Liga Mistrzów | 2014-11-17 16:25:29 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl
Siatkarze Jastrzębskiego Węgla nie mają czasu na wytchnienie. Po sobotnim meczu PlusLigi z Effectorem Kielce zakończonym wygraną 3:0 przed Pomarańczowymi kolejna potyczka, tym razem na arenie międzynarodowej.
We wtorek o godzinie 18:00 podopieczni trenera Roberto Piazzy zmierzą się przed własną publicznością z mistrzem Bułgarii, drużyną Marek Union-Ivkoni Dupnitsa. - Na pewno spodziewamy się trudnego starcia, tak, jak to bywa w przypadku każdego meczu w Lidze Mistrzów – uważa kapitan zespołu Michał Łasko.
Drużynę bułgarską tworzą głównie gracze krajowi wsparci jednym zawodnikiem z Macedonii. Ekipą dowodzi doświadczony trener Najden Najdenow, były selekcjoner bułgarskiej kadry narodowej. - Czy będziemy faworytem? Nie wiem. Wszystko zweryfikuje boisko. Jeżeli w przedmeczowych typowaniach jesteśmy stawiani w takiej roli, to możemy się z tego tylko cieszyć. To na pewno nie zmieni naszego podejścia do meczu – mówi w jednym z wywiadów Łasko.
Zespół Jastrzębskiego Węgla świetnie zainaugurował występy w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów od wygranej bez straty seta na wyjeździe z mistrzem Hiszpanii, CAI Teruel. - Będziemy mieć we wtorek dużą szansę. Gramy trzeci mecz z rzędu u siebie, nie musimy teraz przez chwilę nigdzie podróżować. Mam taki zwyczaj, że myślę tylko o jednym rywalu. Dlatego w sobotę wieczorem zapomniałem o spotkaniu z Effectorem, a w niedzielę zacząłem myśleć o meczu z bułgarską drużyną – mówi Roberto Piazza, trener Jastrzębskiego Węgla.
Bilety w cenie 50 złotych będą dostępne w kasie hali na dwie godziny przed rozpoczęciem spotkania, czyli od 16:00.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.