Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzyń

Liga Mistrzyń | 2011-02-10 08:17:52 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: mksmuszynianka.com

Muszynianki w 1/3 finału Ligi Mistrzyń

Fot.: Anna Szłapa

Siatkarki Banku BPS Fakro Muszyna pokonały MC-Carnaghi Villa Cortese w złotym secie i awansowały do kolejnej rundy siatkarskiej Ligi Mistrzyń. Regularny mecz zakończył się zwycięstwem Włoszek 3:2. Kapitalne zawody rozegrała Kinga Kasprzak!

Pierwszy set lepiej rozpoczęły muszynianki. Z powodu braku kontuzjowanej Debby Stam-Pilon od początku olbrzymia odpowiedzialność spadła na barki Kingi Kasprzak, która zastąpiła Holenderkę w wyjściowym składzie. Na pierwszej przerwie technicznej sytuacja korzystniej wyglądała dla podopiecznych Bogdana Serwińskiego. Włoszki miały olbrzymie kłopoty z przyjęciem zagrywek Mileny Sadurek i polski zespół prowadził 8:4.

Przewaga ekipy z Muszyny utrzymywała się w zasadzie do samego końca seta. W najważniejszych fragmentach czegoś jednak zabrakło i od stanu 20:22 muszynianki zdołały zdobyć jeszcze tylko jeden punkt. Ostatecznie partia powędrowała na konto MC-Carnaghi - 25:23.

W drugim secie wicemistrzynie Polski nie popełniły błędów z poprzedniej partii. Szybko uzyskana przewaga utrzymała się przez cały czas trwania seta. Pomimo krótkich zrywów zawodniczek z Villa Cortese, nie były one w stanie przeciwstawić się drużynie Banku BPS Fakro. Spustoszenie w szeregach rywalek siały zagrywki muszynianek, a z każdą minutą rozkręcała się Kinga Kasprzak, która była najlepiej punktującą siatkarką z Muszyny. Zwycięstwo do osiemnastu oznaczało, że polski zespół nie powiedział w Castellanzie ostatniego słowa.

Do stanu 19:19 trzecia partia była pokazem siatkówki na najwyższym światowym poziomie. Oba zespoły prześcigały się w skutecznych i efektownych zagraniach. Inicjatywa wciąż należała do muszynianek, które grały nie tylko efektownie, ale też efektywnie. Wydawało się, że kolejny set powędruje na konto wicemistrzyń Polski. Wtedy jednak na zagrywce w ekipie z Villa Cortese pojawiła się Aurea Cruz. Do końca seta nie opuściła już pola zagrywki, a jej zespół zapewnił sobie zwycięstwo 25:19. Nie pomogły przerwy ani zmiany przeprowadzane przez sztab szkoleniowy Banku BPS Fakro Muszyna. W tym momencie wiadomo było, że w Villa Cortese dojdzie przynajmniej do jednego tie breaka.

Od początku czwartego seta Włoszki nie potrafiły poradzić sobie z zagrywką zawodniczek z Muszyny. W efekcie Bank BPS Fakro prowadził w pewnym momencie 10:2. Trener Marcello Abbondanza próbował dokonywać zmian, a kibice na trybunach hali Borsani posunęli się nawet do odśpiewania piosenki tytułowej z filmu Flinstonowie. Nie pomogło. 16:5 na drugiej przerwie technicznej i 25:8 w ostatecznym rozrachunku. W Castellanzie mieliśmy tie-breaka.

Piąta partia była wyjątkowo dramatyczna. Muszynianki przeważały na początku, by oddać Włoszkom prowadzenie w końcówce partii. Od stanu 10:13 polski zespół stać było jednak na zryw i wywalczenie piłki meczowej przy rezultacie 14:13! Niestety, kolejne punkty wędrowały na konto MC-Carnaghi i to wicemistrzynie Włoch zeszły z boiska zwycięskie. O awansie do kolejnej rundy miał zadecydować pierwszy w historii klubu z Muszyny “złoty set”.

Decydująca partia od pierwszych do ostatnich piłek przebiegała pod dyktando przyjezdnych. Zespół włoski pudłował niemiłosiernie, posyłając kolejne piłki w aut. Muszynianki grały natomiast bardzo spokojnie i rozważnie. Przy stanie 10:5 dla Banku BPS Fakro nawet najbardziej zagorzali kibice włoscy zaczęli tracić nadzieję. Po kilku chwilach 15. Punkt pojawił się na koncie muszynianek i w polskim zespole zapanowała trudna do opisania radość.

Wicemistrzynie Polski eliminują drugi zespół poprzedniego sezonu we Włoszech i awansują do najlepszej szóstki Ligi Mistrzyń. Rywala poznamy w czwartek.

MC-Carnaghi Villa Cortese - Bank BPS Fakro Muszyna 2:3 (25:23, 18:25, 25:19, 8:25, 16:14) złoty set: 11:15

MC-Carnaghi: Sara Anzanello, Lindsey Berg, Aurea Cruz, Megan Hodge, Taismary Aguero, Katja Jontes, Paola Cardullo (Libero) oraz Caterina Bosetti, Chiara Negrini, Giulia Rondon, Katarina Kovaceva.

Bank BPS Fakro: Agnieszka Bednarek-Kasza, Joanna Kaczor, Kinga Kasprzak, Milena Sadurek, Katarzyna Gajgał, Mariola Zenik (Libero) oraz Caroline Wensink, Agnieszka Śrutowska

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane