Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-06 22:19:14 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

IO, gr. B: Pewna wygrana Amerykanów

Fot.: FIVB

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych przypieczętowała pierwsze miejsce w grupie, pokonując bez straty seta reprezentację Tunezji. Amerykanie ani na chwilę nie stracili koncentracji i kontrolowali przebieg spotkania od początku do samego końca. Zawodnicy z Ameryki Północnej coraz pewniej zmierzają w stronę olimpijskiego medalu, dążąc tym samym do obrony tytułu sprzed czterech lat.

Początek pierwszej partii przebiega pod dyktando Amerykanów, którzy bezlitośnie wykorzystują każdy błąd swoich egzotycznych rywali, dla których to spotkanie było pożegnaniem z londyńskimi igrzyskami. trener Knipe dokonał kilku zmian w swoim składzie, by mieć pewność, że wszyscy jego podopieczni będą gotowi do stoczenia kolejnych wielkich batalii w drodze do medalu. na pierwszej przerwie technicznej reprezentanci Stanów Zjednoczonych mieli już pięć punktów przewagi nad rywalem (8:5). Po powrocie na plac gry różnica klas pomiędzy obiema ekipami znacznie się powiększyła za sprawą skuteczności Rooney'a i McKienziego (12:4). Tunezyjczycy nie zamierzali się jednak tak łatwo poddać i zapisali na swoim koncie punkty po swoim skutecznym bloku oraz błędzie Andersona. Druga przerwa techniczna to w dalszym ciągu duża przewaga siatkarzy z Ameryki Północnej (16:7). Po powrocie na plac gry Amerykanie w dalszym ciągu kontynuowali swoje skuteczne zagrania, powoli zmierzając do zakończenia tej partii wysokim zwycięstwem (20:12). Ostatnie akcje partii inauguracyjnej tego spotkania należą do Andersona, który kończy tego seta (25:15).

Pierwszy punkt w drugim secie pada po dłuższej wymianie na konto Tunezyjczyków. Stan rywalizacji szybko wyrównuje Smith atakiem ze środka siatki. Kolejne akcje to błędy po obu stronach siatki. Skutecznym atakiem ze środka popisuje się Holmes a po drugiej stronie siatki dobrze radzi sobie Kaabi. Pomimo wyrównanej walki, na pierwszej przerwie technicznej przewagę w postaci dwóch oczek mają Amerykanie, po skutecznym ataku McKienziego (8:6). Podopieczni trenera Knipe'a] szybko włączają piąty bieg i zabierają się do powiększenia swojej przewagi. Po dwóch punktach zdobytych przez Smitha dzięki jego skutecznej zagrywce o czas dla swojej ekipy prosi trener Mkaouer (13:8). Na niewiele się to jednak zdaje, gdyż na drugiej przerwie technicznej jego podopieczni tracą już pięć punktów do rywali (16:11). W dalszym ciągu dobrze na boisku radzi sobie McKienzie, którego wspiera Rooney. Z kolei Tunezyjczycy mają sporo problemów w polu obrony, co wykorzystują Amerykanie pewnie zmierzając do zwycięstwa w drugiej partii (23:15). Po kilku błędach reprezentantów Stanów Zjednoczonych o czas prosi trener Knipe (23:18). Podobnie jak partia pierwsza, również set drugi kończy skutecznym zagraniem Anderson (25:19).

Set trzeci atakiem ze środka z drugiej linii rozpoczyna Rooney. W kolejnej akcji Amerykanie nie radzą sobie w obronie. Po dłuższej wymianie zablokowany zostaje McKienzie. Amerykanie jeszcze przed drugą przerwą techniczną wypracowują sobie bezpieczną przewagę w postaci czterech punktów (8:4). W szeregach podopiecznych trenera Knipe'a dobrze spisują się McKienzie i Anderson, których zagrania pozwalają powiększyć różnicę punktową. po dobrym zagraniu Smitha z sytuacyjnej piłki o czas prosi trener Mkaouer (12:6). W ekipie Tunezji dobrze radzi sobie Moalla, ale jego pojedyncze zagrania nie sprawiają problemów Amerykanom, którzy na drugiej przerwie technicznej prowadzą 16:10. Tunezyjczycy odrabiają jeszcze nieco straty, ale cztery punkty różnicy sprawiają, że drużyna Stanów Zjednoczonych może spokojnie kontynuować przebieg tej partii. Po skutecznym zagrania Naggi o czas prosi jeszcze trener Knipe. Set oraz cały mecz kończy się atakiem Smitha ze środka siatki (25:19).

USA - Tunezja 3:0 (25:15, 25:19, 25:19)

Składy zespołów:

USA: Anderson, Rooney, Suxho, Holmes, McKienzie, Smith, Lambourne (L) oraz Thornton, Lotman,

Tunezja: Kadhi, Ben Slimane, Nagga, Moalla, Ben Hassine, Hfaiedh, Taouerghi (L) oraz Ben Cheikh, Kaabi;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane