Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2015-03-18 11:16:19 | Nadesłał: Katarzyna Krajewska | Źrodlo: pzps.pl

Maksim Michajłow: Berlin jest słabszy od polskich potentatów

Fot.: CEV

W półfinałach play off Ligi Mistrzów Zenit Kazań zagra z Berlin Recycling Volleys, a Asseco Resovia Rzeszów z PGE Skrą Bełchatów. - Drużyna ze stolicy Niemiec jest słabsza od polskich petentatów, choć przygotowania do turnieju Final Four, z racji bycia gospodarzem, mogła rozpocząć wcześniej - mówi atakujący rosyjskiej drużyny, Maksim Michajłow. Od jego postawy w znacznym stopniu będzie zależeć wynik zespołu z Kazania.

- Trzeba też pamiętać, że Niemcy zagrają w domu. Będą mieli za sobą ogromny doping publiczności. To na pewno uczyni ich silniejszymi - mówi Maksim Michajłow.

W tegorocznej edycji Ligi Mistrzów wystartowały trzy zespoły z Superligi - zwycięzca sprzed roku Biełogorie Biełgorod, triumfator sprzed dwóch lat Lokomotiw Nowosybirsk oraz Zenit Kazań, który zdobył złoty medal w 2012 roku w Łodzi. Na placu boju pozostał tylko ten ostatni.

Drużyna z Nowosybirska została wyeliminowana przez Asseco Resovię Rzeszów. - Zaskoczyła mnie polska drużyna, która zaprezentowała znakomitą siatkówkę. Myślę, że gdyby podopieczni trenera Andrieja Woronkowa zademonstrowali inną siatkówkę, to mógłby być inny - uważa Maksim Michajłow.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane