Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-09 22:06:04 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna

IO: Brazylijki w finale

Fot.: FIVB

Będące "na fali" po wyeliminowaniu Rosjanek z turnieju, Brazylijki bez problemu pokonały w półfinale Japonki w trzech gładkich setach. Tym samym będą się starać o obronę złota wywalczonego przed czterema laty w Pekinie. Jest to niemała niespodzianka, bowiem Brazylijki rozpoczęły turniej bardzo źle, niewiele brakło, by nie wyszły z grupy. Z meczu na mecz grały jednak coraz lepiej, co doprowadziło je aż do finału.

Brazylijki rozpoczęły spotkanie od punktu środkowej Thaisy, która świetnie spisywała się w meczu ćwierćfinałowym przeciwko Rosjankom. Set początkowo był dość wyrównany, ale też niezwykle zacięty. W obronie szalała japońska libero Yuko Sano, która podbijała ataki Brazylijek biegając po całym boisku. Na pierwszą przerwę techniczną Canarinhas zeszły z jednym punktem przewagi (8:7). Do pewnego momentu gra toczyła się jeszcze punkt za punkt, ale po długiej wymianie wygranej przez Brazylijki, te odskoczyły na trzy punkty (18:15). Obrony i bloki Brazylijek zaczęły sprawiać ich rywalkom sporo problemów, a podopieczne Ze Roberto punktowały częściej właśnie blokiem, niż atakami, które Japonki raz po raz niesamowicie broniły. Ich przewaga wzrosła jeszcze do czterech punktów (20:16) i bezpiecznie doprowadziły ją do samego końca.

Początek drugiej partii dla Brazylijek wyglądał znacznie lepiej, otwarły seta sporym prowadzeniem (6:2). Rozgrywająca Dani Lins zaczęła stosować różne kombinacje, co na pierwszej przerwie technicznej dało im cztery punkty przewagi. Japonki miały dobrą serię i niemal dogoniły swoje rywalki (8:7). Ponownie zaczął funkcjonować jednak brazylijski blok, co pozwoliło odskoczyć Brazylijkom na bezpieczny dystans (16:10). Z dobrej strony w ataku pokazywała się Jaqueline, zaś po stronie Japonek punktowała Saori Kimura, na której głównie opierała się ich ofensywa. Jednak poleganie na jednej zawodniczce okazało się niewystarczające, Brazylijki mające znacznie więcej opcji w ataku prowadziły już ośmioma punktami (20:12) i szybko zakończyły seta.

W trzecim secie Brazylijki nadal nie dawały szans swoim rywalkom, zatrzymując je szczelnym blokiem. Pozwoliło im to na ponowne wypracowanie sobie przewagi już na początku (6:3). Na drugiej przerwie technicznej ich prowadzenie wzrosło do pięciu punktów (16:11). Japonki próbowały jeszcze poderwać się do walki i wrócić do gry, a oprócz Kimury do ataku ruszyły Otomo i Ebata, jednak było już za późno, by zatrzymać rozpędzone Brazylijki. Te wciąż dominowały na parkiecie i dosłownie zmiotły z niego rywalki, wygrywając 25:18 i cały mecz 3:0, co otwarło im drzwi do wielkiego finału i walki o złoto.


Brazylia - Japonia 3:0 (25:18, 25:15, 25:18)

Składy zespołów:

Brazylia: Dani Lins, Sheilla, Jaqueline, Fe Garay, Fabiana, Thaisa, Fabi (libero) oraz Tandara i Fernandinha

Japonia: Takeshita, Araki, Otomo, Shinnabe, Ebata, Kimura, Sano (libero) oraz Nakamichi, Kano, Sakoda, Yamaguchi i Inoue

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane