Najnowsze newsy

Siatkówka » Igrzyska Olimpijskie

Igrzyska Olimpijskie | 2012-07-30 00:56:13 | Nadesłał: Katarzyna Tybor | Źrodlo: inf. własna

IO, gr. B: Treningowy mecz Brazylijczyków

fot.: FIVB

Udane otwarcie turnieju olimpijskiego zaliczyli podopieczni Bernardo Rezende, chociaż mecz przeciwko Tunezji przypominał bardziej sparing czy trening, niż poważny pojedynek. Brazylijczycy wyraźnie nie chcieli zbytnio ryzykować i zamiast starać się dobić przeciwnika za wszelką cenę, potraktowali to spotkanie jak rozgrzewkę przed trudniejszymi potyczkami. Swoją szansę na zaprezentowanie się w akcji dostali wszyscy zawodnicy, a najwięcej punktów (po 9) zdobyli środkowy Lucas, będący w tym meczu najpewniejszym punktem brazylijskiej drużyny oraz przyjmujący Murilo.

Spotkanie rozpoczął błąd w ataku Tunezyjczyków. Dzięki dobrym blokom, zwłaszcza w wykonaniu Sidão, Canarinhos prowadzili już 4:0, a tunezyjski szkoleniowiec musiał poprosić o przerwę. Nie pomogło to jednak zbytnio jego podopiecznym i Brazylijczycy na pierwszej przerwie technicznej prowadzili 8:2. Kaabi mocno obił brazylijski blok, ale po chwili znacznie pomylił się na zagrywce. Punkt bezpośrednio serwisem zdobył za to Leandro Vissotto. Potrójny blok Brazylijczyków nie dał szans Kaabi'emu, Murilo znacznie pomylił się w ataku, a linię środkową przeszedł Dante, nie przeszkodziło to jednak Brazylijczykom prowadzić 16:6 na drugiej przerwie technicznej. Dziesiąty punkt Tunezyjczykom podarował Vissotto, atakując w aut (18:10). Przechodzącą piłkę bez problemów wykorzystał Dante. Długą wymianę szczęśliwie dla siebie rozstrzygnęli Tunezyjczycy. Z pipe'a pewnie uderzył Murilo (21:13). Na prawym skrzydle nie do zatrzymania był Wallace. Tunezyjczycy nie zamierzali opuszczać głów i zaczęli odrabiać straty. Nagga ustrzelił Sérgio swoją zagrywką (22:16). Długą akcję skończył Vissotto potężnym atakiem, doprowadzając do piłki setowej. Przepychankę na siatce wygrał Vissotto, kończąc partię wygraną Brazylii.

Drugiego seta od punktu rozpoczęli Tunezyjczycy, ale natychmiast odpowiedział im Sidão atakiem ze środka. W ataku z krótkiej nie do zatrzymania był Lucas (3:3). Piłkę przechodzącą wykorzystał Dante. Tunezyjczycy gonili przeciwników i doprowadzili do remisu (6:6). Blok rywali obił Murilo, po chwili uderzył po skosie. Bez bloku w aut atakowali Tunezyjczycy. Po rozegraniu Bruno jedną ręką, punkt zdobył Dante (12:10). Na środku siatki niezawodny był Lucas. Ścianą potrójnego bloku zatrzymany został Kaabi. W trudnej sytuacji poradził sobie Lucas. Długą wymianę zakończył Murilo atakiem z szóstej strefy, przyczyniając się tym samym do drugiej przerwy technicznej (16:11). Po wznowieniu gry, na boisku pojawił się Giba, witany głośnymi owacjami. Murilo mocno obił ręce przeciwników. Asa serwisowego dołożył Lucas (19:13). Potężnie ze środka uderzył Sidão. Murilo atakował po prostej, ale po chwili zepsuł zagrywkę. Swój pierwszy punkt zdobył Giba, atakiem z lewego skrzydła. Długą akcję zakończył blok Lucasa i Vissotto. Wallace doprowadził do piłki setowej (24:20). Mocnym uderzeniem ze środka seta zakończył Lucas.

Trzecią partię Brazylijczycy rozpoczęli z Rodrigão i Lucasem na środku, w składzie pozostał także Giba, który skutecznie atakował z pipe'a. Swobodnie uderzył Murilo. Potrójny blok udaremnił atak Tunezyjczyków (5:2). Ich kolejny atak na lewym skrzydle również został zatrzymany. Po skosie uderzył Wallace, jednak nie zmieścił się w boisku. W długiej akcji efektowną obroną popisał się Bruno, a ręce rywali obił niezawodny do tej pory Lucas, co dało pierwszą przerwę techniczną (8:5). Ze środka atakował Rodrigão. Przechodzącą piłkę wykorzystał Giba. Po stronie Tunezji zadaniowo na zagrywce pojawił się Ben Cheikh, jednak posłał piłkę daleko w aut. Za to Wallace zdobył asa serwisowego (16:12). Potężnie po prostej Wallace huknął w kolejnej akcji, a coraz większa przewaga Brazylijczyków skłoniła tunezyjskiego szkoleniowca do przerwania gry. Po skosie uderzył Wallace, znajdując dziurę w tunezyjskim bloku. Z szóstej strefy atakował Giba (21:15). Po ataku Thiago o blok rywali, Brazylijczycy odprowadzali wzrokiem piłkę lecącą w aut. Błąd Tunezyjczyków dał ich przeciwnikom piłkę meczową (24:17). Atak Karamosly'ego o blok Brazylijczyków, a następnie zatrzymany atak Thiago przedłużyły jeszcze rywalizację, ale nieudaną zagrywką Tunezyjczycy zakończyli spotkanie.


Brazylia - Tunezja 3:0 (25:17, 25:21, 25:18)

Składy zespołów:

Brazylia: Bruno, Sidão, Vissotto, Murilo, Lucas, Dante, Sérgio (libero) oraz Wallace, Ricardo, Giba, Rodrigão i Thiago

Tunezja: Kadhi, Karamosly, Ben Slimane, Hfaiedh, Ben Hassine, Kaabi, Taouerghi (libero) oraz Nagga i Ben Cheikh

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane