Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-12 12:34:51 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Reprezentacja Italii wraca do kraju z wymarzonym medalem Igrzysk Olimpijskich. W meczu, którego stawką było wywalczenie brązowych krążków, podopieczni trenera Mauro Berruto pokonali Bułgarię 3-1. Świetne zawody rozegrał Cristian Savani - przyjmujący doskonale radził sobie w ataku, a także na zagrywce. To właśnie bezpośrednio z pola serwisowego Włoch zdobyć aż 7 punktów!
Spotkanie od mocnego uderzenia ze środka rozpoczyna Alessandro Fei. Po chwili kontrę wykorzystuje Cristian Savani i to Włosi obejmują dwupunktową przewagę. Po dobrym dograniu Zaytseva akcję kończy Michał Łasko (4:2). Przez ręce rywali przedziera się Todor Salparov, błąd na zagrywce popełnia jego imiennik, Skrimov (6:4). Nieskuteczny jest także Tsvetan Sokolov, który ze skrzydła posyła piłkę poza boisko. Asem serwisowym popisuje się Savani, co pozwala zespołom zejść na przerwę techniczną przy stanie 8:4. Tuż po czasie za nieudaną obronę rehabilituje się Todor Aleksiev, w odpowiedzi po ciasnym skosie piekielnie mocno zbija Luigi Mastrangelo. Kolejny punkt bezpośrednio z zagrywki dorzuca Dragan Travica, o chwilę rozmowy ze swoimi podopiecznymi zmuszony jest prosić trener Nayden Naydenov (11:6). Włosi utrzymują się na prowadzeniu, dzięki świetnej grze w obronie oraz skutecznemu blokowi Michała Łasko wygrywają jedną z najdłuższych wymian w tym secie (14:9). Walkę przy siatce wygrywa Savani, a to oznacza, że na drugim time-out'cie siatkarze z Półwyspu Apenińskiego mają aż siedem "oczko" przewagi (16:9). Kolejną ścianę nie do przejścia dla rywali ustawia Luigi Mastrangelo. Bułgarzy nie kończą kolejnego ataku, jednak na kontrze myli się również Ivan Zaytsev (18:12). W sam róg boiska z zagrywki trafia Cristian Savani (20:14). Z drugiej piłki szesnasty punkt dla swojej ekipy zdobywa Georgi Bratoev (20:16). Po skosie udanie atakuje Ivan Zaytsev, Włosi są coraz bliżej wygranej w tej odsłonie (22:16). Po czasie, o jaki poprosił bułgarski szkoleniowiec, Nikolay Nikolov zatrzymuje słynącego z bujnej fryzury zawodnika. Seta kończy dobrze spisujący się dzisiaj Michał Łasko (25:19).
Drugi set rozpoczyna się od bloku Viktora Yosifova na Feiu. Kolejny punkt Bułgarom daje atak Todora Aleksieva. Remis również jest wynikem zagrania tego zawodnika, a dokładniej jego zepsutej zagrywki. Ręce rywali skutecznie obija Ivan Zaytsev, który sporo problemów sprawia rywalom także swoim serwisem. Kontra w wykonaniu Cristiana Savaniego wysuwa Włochów na prowadzenie 5:4. Bułgarzy błyskawicznie odzyskują przewagę z początku seta, szczelny blok na Savanim ustawia Vladimir Nikolov (5:8). Pewny cios Michała Łasko trafia w róg boiska graczy z Bałkanów (7:9). Błąd na siatce popełnia Dragan Travica. Długą wymianę na swoją korzyść rozstrzygają Włosi, akcję plasem po skosie kończy Łasko (9:12). Atakiem ze środka przypomina o sobie Yosifov, w odpowiedzi podobnym zagraniem popisuje się Alessandro Fei. Pomyłkę notuje Vladimir Nikolov, a do remisu doprowadzają Zaytsev i Łasko (13:13). Kiwkę Aleksieva podbija Andrea Giovi, ale na skrzydle zatrzymany zostaje Zaytsev. Słabszy moment w poczynaniach zawodnika Maceraty zmusza trenera Mauro Berruto do zmiany, na parkiecie pojawia się Simone Parodi. Na drugą przerwę techniczną zespoły schodzą przy stanie 14:16 po bloku Nikolaya Nikolova na Savanim. Tuż po czasie Włoch poprawia się i zdobywa piętnasty punkt dla swojej ekipy. Nieomylny na kontrze jest Vladimir Nikolov, przewaga Bułgarów powoli rośnie (15:18). Po rękach przeciwników piłkę na aut wybija Cristian Savani. Dwie akcje później przyjmujący ponawia swój wyczyn, czym doprowadza do wyrównania. Szczęśliwie zbija Simone Parodi, z krótkiej dobrze radzi sobie Alessandro Fei (21:21). Z trudnej piłki ważny punkt zdobywa Todor Aleksiev. Coraz dłuższe wymiany dostarczają kibicom ogromnych emocji, które udzielają się także siatkarzom. Przy stanie 23:24 Samuele Papi zaatakował prosto w ręce przciwników, jednak sędzia uznał, że Bułgarzy nie mieli z nią kontaktu. Pretensje Włochów nie przyniosły żadnego rezultatu, set padł łupem wracających do walki o brąz graczy z Bałkanów.
Po zagrywce Simone Parodiego piłka wraca na stronę siatkarzy z Półwyspu Apenińskiego, jednak ci nie wykorzystują swojej szansy. Pierwszy punkt udanym atakiem zdobywa Todor Skrimov. Z przechodzącej trzecie "oczko" na koncie Bułgarów zapisuje Todor Aleksiev. Nieudany atak Cristiana Savaniego zmusza trenera Mauro Berruto do szybkiego skorzystania z przysługującego mu czasu (0:4). Złą passę Włochów przerywa w końcu Alessandro Fei. Asa serwisowego posyła Michał Łasko, a po drugiej stronie siatki błąd popełnia Nikolay Nikolov (4:5). Kolejny punktowy serwis Łasko daje graczom Italii remis. Podczas time-out'u Bułgarzy mają minimalną przewagę, którą zapewnił im atak Vladimira Nikolova. Spóźniony blok Feia wykorzystuje Nikolay Nikolov, natomiast Vladimir Nikolov skutecznie stopuje Simone Parodiego (8:10). Rozpędzeni Bułgarzy odskakują rywalom, cztery "oczka" przewagi są wynikiem dwóch udanych zagrań na kontrze Viktora Yosifova (8:12). Piłkę w siatkę posyła Todor Aleksiev gra ponownie się wyrównuje (13:14). Luigi Mastrangelo w pojedynkę zatrzymuje Nikolova. Blok Dragana Travicy na Aleksievie wyprowadza Włochów na prowadzenie 16:15. Kolejne zamieszanie wywołuje decyzja arbitra, który przyznaje punkt Bułgarom po autowym ataku Tsvetana Sokolova (18:16). Zagrywki Cristiana Savaniego nie przyjmuje Teodor Salparov (20:16). Z drugiej linii mocno zbija Viktor Yosifov (23:19). Nerwową końcówkę lepiej rozgrywają Włosi, którzy po krótkim przestoju zdobywają dwudzieste czwarte "oczko" po ataku Emanuele Birarelliego (24:21). Ostatnie słowo należy do Cristiana Savaniego.
Nieudany atak Tsvetana Sokolova wyprowadza Włochów na prowadzenie 4:2 na starcie czwartej odsłony. Podopieczni trenera Naydena Naydenova szybko odrabiają straty, kiwka Sokolova daje im remis 6:6. Spore szczęście w ataku ma Simone Parodi, niewiele brakuje a na siatce zatrzymałby go Georgi Bratoev. W ofensywie nie do zatrzymania są Cristian Savani i Michał Łasko, przyjmujący dodatkowo zapisuje na swoim koncie piątego asa serwisowego w tym meczu (12:9). Po przerwie, o jaką poprosił szkoleniowiec siatkarzy z Bałkanów, po raz kolejny z zagrywką Savaniego nie radzi sobie Todor Aleksiev. Blok na Łasko ustawia Viktor Yosifov (13:12). Tuż przed drugą przerwą techniczną o swojej obecności na boisku przypomina Emanuele Birarelli, który wbija rywalom "gwoździa" ze środka (16:13). Po czasie Włosi zaczynają się mylić, błędy popełnia zarówno Parodi, jak i Łasko, co błyskawicznie doprowadza do wyrównania. Fenomenalny blok zapisuje na swoim koncie Birarelli, w kolejnej akcji podobną sztuką popisuje się Nikolay Nikolov. Dwa zagrania Cristiana Savaniego dają graczom Italii przewagę, którą powiększa nieudanym atakiem Todor Skrimov (20:17). Z krótkiej piłkę tuż pod nogami rywala umieszcza Luigi Mastrangelo (21:18). Siódmy już punktowy serwis Savaniego odbiera rywalom nadzieję na przedłużenie rywalizacji w tym spotkaniu. Brązowy medal Igrzysk Olimpijskich daje Włochom Emanuele Birarelli, który piekielnie mocnym ciosem kończy partię wynikiem 25:20.
Włochy - Bułgaria 3:1 (19:25, 25:23, 22:25, 20:25)
Włochy: Mastrangelo, Łasko, Zaytsev, Fei, Savani, Travica, Giovi (libero) oraz Bari (libero), Parodi, Papi, Birarelli;
Bułgaria: Yosifov, Aleksiev, Bratoev G., Skrimov, Nikolov N., Sokolov, Salparov (libero) oraz Nikolov V., Bratoev V., Penchev.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.