach (9:7). Z przechodzącej piłki punktuje Kubiak (14:9). Sprytne rozegranie w wykonaniu Kubańczyków rozprowadza mocno polski blok (16:11). Ze środka drugiej linii punktuje Hernandez i po chwili tym samym odpowiada Kubiak (18:13). Kubańczycy nie rezygnują z wykonywania ryzykownych zagrań, które raz za razem przynoszą im punkty (19:16). Trzy oczka przewagi po polskiej stronie siatki zmuszają szkoleniowca ekipy z Kuby do wykorzystania drugiej przysługującej przerwy (21:18). Po powrocie na plac gry skuteczny blok ustawia Kubiak (22:18). Bardzo szybko Polacy mają piłkę setową (24:18). Partia kończy się skuteczną zagrywka polskiej ekipy (25:18).
Drugą partię otwiera Kurek skutecznym atakiem z prawego skrzydła (1:0). Pierwszy punkt dla Kubańczyków pada po zepsutej zagrywce Polaków (2:1). Na siatce szaleje dziś Kubiak, który zachowując przytomność umysłu zapisuje na swoim koncie kolejne oczko (4:1). Młoda ekipa reprezentacji Kuby popełnia mnóstwo błędów i błyskawicznie o czas prosi trener Coffigny (7:3). Oba teamy popisują się ciekawymi akcjami, ale w dalszym ciągu lepsi są biało-czerwoni (10:6). Po raz kolejny dziś w ataku z prawego skrzydła melduje się Kurek (12:8). Kłopoty Kubańczykom sprawia zagrywką Nowakowski i po jego asie serwisowym Polacy prowadzą już różnicą sześciu punktów (15:9). Nieco dłuższa wymiana zwieńczona jest błędem Rojasa w ataku i po raz kolejny interweniuje trener Coffigny (17:10). Nie do zatrzymania na prawym skrzydle jest polski atakujący i biało-czerwoni spokojnie kontrolują przebieg rywalizacji w tej partii (21:11). Pierwsza piłka setowa dla podopiecznych Stefana Antigi pada po skutecznym zagraniu Buszka (24:14). Partia kończy się brakiem obrony po kubańskiej stronie siatki (25:15).
Trzecią partię Stefan Antiga rozpoczyna z Konarskim na ataku i Buszkiem na przyjęciu. Polacy bardzo szybko budują sobie niewielką przewagę (3:1). O gorszej dyspozycji w meczu z Rosją zapomniał już Kubiak, który punktuje raz za razem, powiększając dorobek punktowy Polaków (6:4). Bardzo dobrze spisuje się także Nowakowski, który coraz częściej jest obsługiwany przez Łomacza (9:6). Cztery punkty przewagi po polskiej stronie siatki zmuszają szkoleniowca reprezentacji Kuby do przywołania do siebie swoich podopiecznych na krótką chwilę rozmowy (11:7). Mnożące się błędy po stronie Kubańczyków nie pozwalają im na nawiązanie wyrównanej walki z Polakami (13:9). Dobrze ustawiony polski blok nie daje kubańskim atakującym szans na wbicie się „w pomarańczowe” (15:9). Blok Konarskiego i druga przerwa dla kubańskiego teamu (19:11). Po powrocie na plac gry z lewego skrzydła punktuje Lopez, na co szybko odpowiada Konarski (20:12). Piłka meczowa dla polskiej ekipy przychodzi wraz z zepsutą zagrywką Kubańczyków (24:16). Spotkanie kończy się punktem zdobytym przez Bieńka (25:17).
Polska – Kuba 3:0 (25:18, 25:15, 25:17)
Składy zespołów:
Polska: Łomacz, Kurek, Kłos, Nowakowski, Kubiak, Mika, Zatorski (L) oraz Konarski, Drzyzga, Buszek, Bieniek, Bednorz;
Kuba: Gonzalez, Rodriguez, Scull, Rojas, Hernandez, Arredondo, Alvarez (L) oraz Lopez;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.