Liga Mistrzów | 2014-03-28 20:10:11 | Nadesłał: Magdalena Gajek | Źrodlo: plusliga.pl
- Ze sportowego punktu widzenia był to jeden z najlepszych finałów, jaki miałem okazję oglądać. Dwa niedzielne mecze były niemal perfekcyjne - ocenił szef Europejskiej Konfederacji Piłki Siatkowej, Andre Meyer. Zdradził także jakie zmiany CEV planuje wprowadzić w regulaminie Ligi Mistrzów.
Spotykamy się podczas Final Four Ligi Mistrzów w Ankarze. Usatysfakcjonował pana przebieg turnieju?
Andre Meyer: - Ze sportowego punktu widzenia był to jeden z najlepszych finałów, jaki miałem okazję oglądać. Można z całą stanowczością powiedzieć, że w Ankarze spotkały się cztery najlepsze europejskie zespoły. Dwa niedzielne mecze były niemal perfekcyjne. Również w kwestiach organizacyjnych wszystko było zapięte na ostatni guzik. Chyba po raz pierwszy na turnieju finałowym kibiców zagrzewała do boju orkiestra. Ludzie pewnie byli zdziwieni, ale moim zdaniem tak właśnie powinniśmy celebrować najważniejsze siatkarskie święta. Hala siatkarska to nie kościół, musi być gwarno i radośnie.
- Był pan zaskoczony, że do Final Four nie awansował żaden przedstawiciel włoskiej ligi?
- To oznacza tylko tyle, że w tamtejszej lidze nie dzieje się najlepiej. Mają pewne problemy na gruncie klubowym i chyba pierwszy raz od dłuższego czasu siatkówka reprezentacyjna stoi wyżej, niż klubowa. Niezależnie od tego, czasami przyda się jakaś odmiana.
O prawo zorganizowania tegorocznego Final Four ubiegały się dwa kluby - Halkbank Ankara i Resovia Rzeszów. Jakie kryteria zdecydowały, że to turecki klub wygrał rywalizację?
- Pierwsze, istotne kryterium to poziom sportowy. Organizator turnieju finałowego automatycznie kwalifikuje się do półfinału, gdzie występuje obok trzech innych, bardzo dobrych drużyn i chcieliśmy mieć pewność, że dostosuje się poziomem do pozostałych uczestników. Z decyzją czekaliśmy do zakończenia fazy grupowej LM i dopiero potem wysłaliśmy aplikację do zainteresowanych europejskich federacji. Halkbank znacznie podniósł swój poziom w ostatnim czasie, podobnie jak cała turecka siatkówka. Pewnie pani doskonale wie, że w ubiegłym sezonie mieliśmy aż trzy tureckiej drużyny w finałach europejskich pucharów, biorąc pod uwagę tak męską jak i damską siatkówkę. Poza tym, Halkbank wygrał poprzednią edycję Pucharu CEV - to rzetelna rekomendacja. Zawsze staramy się wspierać federacje, które stawiają na rozwój siatkówki - dlatego właśnie w ostatnich latach aż trzy razy przyznaliśmy organizację Final Four Polsce.
* więcej na plusliga.pl
**rozmawiała Ilona Kobus
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.