Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-11 14:25:58 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna / FIVB

IO: Japonki z brązowym medalem!

Fot.: FIVB

Japonki nie dały szans swoim rywalkom i to one triumfowały w azjatyckim pojedynku o brązowy medal. Choć gra wydawała się być dość wyrównana, a paradoksalnie to Koreanki były lepsze w większości elementów, Japonki wywalczyły dla siebie miejsce na najniższym stopniu podium. Do zwycięstwa poprowadziła je Saori Sakoda, zdobywając 23 punkty.

Japonki rozpoczęły spotkanie od mocnego uderzenia i szybko wysunęły się na prowadzenie 4:0, dopóki Kim Yeon-Koung nie przełamała ich serii. Koreanki weszły w mecz, ale ich rywalki wciąż miały trzy punkty przewagi, z takim prowadzeniem zeszły też na pierwszą przerwę techniczną (8:5). Udana zagrywka Han Song-Yi zmniejszyła dystans punktowy, ale już po chwili Saori Sakoda odpowiedziała potężnym atakiem. Po długiej wymianie, z nieprawdopodobnymi obronami po obu stronach, a którą zakończył błąd Japonek, ich rywalki po raz pierwszy objęły prowadzenie. Kim zaczęła swój popis w ataku, ale gra wciąż była wyrównana. Japonki w decydującym momencie seta odskoczyły na dwa punkty (21:19). Koreanki błyskawicznie wyrównały, ale dwa popełnione przez nie błędy dały piłki setowe Japonii, a Sakoda wykorzystała już drugą szansę na skończenie seta.

Podobnie jak w premierowej odsłonie, Japonki zaczęły drugiego seta znacznie lepiej (5:0). Kim przerwała ich passę, ale Japonki grające z dużą stałością we wszystkich elementach na pierwszej przerwie techcznej miały przewagę aż siedmiu punktów. Koreanki jednak nie poddawały się, lepiej zaczynał funkcjonować ich blok i raz po raz zatrzymywały japońskie ataki. Na drugiej przerwie technicznej różnica punktowa została nieco zniwelowana (16:11). Po kolejnych niskutecznych atakach swoich podopiecznych, trener Masayoshi Manabe przerwał grę, by wybić rywalki z rytmu, ale Kim będąca niczym w transie, przedłużyła serię swojego zespołu efektownym atakiem z pipe'a. Przewaga Japonek stopniała do jednego punktu i trener ponownie poprosił o czas. Tym razem przyniosło to efekt i Japonki ponownie mogły odskoczyć (18:15). Im bliżej było do końca seta, tym większe zdenerwowanie wkradło się w szeregi obu zespołów, czego skutkiem były popełniane błędy. Jednak Sakoda i Kim zachowywały klasę, po ataku Japonki jej drużyna miała trzy piłki setowe (24:21), nie wykorzystały jednak swojej szansy, bowiem Koreanki doprowadziły do wyrównania. Otstanie słowo należało do Sakody, która zdobyła punkt na wagę kolejnej piłki setowej, a Koreanki własnym błędem zaprzepaściły szansę na remis.

Koreanki miały przed sobą bardzo trudne zadanie, jeśli chciały jeszcze odwrócić losy tego meczu, a Japonki postawiły im poprzeczkę bardzo wysoko. Zawodniczki z Korei zaczęły seta lepiej, ale Japonki szybko dogoniły je i wyrównały 7:7. Ich przewaga na boisku ponownie rosła, Japonki przechyliły szalę punktową na swoją korzyść (14:13). Koreankom brakowało pewności w ataku, jednak Japonki, mimo prowadzenia w setach 2:0, najwyraźniej przytłoczyła presja, bo zaczęły popełniać błędy. Ponownie dało to nadzieję Koreankom, bowiem wynik wynosił 19:19. Jednak Sakoda rozwiała ich marzenia potężnym atakiem. Przy stanie 23:20 japońscy kibice byli już gotowi na świętowanie sukcesu, a ostatni punkt a wagę medalu zdobyła Sakoda, spełniając marzenia japońskich kibiców.


Japonia - Korea Płd. 3:0 (25:22, 26:24, 25:21)

Składy zespołów:

Japonia: Takeshita, Araki, Otomo, Shinnabe, Sakoda, Kimura, Sano (libero) oraz Nakamichi, Inoue i Kano

Korea Płd.: Kim Sa-Nee, Kim Yeon-Koung, Han Song-Yi, Jung Dae-Young, Yang Hyo-Jin, Kim Hee-Jin, Kim Hae-Ran (libero) oraz Han Yoo-Mi, Hwang Youn-Joo i Lee Sook-Ja

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane