Igrzyska Olimpijskie | 2016-08-07 21:18:10 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Podopieczni Stefana Antigi olimpijską rywalizację w Rio rozpoczęli od wygranej z reprezentacją Egiptu. Zgodnie z przewidywaniami biało-czerwoni pokazali, że od rywala są o kilka klas lepsi. Polski team w pełni wywiązał się z postawionego przed nim zadania.
Pierwszy punkt dla polskiej drużyny na igrzyskach w Rio zdobywa Kubiak (1:0). Reprezentanci Egiptu bardzo dzielnie dotrzymują kroku biało-czerwonym (3:3). Punktowa zagrywka Halima daje jego ekipie oczko przewagi (3:4). Na prawym skrzydle mocnym zbiciem popisuje się Kurek (6:4). Atakiem ze środka siatki punktuje Kłos, po czym w polu serwisowym myli się polski atakujący (7:8). Od pewnego momentu po polskiej stronie siatki utrzymują się dwa punkty przewagi (10:8). Nieco dłuższa wymiana kończy się błędem po stronie Egipcjan (11:9). Bezbłędny w ataku jest Kurek, ale rywale również dają skuteczną odpowiedź (13:11). Coraz śmielej zaczyna poczynać sobie także Mika, a o czas zmuszony jest poprosić szkoleniowiec ekipy zza siatki (15:11). Po powrocie na plac gry Polacy popełniają błąd w polu serwisowym (15:12). Sprytem na siatce popisuje się Kubiak, powiększając różnice punktowe (19:14). Przy stanie 20:14 o kolejny czas zmuszony jest poprosić trener egipskiej ekipy. Wznowienie gry to skuteczny atak Moneima (20:15). Piłkę setową dla biało-czerwonych przynosi potrójny blok w wykonaniu Polaków (24:17). Partia kończy się przytomnym zachowaniem Kłosa (25:18).
Skuteczny blok Bieńka rozpoczyna zmagania w drugiej partii (1:0). Atak Miki ze środka drugiej linii przynosi biało-czerwonym drugi punkt (2:1). Dobry blok Egipcjan sprawia, że na ich koncie są już dwa punkty przewagi (2:4). Punktowa zagrywka Elkotba nie daje polskim siatkarzom szans na odrobienie strat (4:7). Widowiskowa akcja kończy się szczęśliwie dla przeciwników i o czas zmuszony jest poprosić Stefan Antiga (5:9). Wreszcie niemoc po polskiej stronie siatki przełamuje skuteczny blok, po czym z lewego skrzydła punktuje Kubiak (7:9). Do remisu doprowadza skutecznym atakiem Kurek (10:10) i o czas prosi szkoleniowiec reprezentacji Egiptu. W przyjęciu nie radzi sobie Mika i rywale ponownie budują sobie przewagę (10:12). Błąd dotknięcia siatki po stronie przeciwnika znacznie niweluje różnice punktowe, a do remisu doprowadza Bieniek posyłając asa serwisowego (15:15). Atak Salaha w aut sprawia, że na polskim koncie są już dwa punkty więcej (17:15). Trzy oczka różnicy pomiędzy ekipami zmusza szkoleniowca egipskiego teamu do wykorzystania przysługującej mu przerwy (18:15). Zbudowana przez biało-czerwonych przewaga pozwala na nieco spokojniejsze kontynuowanie gry (21:17). Piłka na wagę wygranej w drugiej partii dla Polaków przynosi błąd po egipskiej stronie siatki (24:19). Set kończy się ostatecznie zepsutą zagrywką Egipcjan (25:20).
Na dobre zagranie Egipcjan szybko odpowiadają biało-czerwoni (1:1). Polacy wykorzystują nieporozumienia po drugiej stronie siatki i po zagraniach Miki mają na swoim koncie już trzy punkty przewagi na początku partii, zmuszając szkoleniowca rywali do wzięcia czasu (4:1). Polski team wchodzi na wyższe obroty i skutecznie powiększa swoją przewagę (7:1). Podopieczni Stefana Antigi konsekwentnie pokazują, że są o klasę lepsi od swoich rywali, co bezsprzecznie obrazuje tablica wyników (12:2). Wysoka przewaga po polskiej stronie siatki daje szkoleniowcowi biało-czerwonych możliwość dokonania zmian w zespole (14:5). W ataku na prawym skrzydle melduje się Buszek i przy stanie 16:6 o czas ponownie prosi trener egipskiej ekipy. Zdaje się, że Polacy bardzo pewnie zmierzają do zapisania tego spotkania swoim zwycięstwem (18:9). Luz w grze biało-czerwonych wyzwala w nich chęć do próbowania nowych zagrań (20:11). Wreszcie do upragnionej piłki meczowej dla polskich siatkarzy doprowadza atak Konarskiego po bloku rywali (24:15). Dłuższa wymiana kończy się zagraniem w siatkę po polskiej stronie (24:16). Całe spotkanie kończy się zepsutą zagrywką rywali (25:17).
Polska – Egipt 3:0 (25:18, 25:20, 25:17)
Składy zespołów:
Polska: Łomacz, Kłos, Bieniek, Mika, Kubiak, Kurek, Zatorski (L) oraz Buszek, Drzyzga, Konarski, Nowakowski, Bednorz
Egipt: Abou, Afifi, Hossam, Halim, Moneim, Elkotb, Abdelaal (L) oraz Thakil, Abdelrehim, Salah, Hassan, Ashraf.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.