Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2012-08-01 19:30:32 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: inf. własna / FIVB

IO, gr A: Włoszki bezlitosne dla gospodyń Igrzysk

Fot.: FIVB

Włoszki pokonały dziś w trzecim swoim meczu na IO Brytyjki. Potrzebowały do tego tylko trzech setów. W pierwszym z nich gospodynie Igrzysk stawiały zaciekły opór, lecz siatkarki z Półwyspu Apenińskiego wygrały na przewagi. Podrażnione Azzurre swoją prawdziwą siłę pokazały w dwóch kolejnych partiach - obu wygranych 25:12. Świetny mecz rozegrała Carolina Costagrande, zdobywczyni 12 punktów. Kolejne spotkanie Włoszki zagrają z Algierkami.

Początek pierwszego seta był dość zacięty, jednak błyskawicznie na prowadzenie wyszły Włoszki po znakomitych akcjach w wykonaniu Caroliny Costagrande i błędach przeciwniczek. Kiedy asa serwisowego posłała Simona Gioli, szkoleniowiec Brytyjek - Audrey Cooper - postanowiła porozmawiać ze swoimi podopiecznymi (3:7). Włoszki prowadziły na pierwszej przerwie technicznej 3:8. Siatkarki trenera Barboliniego starały się utrzymać wypracowaną pięciopunktową przewagę, znaczną rolę odgrywała Carolina Costagrande, wspomagana przez Lucię Bosetti. Na drugą przerwę technicznej w świetnych nastrojach schodziły Włoszki, prowadzące 12:16 po błędzie w polu zagrywki Grace Carter. Po wznowieniu Brytyjki ruszyły do szaleńczej pogoni. Lynne Beattie znacznie utrudniła swoim serwisem życie Włoszek. Atak Sandell, blok Michel i błąd Guilii Rondon sprawił, że gospodynie wyrównały - 22:22. Zawodniczki z Italii doprowadziły do piłki setowej, jednak jej nie wykorzystały. Udało im się to dopiero za trzecim razem, a ostatni, dwudziesty siódmy punkt zdobyła blokiem Giulia Rondon.

Włoszki piorunująco rozpoczęły drugą partię od prowadzenia 1:6 po kapitalnych akcjach w wykonaniu Simony Gioli, Caroliny Costagrande i Lucii Bosetti. Brytyjkom udało się jednak odrobić częściowo straty dzięki dobrej postawie Ciary Michel i serwisom Savanah Leaf. Włoszki jednak na pierwszą przerwę techniczną schodziły prowadząc czterema punktami. Zawodniczki trenera Barboliniego nie zamierzały zwalniać tempa i konsekwentnie budowały swoją przewagę. Dobrze spisywała się Lucia Bosetti oraz Antonella Del Core, która tuż przed drugą przerwą techniczną posłała asa serwisowego. W efekcie Włoszki prowadziły na drugiej przerwie technicznej prowadziły aż 8:16. Del Core po wznowieniu gry nadal posyłała bardzo niewygodne zagrywki. Dobrym serwisem popisała się również Jenny Barazza. Brytyjkom udało się zdobyć w tym secie jeszcze cztery "oczka". Włoszki bardzo pewnie wygrały 25:12 po ataku Caroliny Costagrande.

Gospodynie pomimo tak dotkliwej porażki w poprzednim secie nie załamywały rąk i na początku trzeciej partii walczyły z Włoszkami jak równy z równym, a główną postacią w ich drużynie była Savanah Leaf. Podopieczne trenera Massimo Barboliniego po dobrym ataku Lucii Bosetti na pierwszej przerwie technicznej 6:8. Włoszki objęły inicjatywę, znakomicie zagrywały - dwa asy z rzędu posłała Jenny Barazza (8:14). Gospodynie popełniały dużo błędów, również w polu zagrywki, dzięki czemu siatkarki z Italii na drugą przerwę techniczną schodziły prowadząc 10:16. Włoszki nie oddały tak wysokiego prowadzenia do końca tej partii. Trzeci triumf Azzurre przypieczętowała blokiem Jenny Barazza. Włoszki wygrały w tej partii 25:12.




Wielka Brytania - Włochy 0:3 (25:27, 12:25, 12:25)

Składy drużyn:

Wielka Brytania:
Wicks, Laybourne, Beattie, Sandell, Carter, Michel, Bertelli (L) oraz Leaf, Taylor, Bragg i Reid

Włochy: Rondon, Barazza, Del Core, Bosetti, Gioli, Costagrande, Croce (L) oraz De Gennaro, Bosetti i Piccinini

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane