Liga Mistrzów | 2015-11-18 21:06:16 | Nadesłał: Magdalena Strzelczyk | Źrodlo: inf. własna
W meczu Ligi Mistrzów rozgrywanym w Łodzi lepsi okazali się siatkarze Lube Civitanova. Po ciężkiej pierwszej partii przegranej przez Skrę, drugą bełchatowscy zawodnicy wygrali bez większych komplikacji. Rewelacyjnie na boisku w drużynie gości spisywał się Juantorena, zdobywając 21 punktów. Natomiast dobrą zmianę w naszej drużynie dał Marcel Gromadowski. Dla siatkarzy Lube jest to już druga wygrana w w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów.
Spotkanie rozpoczyna udany atak Juantoreny z lewego skrzydła. Chwilę póżniej, ten sam siatkarz przedziera się przez potrójny blok Skry i zdobywa drugi punkt dla swojego zespołu. Bełchatowianie odrabiają straty, grając środkiem, jednak ich przeciwnicy nie pozwalają gospodarzom na długo zachować styczności punktowej. Mariusz Wlazły myli się na zagrywce, co sprawia, że Lube prowadzi na pierwszej przerwie technicznej 8:5. Siatkarze Skry nerwowo przyjmują zagrywkę, co przekłada się na nieskuteczne wyprowadzenie dalszej akcji. Atak ze środka Karola Kłosa wędruje w aut, co jeszcze bardziej powiększa przewagę Civitanovy. Gdy Facundo Conte zostaje zatrzymany na pojedynczym bloku przez Miljkovicia o czas dla swojego zespołu prosi Miguel Falasca (8:14). Podrascanin posyła "asa", także jego kolejna zagrywka sprawia kłopot bełchatowianom. Juantorena obija blok Skry, siatkarzom z Bełchatowa do tej pory nie udało się zatrzymać żadnego z jego ataków. Marcel Gromadowski pomaga swojej drużynie, zarówno w ataku jak i na zagrywce, niwelując tym samym szeciopunktową przewagę gości (20:23). Pierwszą piłkę setową dla Civitanova psuje Miljković, a przy drugiej także myli się w ataku (23:24). Siatkarze Skry w rewelacyjnym stylu "wracają do gry"i grają "punkt za punkt" w końcówce tej partii. Marechal zaskakuje świetną zagrywką Lube i zyskuje niezwykle cenny punkt dla swojej drużyny (27:26). Set ostatecznie jednak pada łupem gości po serii ich wzorowych akcji.
Drugą odsłonę lepiej rozpoczyna włoski zespół. Marechal i Wlazły mylą się na zagrywce, błędów po stronie siatki gości jest znacznie mniej. Juantorena obija bełchatowski blok, równie dobrze spisuje się chwilę później w polu zagrywki. Bełchatowscy siatkarze nie pozostają obojętni dobrej grze ich przeciwników. Wlazły kończy trudny kontratak, co znacznie podbudowywuje jego zespół. Skra schodzi na przerwe techniczną przy prowadzeniu 8:7. Pipe'a kończy Conte, a włoski blok ma znaczące problemy z zatrzymaniem tego siatkarza (11:8). Cebulj próbuje zaskoczyć gospodarzy w podobny sposób, ale przekracza przy tym drugą linię. Stanković nie trafia w linię boczną, dając tym samym Skrze 16-sty punkt. Chwilę później, zostaje także zatrzymany przez Mariusza Wlazłego (19:12). Wrona skutecznie kończy krótką. Zdecydowanie lepiej w tej odsłonie prosperuje środek bełchatowskiej drużyny. Lube zdobywa trzeci punkty z rzędu, po skutecznym bloku na Wlazłym. Juantorena po raz pierwszy w tym meczu zostaje zablokowany przez siatkarzy z Bełchatowa. Piłkę setową zyskują bełchatowianie i wykorzystują ją przy pierwszej sposobności (25:18)
Od nieudanej zagrywki rozpoczynają trzeciego seta siatkarze z Bełchatowa. Conte doskonale spisuje się na siatce, a kolejna jego akcja daje punkt podopiecznym Miguela Falasci. Juantorena popełnia błąd na zagrywce, z kolei bełchatowianie grają "pewną" siatkówkę i początek partii w ich wykonaniu jest znacznie lepszy. Zatrzymujemy kolejny raz Cebulj'a, a w następnej akcji Miljković również "nadziewa" się na szczelny blok gospodarzy. Dwupunktową przewagę Skra osiąga po rewelacyjnym ataku Mariusza Wlazłego (11:9). Środkowi z Bełchatowa skutecznie odczytują grę Lube, zdobywając dwa cenne "oczka" przy bloku na atakującym Civitanova. Przewagę osiągają siatkarze Lube po ataku Miljkovicia, który pewnie obija nasz blok (14:13). Po czasie włoscy rywale wracają na boisko z jeszcze większą determinacją. Udana akcja w ich wykonaniu daje 17-sty punkt Lube. Juantorena jest dzisiaj bezlitosny dla bełchatowskich siatkarzy, większość ataków kończy skutecznie i "bez mrugnięcia okiem". Zdecydowanie bardziej przychylny dla gospodarzy jest Miljkovic, który popełniając błąd, przypisuje 19-sty punkt do punktacji Skry. Końcówka partii pomyślniej przebiega dla gości, zdobywają piłkę setową po bloku na Mariuszu Wlazłym. Kolejną akcję, która przesądza o losach tej odsłony, także włoski zespół kończy skutecznym blokiem, tym razem po pomyłce Marechala.
Marechal otwiera kolejnego seta asem serwisowym. Równie dobrze na zagrywce spisuje się Karol Kłos, utrudniając przyjęcie swoim rywalom. Trzy punkty przewagi zyskują stosunkowo szybko siatkarze Skry. Pewniej grają środkiem, jak równiej precyzyjniej posyłają kiwki w boisko gości. Z cennej przewagi bełchatowian po chwili nie pozostaje nic, a o czas prosi selekcjoner Bełchatowa. PGE schodzi na przerwę techniczną zyskując ósmy punkt, po niej jednak Civitanova doprowadza do remisu. Na boisko wchodzi Marcel Gromadowski, który w pierwszej odsłonie mocno przyczynił się do odrobienia przez Skrę ogromnej przewagi względem ich rywali. Lube nie odpuszcza Skrze w tych trudnych dla nich momentach gry. Miljković kończy akcję, Christenson utrudnia zagrywką rozegranie akcji gospodarzom. Dwa punkty zyskuje bezpośrednio z pola serwisowego Marcel Gromadowski, dając Skrze tym samym mozliwość na wyrównanie w tym secie. Od siatkarzy Lube dzieli ich zaledwie "oczko", gdy akcję kończy Gromadowski (16:17). Nie jest to łatwa odsłona dla każdej z drużyn. Skra gra pod ogromną presją, co przekłada się niestety na wynik. Juantorena gromi podopiecznych Miguela Falasci w tym meczu, jeśli chodzi o skuteczność w ataku. Gromadowskiego blokują włoscy siatkarze i tym akcentem kończą goście czwartą partię, jak i cały mecz (20:25).
PGE Skra Bełchatów – Cucine Lube Civitanova 1:3
(28:30, 25:18, 21:25, 20:25)
Składy zespołów:
Skra: Wlazły, Kłos, Conte, Wrona, Uriarte, Marechal, Piechocki (libero) oraz Lisinac, Janusz, Winiarski, Gromadowski, Rodriguez i Milczarek (libero)
Cucine: Juantorena, Stanković, Christenson, Miljković, Cebulj, Podrascanin, Grebennikov (libero) oraz Fei, Parodi (libero) i Corvetta
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.