Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-07 23:21:32 | Nadesłał: Magdalena Kudzia | Źrodlo: inf. własna
Czeka nas amerykański finał turnieju olimpijskiego w siatkówce plażowej. Po Misty May-Treanor i Kerri Walsh zwycięstwo w półfinale zanotowały Jennifer Kessy i April Ross. Siatkarki ze Stanów Zjednoczonych stoczyły zacięty bój z Brazylijkami i praktycznie w ostatnich akcjach tie-breaka wyszarpały swoim rywalkom prawo do walki o złote medale.
Pierwszy punkt w drugim meczu półfinałowym kobiet zdobywa Juliana Silva, w odpowiedzi udanie atakuje April Ross. Kolejne dwa "oczka" lądują na koncie Brazylijek - najpierw za sprawą popsutego przez rywalki serwisu, a następnie po skutecznym zbiciu Larissy Francy (3-1). Amerykankom udaje się wyrównać, cały czas dobrze w ofensywie radzi sobie Ross, która już po chwili wyprowadza swój team na prowadzenie. Siatkarki z Ameryki Południowej szybko odzyskują przewagę, dwunasty punkt zdobywa Juliana Silva, a dwa kolejne dokłada jej koleżanka bezpośrednio z zagrywki (14-11). Dobrą passę Brazylijek przerywa April Ross, jednak nie na długo. W kontrze nieomylna jest Larissa Franca, która bez problemów radzi sobie z atakiem Jennifer Kessy (16-12). Amerykanki robią co mogą, aby poprawić swoją sytuację, jednak pewna gra ich rywalek uniemożliwia im jakąkolwiek pogoń. Seta kończy wynikiem 21-15 Juliana Silva.
Porażka w premierowej odsłonie nie podłamała reprezentantek USA, a wręcz przeciwnie. Podwójnie zmotywowane zawodniczki dobrze wprowadzają się do gry i jako pierwsze wypracowują sobie niewielkie prowadzenie, które jednak tracą po nieskończonej akcji w wykonaniu Jennifer Kessy i kontrze Juliany Silvy. Dość długo utrzymuje się walka 'punkt za punkt'. Przy stanie 7-6 kolejny błąd popełnia Kessy, która nie radzi sobie także w przyjęciu. Brazylijki zwiększają przewagę, ale także nie potrafią jej utrzymać. Jedną z dłuższych wymian skutecznym atakiem kończy April Ross (14-14). Kiedy dwukrotnie szczelny blok ustawia Jennifer Kessy o czas zmuszone są prosić siatkarki z Ameryki Południowej (15-17). Chwila oddechu pomaga obu drużynom, gra zaostrza się i do samego końca nie wiadomo, która z ekip zejdzie z boiska jako zwycięzca. Ostatecznie szczęście uśmiecha się do Amerykanek - punkt na wagę piłki setowej zdobywa Kessy, a partię mocnym zbiciem rozstrzyga April Ross (19-21).
Decydującą partię skutecznym blokiem otwiera Jennifer Kessy. Fantastyczną wymianę ciosów przerywają dwa błędy na zagrywce, które nieco zwalniają tempo gry. Nieskończony atak Larissy Francy wyprowadza Amerykanki na prowadzenie 7-5. Zbicia Juliany Silvy w kontrze nie broni Kessy (9-10). Także April Ross nie radzi sobie w przyjęciu, co daje Brazylijkom dziesiąte "oczko" i pozwala im utrzymać się tuż za plecami rywalek. Punktową serię zawodniczek ze Stanów Zjednoczonych rozpoczyna pomyłka Francy w ofensywie, a kończy as serwisowy April Ross (10-14). Brazylijki bronią się, jednak na skuteczną pogoń jest już stanowczo za późno. Decydujący cios przeciwniczkom zadaje Jennifer Kessy (12-15).
Silva/Franca [BRA] - Ross/Kessy [USA] 1-2 (21-15, 19-21, 12-15)
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.