Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2014-03-22 17:30:29 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LM: Gospodarze drugim finalistą

Drugi półfinałowy pojedynek Ligi Mistrzów pomiędzy gospodarzami turnieju a polskim teamem niósł ze sobą wielkie nadzieje Polaków. Wszyscy mocno wierzyli w awans siatkarzy Jastrzębskiego Węgla do wielkiego finału. Podopieczni trenera Bernardiego nie byli jednak w stanie przeciwstawić się galaktycznej ekipie Halkbanku Ankara, która jutro w wielkim finale zmierzy się z ekipą Biełogorje Biełgorod.

Pierwszy punkt pada dla siatkarzy Jastrzębskiego Węgla po dobrym zagraniu Kubiaka. W kolejnej akcji piłkę w aut posyła Tzourits. Dobra gra Kubiaka pozwala jastrzębianom na kontrolowanie dwóch oczek przewagi na początku tej partii (4:2). Atak Kaziyskiego po bloku polskiego teamu niweluje niemal całkowicie straty punktowe (5:4). Skuteczna zagrywka Batura doprowadza do remisu po 6. Zdecydowaną odpowiedź na taki stan rzeczy daje Patryk Czarnowski atakiem ze środka. Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty przewagi po stronie podopiecznych trenera Bernardiego po skutecznym bloku na Tzouritsu (8:6). Po powrocie na plac gry siatkarze tureckiej Ankary bardzo szybko doprowadzają do remisu. Po bloku na Łasce to zawodnicy Halkbanku mają jeden punkt przewagi. Kolejne oczko dokłada Juantorena (8:10). Sytuacji nie poprawia błąd Kubiaka w przyjęciu i pierwszą przerwę wykorzystuje trener Bernardi (8:11). Od dłuższego momentu podopieczni trenera Stoycheva utrzymują bezpieczną przewagę dwóch punktów (12:14). Na drugiej przerwie technicznej, po błędzie ekipy ze Śląska, trzy punkty więcej pa drużyna gospodarzy (13:16). Wznowienie gry to błąd Kaziyskiego w polu serwisowym. Przy stanie 14:18 drugi czas wykorzystuje szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Po powrocie na plac gry dłuższą wymianę skutecznym blokiem kończą jastrzębianie. Kilka błędów po stronie gospodarzy nieco zmniejsza różnice punktowe i o czas poprosił trener Stoychev (18:20). Akcja Łaski na pojedynczym bloku zostaje natychmiast skontrowana przez atak Kaziyskiego (19:21). W końcówce obie drużyny różni przepaść dwóch punktów (21:23). Po ataku Juantoreny jego ekipa ma pierwszą piłkę setową (21:24). Set kończy się błędem Łaski w ataku (21:25).

Drugą partię po dłuższej wymianie lepiej otwierają gospodarze po ataku Kaziyskiego. Dobra odpowiedź daje Kubiak, punktując z prawego skrzydła. Po bloku na Kaziyskim jeden punkt więcej mają jastrzębianie (2:1). As serwisowy Pajenka powiększa różnice punktowe do dwóch oczek (4:2). Spryt Raphaela bardzo szybko doprowadza do remisu (4:4). Błąd Juantoreny w ataku sprawia, że na pierwszej przerwie technicznej w nieco lepszej sytuacji są siatkarze Jastrzębskiego Węgla (8:5). Po powrocie na plac gry skutecznym zagraniem ze środka popisuje się Batur. Skuteczna zagrywka środkowego tureckiego teamu wyprowadza siatkarzy z Ankary na jednopunktowe prowadzenie, a o czas prosi trener Bernardi (8:9). Dobra gra Juantoreny daje jego ekipie możliwość osiągnięcia dwóch punktów przewagi nad rywalem (9:11). W ataku po krótkiej przerwie wreszcie pokazuje się Kubiak, ale myli się w polu serwisowym (11:13). Przy stanie 11:14 podopiecznych przywołuje do siebie trener Bernardi. Po powrocie na plac gry, ze środka punktuje Pajenk, ale podobnie jak kilka akcji wcześniej Kubiak, myli się w polu serwisowym (13:15). Różnica jednego punktu zmusza trenera Stoycheva do szybkiej reakcji na boiskowe wydarzenia (14:15). Na drugiej przerwie technicznej dwa punkty więcej mają tureccy siatkarze po akcji blok – aut Juantoreny (14:16). Po powrocie na plac gry piłkę daleko poza linię boczną boiska posyła Łasko, w jego miejsce trener Bernardi desygnuje do gry Mateusza Malinowskiego. Gospodarze turnieju wrzucają piąty bieg i osiągają cztery punkty przewagi w końcówce seta (15:19). Atak ponad blokiem Juantoreny mocno przybliża jego ekipę do osiągnięcia przewagi w całym meczu (17:21). Świetna gra Kubańczyka nie daje żadnych szans jastrzębianom na odwrócenie losów tej partii (17:23). Podopieczni trenera Bernardiego ciułają jeszcze punkty w końcówce, ale po ataku Tzouritsa Ankara ma pierwszą piłkę setową (19:24). Set ostatecznie kończy się błędem Marechala (19:25).

Partia trzecia rozpoczyna się od skutecznego bloku na Kubiaku. Obie ekipy toczą zacięty bój o każdą piłkę (2:2). Dobra akcja Pajenka ze środka siatki zniweczona zostaje obiciem bloku przez Tzouritsa. Dłuższa wymiana kończy się błędem Kaziyskiego w ataku, co daje jeden punkt przewagi jastrzębianom (5:4). Nie deprymuje to jednak Juantoreny który niemiłosiernie wykorzystuje każdą nadarzającą się okazję (5:5). Atak Kubańczyka w siatkę daje siatkarzom Jastrzębskiego Węgla trzy punkty przewagi na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Po powrocie na plac gry bardzo prosty błąd w obronie popełnia polski team i gospodarze niwelują znacznie straty punktowe (8:7). Od pewnego momentu to jastrzębianie są nieco lepsi od rywali, utrzymując dwa punkty przewagi (10:8). Przez skuteczny blok Pajenka nie przebija się De Souza (11:9). Dobra zagrywka Tzouritsa bardzo szybko doprowadza do remisu po 12. Potężny atak Juantoreny po jastrzębskim bloku pozwala Halkbankowi Ankarze na osiągnięcie jednego punktu przewagi (13:14). Druga przerwa techniczna to dwa punkty więcej na koncie gospodarzy po skutecznej zagrywce Batura (14:16). Podopieczni trenera Bernardiego nie są w stanie przeciwstawić się sile gospodarzy tego turnieju. Przy stanie 15:18 przerwę wykorzystuje szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Błędy po stronie polskiego teamu zmuszają sztab szkoleniowy do wykorzystanie drugiej przysługującej przerwy (16:20). Zagranie De Souzy ze środka siatki daje 21. Punkt jego drużynie, która zmierza do wygrania całego spotkania 3:0. Atak Łaski po antence odbiera polskim kibicom nadzieje na awans jastrzębian do wielkiego finału (18:23). Blok Batura na Kubiaku przynosi ze sobą pierwszą piłkę meczową (18:24). Całe spotkanie kończy się błędem Marechala w polu serwisowym (19:25).


Jastrzębski Węgiel – Halkbank Ankara 0:3 (21:25, 19:25, 19:25)

Składy zespołów:

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Pajenk, Masny, Czarnowski, Kubiak, Wojtaszek (L) oraz Van de Voorde, Filippov, Marechal, Malinowski;

Halkbank Ankara: Kaziyski, Juantorena, Raphael, Batur, Tzourits, De Souza, Sahin (L) oraz Ayvazoglu, Koc, Subasi;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane