Liga Mistrzów | 2014-01-15 21:56:43 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Ekipa Jastrzębskiego Węgla udała się do Francji bez kontuzjowanego w dalszym ciągu Łaski. Do pełni dyspozycji nie doszedł także Malinowski. Pomimo takich osłabień kadrowych podopieczni Lorenzo Bernardiego pokazali, że wolą walki można zdziałać wiele. Jastrzębianie nie czuli dziś respektu przed ekipą Tours VB i bardzo pewnie wygrali mecz, który mocno przybliżył ich do awansu do najlepszej szóstki drużyn tegorocznej edycji siatkarskiej Ligi Mistrzów.
Pierwsza partia rozpoczyna się dłuższej wymiany zakończonej udanym zagraniem Kubiaka. W kolejnej akcji punktuje Marechal. Dobry początek w wykonaniu polskiej ekipy pozwala im na uzyskanie trzech punktów przewagi (1:4). Pierwsza przerwa techniczna to cztery oczka przewagi po stronie Jastrzębskiego Węgla (4:8). Po powrocie na plac gry skutecznym zagraniem ze srodka popisuje się Hardy-Dessources, na co szybką odpowiedź daje Michał Kubiak. Przy stanie 5:11 o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy. Druga przerwa techniczna to w dalszym ciągu prowadzenie przyjezdnych ze Śląska, którzy dosyć swobodnie kontrolują przebieg rywalizacji w tej partii (9:16). Wznowienie gry to kolejny punkt na koncie jastrzębian i bardzo szybko druga przerwę wykorzystuje szkoleniowiec Tours VB. Duża ilość błędów po stronie gospodarzy tego spotkania pozwala podopiecznym trenera Bernardiego na nieco więcej swobody w swoich zagraniach. Masny raz po raz uruchamia swoich środkowych, tym razem w ataku popisuje się Pajenk (13:21). Zagranie Marechala po bloku rywali sprawia, że jastrzębianie bardzo zbliżają się do wygrania tej partii (13:22). Pierwsza piłka setowa dla siatkarzy Jastrzębskiego Węgla pada po błędzie popełnionym przez gospodarzy (15:24). Ostatecznie partia kończy się autowym serwisem Smitha (16:25).
Pierwszy punkt w drugim secie pada na konto gospodarzy po skutecznym bloku na Kubiaku a w kolejnej akcji myli się Marechal (2:0). Atak Gierczyńskiego po bloku rywali bardzo szybko doprowadza do wyrównania wyniku (2:2). Błąd Pajenka w polu serwisowym daje gospodarzom dwa punkty przewagi (5:3). Na pierwszej przerwie technicznej w nieco lepszej sytuacji są siatkarze Tours VB po zepsutej zagrywce Bontje (8:7). Po powrocie na plac gry niezwykle długą i intensywną wymianę kończą na swoją korzyść podopieczni trenera Bernardiego. Po kolejnym punktowym zagraniu Marechala o czas dla swojej ekipy prosi trener Paes (8:10). Wysoki wskaźnik przyjęcia po stronie jastrzębskiej ekipy pozwala na rozgrywanie przez Masnego nieco niekonwencjonalnych akcji (10:11). Atak Konecnyego z prawego skrzydła przynosi wyrównanie wyniku (12:12). Druga przerwa techniczna to jedno oczko więcej na koncie francuskiej ekipy po asie serwisowym Baranka (16:15). Powrót na plac gry bardzo szybko skutkuje remisem po pewnym ataku Bontje ze środka siatki. Skuteczne zagranie Kubiaka daje jego ekipie bardzo cenny osiemnasty punkt (17:18). Przy stanie 20:20 przysługujący czas wykorzystuje trener Bernardi. Błąd Gierczyńskiego w ataku i kolejny punkt pada na konto gospodarzy. Przez blok nie przedziera się Baranek i tym razem przerwę wykorzystuje szkoleniowiec Tours VB (21:22). W końcówce partii nieco więcej szczęścia ma polski team, któremu do wygrania w drugiej partii brakuje już tylko dwóch oczek (21:23). Gospodarze nie chcą pozwolić sobie na stratę seta i doprowadzają do remisu po 24. Partia druga kończy się autowym atakiem Hardyego-Dessources (24:26).
Trzecią partię udanym atakiem rozpoczyna Michał Kubiak. Nieudane zagranie Konecnego daje jastrzębianom dwa punkty przewagi w początkowej fazie seta. Już przy stanie 1:4 pierwszą przerwę wykorzystuje trener Paes nie szczędząc ostrych słów swoim podopiecznym. Pierwsza przerwa techniczna przynosi cztery punkty przewagi na koncie Jastrzębskiego Węgla po autowym ataku ekipy francuskiej. Po powrocie na plac gry podopieczni Lorenzo Bernardiego kontynuują grę, mając na swoim koncie stosunkowo bezpieczną przewagę (6:10). Coraz więcej błędów po stronie gospodarzy pozwala jastrzębianom na wiele swobody w swoich zagraniach (8:13). Na drugiej przerwie technicznej siatkarze Jastrzębskiego Węgla mają już sześć punktów przewagi po zepsutej zagrywce Davida Smitha (10:16). Zawodnicy Tours nie zmniejszają ilości popełnianych błędów i to jastrzębianie bardzo pewnie zmierzają do wygrania tej partii oraz całego spotkania (13:18). Brak bloku po polskiej stronie wykorzystuje Konecny i różnica punktowa maleje do dwóch oczek (16:18). Przy stanie 17:20 przerwę wykorzystuje jeszcze szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla. Po stracie kolejnego punktu przez gospodarzy czas wykorzystuje trener Paes (17:21). Atak Marechala po rękach blokujących daje niemal pewność wygrania tego spotkania przez jego drużynę (18:23). Zagranie ze środka siatki przez Bontje przynosi ze sobą pierwszą piłkę meczową (19:24). Mecz kończy się autowym zagraniem Falafali (19:25).
Tours VB – Jastrzębski Węgiel 0:3 (16:25, 24:26, 19:25)
Składy zespołów:
Tours VB: Hardy-Dessources, Klinkenberg, Konecny, Pinheiro, Baranek, Smith, Exiga (L) oraz Falafala, Collin, Dillies;
Jastrzębski Węgiel: Gierczyński, Pajenk, Masny, Kubiak, Marechal, Bontje, Wojtaszek (L) oraz Van de Voorde, Jarmoc, Popiwczak;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.