Liga Mistrzów | 2014-11-03 14:11:09 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: skra.pl
Dużymi krokami zbliża się pierwszy mecz w Lidze Mistrzów. W środę siatkarze PGE Skry Bełchatów zagrają z Jihostrojem Czeskie Budziejowice. Mistrzowie Polski chcą podtrzymać dobrą passę i zamierzają wrócić od naszych południowych sąsiadów z kompletem punktów.
Czas na nowe wyzwanie. Dla Ciebie będzie to okazja, aby zadebiutować w tych elitarnych rozgrywkach.
- Jeżeli dostanę szansę to na pewno będę chciał się pokazać z jak najlepszej strony. Liczy się dobro drużyny. Jeżeli zagra Ferdinand to nie mam nic przeciwko. Najważniejsze, żeby wygrać - mówi libero PGE Skry Kacper Piechocki.
Podobno zwycięskiego składu się nie zmienia, choć w przypadku PGE Skry nie ma to większego znaczenia. W tym sezonie obojętnie kto by nie wyszedł na boisku to i tak za każdym razem wygrywacie.
- Mamy na tyle wyrównany skład, że każdy może wyjść na boisko. Cała czternastka jest tak wyrównana, że nie ma braków jeżeli kogoś zabraknie. Wracając do meczu, chcemy tam zrobić jak najlepszy wynik i dlatego pojedziemy tam walczyć jak w każdym meczu. Mam nadzieję, że wygramy.
Według zgodnej opinii ekspertów ta grupa nie powinna być dla mistrzów Polski zbyt wymagająca.
- Wiadomo, że nie możemy nikogo zlekceważyć, bo w Lidze Mistrzów nie ma słabych drużyn. Od początku do końca musimy grać maksymalnie skoncentrowani. Powinno być dobrze.
To nie jest PlusLiga, gdzie niemal każdego rywala znacie od podszewki. Dużo już wiesz na temat drużyny z Czech? Szukałeś w internecie informacji o tym zespole?
- Nie, sam nie szukam (śmiech). Trenerzy na pewno nas do tego spotkania przygotują, jak do każdego innego. Te informacje na pewno będą wystarczające.
Rok temu w Bełchatowie był Puchar CEV, ale Liga Mistrzów to zupełnie inne emocje.
- Oczywiście. Nie widzimy tych drużyn na co dzień, spotkamy się z nimi po raz pierwszy. Nie wiemy jak te zespoły się prezentują, ale jak już wspomniałem trenerzy już nad tym pracują i takie informacje na pewno dostaniemy.
W lidze macie komplet zwycięstw, więc na pewno pojedziecie do Czech w roli faworyta.
- Nie patrzymy na to czy jesteśmy faworytem czy nie. Chcemy po prostu zrobić to co do nas należy, czyli wygrać.Jest to dla nas bardzo ważny mecz, bo inaugurujący rozgrywki. Chcemy zacząć je od wygranej.
Spotkanie w Czeskich Budziejowicach rozpocznie się o 18.30. Mecz pokaże też Polsat Sport.
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.