Liga Mistrzów | 2014-11-06 18:14:21 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: jastrzebskiwegiel.pl/inf. własna
Jastrzębianie w swoim meczu w Lidze Mistrzów pokonali wczoraj hiszpański Teruel. Jak sami przyznają, nie przypuszczali, że mecz zakończy się dla nich tak pozytywnie, zważywszy, że CAI to utytułowany team. Podopieczni Roberto Piazzy wykonali pierwszy ważny krok w perspektywie dalszej rywalizacji.
VICTOR VICIANA MERA, KAPITAN CAI TERUEL:
- Żałujemy, że mecz zakończył się naszą porażką. O przegranej zadecydowały błędy własne w kluczowych momentach setów. Kiedy grasz z tak dobrą drużyną jak Jastrzębski Węgiel na styku, nie możesz pozwolić sobie na stratę punktów w prosty sposób. A to dzisiaj miało miejsce.
MICHAŁ ŁASKO, KAPITAN JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA:
- Oczywiście jesteśmy bardzo zadowoleni z wygranej w takim stosunku. Nie spodziewaliśmy się zwycięstwa w trzech setach na wyjeździe. Szczególnie w pierwszych dwóch setach nasza drużyna pokazała bardzo dobrą siatkówkę. Wynik 3:0 mógłby sugerować, że było to łatwe spotkanie, ale tak nie było. Wykonaliśmy dobry pierwszy krok w tej edycji Ligi Mistrzów, ale przed nami długa droga.
CARLOS CARREÑO CEJUDO, TRENER CAI TERUEL:
- Jastrzębski Węgiel to świetny zespół. My daliśmy z siebie maksimum, ale jak widać nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów. Kiedy rywal zyskiwał dwa-trzy punkty przewagi, nie byliśmy w stanie już go dogonić. Jak wspomniałem nasz przeciwnik to klasowy zespół, który co tydzień mierzy się w lidze z silnymi drużynami. My na wysokim poziomie gramy tylko w Lidze Mistrzów. Próbowaliśmy powalczyć, ale polegliśmy w konfrontacji z lepszym zespołem.
ROBERTO PIAZZA, TRENER JASTRZĘBSKIEGO WĘGLA:
- Pokonaliśmy dobry zespół. Nie było to łatwe. W drugim secie straciliśmy szansę na wygraną w tej partii nieco spokojniej, ale czasami tak bywa. Nie zagraliśmy rewelacyjnie, ale lepiej niż w ostatnim meczu ligowym w Olsztynie. Teraz warto się skupić na meczu z mistrzem Bułgarii u siebie i Lokomitowem Nowosybirsk na wyjeździe. Mamy spore szanse na wyjście z grupy, ale dzisiejszy mecz traktujemy tylko jak jedną zwycięską partię w trzysetowym pojedynku.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.