Liga Mistrzyń | 2011-03-03 21:39:41 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: mksmuszynianka.com
Zakończyła się tegoroczna przygoda siatkarek Banku BPS Fakro Muszyna z Ligą Mistrzyń. Podopieczne Bogdana Serwińskiego po raz drugi uległy Rabicie Baku 0:3 i to azerski zespół zagra w Final Four w Stambule.
Pierwszy set bez historii. Od pierwszej do ostatniej piłki inicjatywa leżała po stronie siatkarek Rabity. Azerski zespół po raz kolejny udowadniał, że ma chyba największą siłę ognia, ze wszystkich drużyn występujących w tym roku w Lidze Mistrzyń. Muszynianki, które tym razem rozpoczęły z Klaudią Kaczorowską w wyjściowym składzie, nie potrafiły znaleźć sposobu na atakujące z Baku. Jedynie w samej końcówce partii polski zespół zdołał odrobić kilka punktów, a Dejan Brdović prosił nawet o czas przy stanie 22:18 dla jego drużyny. Muszyniankom wystarczyło pary na zdobycie jeszcze tylko dwóch oczek. W secie otwarcia 25:20 dla drużyny z Azerbejdżanu.
Na początku drugiego seta wydawało się, że to również będzie łatwe i szybkie zwycięstwo Rabity. Tym razem muszynianki zdołały jednak bardziej zdecydowanie przeciwstawić się Azerkom w drugiej części seta. Przy stanie 10:8 dla Rabity na boisku zameldowały się Agnieszka Śrutowska i Kinga Kasprzak. Ta druga rozpoczęła od skutecznego ataku po bloku w aut, a kilka chwil później, po bardzo długiej akcji, podopieczne Bogdana Serwińskiego zdobyły 16 punkt i schodziły na drugą przerwę techniczną prowadząc 16:15. Od tego momentu inicjatywę przejęły jednak Azerki. Kilka punktów z rzędu, skuteczna gra blokiem i błędy po stronie Banku BPS Fakro spowodowały, że drugą partię również wyraźnie wygrała Rabita - 25:19.
Trzeci set okazał się ostatnią partią muszynianek w tegorocznej Lidze Mistrzyń. Podobnie jak w pierwszym secie od pierwszych piłek przewagę uzyskały Azerki. Wicemistrzynie Polski nie potrafiły nawiązać walki ze świetnie dysponowanym zespołem Rabity. Przy stanie 13:7 na boisku w miejsce Joanny Kaczor weszła Magdalena Piątek. Tym samym Bogdan Serwiński skorzystał ze wszystkich zawodniczek, które aktualnie ma do dyspozycji.
Polski zespół zdołał obronić pierwszą piłkę meczową przy stanie 24:18, jednak chwilę później był już bezradny. Potężny atak Sanji Starović z prawego skrzydła zakończył dwumecz, w którym zespół z Azerbejdżanu dwukrotnie pokonał Bank BPS Fakro Muszyna 3:0.
Mecz w Baku kończy tegoroczną przygodę siatkarek z Muszyny z Ligą Mistrzyń. Ponownie nie udało się awansować do najlepszej czwórki Starego Kontynentu. Pomimo tego, muszynianki powtórzyły swój najlepszy występ pucharowy sprzed dwóch lat, kiedy na tym samym etapie rozgrywek musiały uznać wyższość Eczacibasi Stambuł. Teraz czas na rozgrywki krajowe. Już w najbliższy poniedziałek mecz we własnej hali przeciw Organice Budowlanym Łódź.
Rabita Baku - Bank BPS Fakro Muszyna 3:0 (25:20, 25:19, 25:19)
Rabita: Natasha Krsmanović, Natalya Mammadova, Kim Glass, Mira Golubović, Sanja Starović, Irina Zhukova, Silvija Popović (libero) oraz
Bank BPS Fakro: Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Klaudia Kaczorowska, Milena Sadurek, Katarzyna Gajgał, Aleksandra Jagieło, Mariola Zenik (libero) oraz Caroline Wensink, Debby Stam-Pilon, Agnieszka Śrutowska, Kinga Kasprzak, Magdalena Piątek.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.