Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2012-07-30 14:49:31 | Nadesłał: Magdalena Bojdo | Źrodlo: inf. własna

IO, gr. B: Kolejna porażka Serbek

Fot.: FIVB

Podopieczne Zorana Terzicia ponownie uległy azjatyckiej drużynie - i podobnie, jak w pojedynku z Chinkami, również w swym drugim meczu podczas igrzysk w Londynie zdołały wygrać zaledwie jednego seta. Dzisiejsze przeciwniczki siatkarek ze Starego Kontynentu, Koreanki, spisały się znacznie lepiej w obronie oraz w bloku. Minimalnie wyższa skuteczność reprezentantek Serbii w przyjęciu nie przełożyła się na atak. Drużynę Kim Hyung-Sila do zwycięstwa poprowadziła Kim Yeon-Koung, zdobywczyni aż 34 punktów.

Oba zespoły przystąpiły do dzisiejszego spotkania z jedną przegraną na koncie. Serbki rozpoczęły od błędów, natomiast Koreanki odpowiedziały skutecznymi uderzeniami z różnych stref. Już do pierwszej przerwy technicznej podopieczne Kim Hyung-Sila zdołały wypracować pięciopunktową przewagę, którą konsekwentnie powiększały. Po jednym z udanych ataków Kim Yeon-Koung, o czas poprosił Zoran Terzić, 5:11. Bałkański szkoleniowiec sięgnął również po zmiany, ale kolejne punktowe zbicia w wykonaniu Kim Hee-Jin oraz as serwisowy Kim Yeon-Koung potwierdziły jedynie zdecydowaną przewagę zawodniczek z Azji, 6:17. Dobrze w polu zagrywki spisała się Brankica Mihajlović, lecz strata punktowa Serbek była już zbyt duża, by mogły one myśleć o wygranej w tym secie. Serię przeciwniczek przerwała Han Song-Yi, 12:23, a kolejne dwie akcje należały już do Kim Yeon-Koung, która potwierdziła swą świetną dyspozycję i zapewniła reprezentacji Korei pewne zwycięstwo w premierowej odsłonie meczu.

Ponownie, już od pierwszych piłek Koreanki wyszły na znaczne prowadzenie i dopiero udany atak Mileny Rašić pozwolił europejskim siatkarkom na jakąkolwiek zdobycz punktową, 1:4. Seria skutecznych uderzeń Ivany Đerisilo skłoniła Kim Hyung-Sila do wzięcia czasu tuż przed pierwszą przerwą techniczną (4:7), na którą drużyny zeszły po skutecznej akcji Han Song-Yi, 4:8. Zawodniczki z Azji zanotowały kilka punktów z rzędu i tym razem swoje podopieczne przywołał Zoran Terzić, 5:11. Serbki wciąż miały jednak spore problemy z minięciem rąk Kim Yeon-Koung w bloku, 5:14. Walkę w ataku nawiązała z rywalkami Jelena Blagojević, ale po drugiej przerwie technicznej (7:16) siatkarki ze Starego Kontynentu popełniły kilka błędów. W końcowej fazie drugiej partii zespoły grały punkt za punkt, lecz dla ekipy Zorana Terzicia było już zdecydowanie za późno na myśl o wygranej w tej odsłonie. Również drugiego seta zakończyła udanym zbiciem Kim Yeon-Koung, 16:25.

Coraz lepsza gra zawodniczek z Bałkanów przeniosła się na początek trzeciej partii. Po ataku Sanji Starović na tablicy wyników widniał remis, 2:2. Asem serwisowym popisała się Milena Rašić, a w ofensywie pomyliła się Kim Hee-Jin i gdy przewaga Serbek sięgnęła dwóch "oczek", o czas poprosił Kim Hyung-Sil, 4:2. Koreanki kilkakrotnie niwelowały różnicę punktową, lecz wtedy ich rywalki przywracały jedno-, dwupunktowe prowadzenie. Dopiero przy stanie 14:11, po raz kolejny przywołał do siebie podopieczne szkoleniowiec z Azji. Czas nie pomógł Koreankom - podobnie, jak druga przerwa techniczna oraz roszady w składzie. Jelena Blagojević, wspomagana przez Sanję Starović w ataku, punktowała w polu zagrywki; nic nie było w stanie zatrzymać Serbek aż do stanu 21:12. Pierwszą piłkę setową dała drużynie Zorana Terzicia Ivana Đerisilo, 24:15, a całą partię zamknęła nieudana zagrywka Kim Yeon-Koung.

Po ataku Mileny Rašić Serbki mogły cieszyć się z dwupunktowego prowadzenia, 3:1, które jednak ich przeciwniczki szybko odwróciły na własną korzyść, i gdy przez ręce Han Song-Yi nie przedarła się Sanja Starović, o czas poprosił Zoran Terzić, 3:6. Zawodniczki z Europy wyrównały wynik, lecz na pierwszą przerwę techniczną to Koreanki schodziły z dwoma "oczkami" przewagi po dwóch skutecznych zbiciach Kim Yeon-Koung, 6:8. Po powrocie drużyn na parkiet, trwała walka punkt za punkt, przerwana jedynie na moment czasem na życzenie Kim Hyung-Sila (11:10). Również podczas drugiej przerwy technicznej o dwa "oczka" więcej od rywalek notowały siatkarki z Azji - i tę przewagę reprezentantki Korei już utrzymały. Gdy po dwóch kolejnych, udanych atakach Kim Yeon-Koung, podopieczne Kim Hyung-Sila wyszły na czteropunktowe prowadzenie, grę swojego zespołu przerwał Zoran Terzić, 19:23. Pierwszą piłkę setową obroniła skutecznym zbiciem Sanja Starović, ale kolejnej szansy Koreanki już nie zmarnowały - czwartą odsłonę, a tym samym cały pojedynek, zakończyło uderzenie Kim Hee-Jin.

Serbia - Korea 1:3 (12:25, 16:25, 25:16, 21:25)

Składy zespołów:

Serbia:
Đerisilo, Krsmanović, Ognjenović, Rašić, Brakočević, Mihajlović, Ćebić (libero) oraz Veljković, Živković, Starović, Blagojević;

Korea: Kim Y. K., Kim H. J., Yang, Han S. Y., Jung, Kim S. N., Kim H. R. (libero) oraz Lee i Hwang.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane