Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2013-12-22 16:24:19 | Nadesłał: Małgorzata Paduch | Źrodlo: plusliga.pl

Jochen Schops: Z optymizmem w Nowy Rok

Fot.: Magdalena Kudzia

Zwycięskim meczem z Paris Volley siatkarze Asseco Resovii zakończyli 2013 rok. Na półmetku rundy zasadniczej PlusLigi zajęli pierwsze miejsce, również z pierwszego po zwycięstwie nad wicemistrzem Francji awansowali do fazy play-off Ligi Mistrzów, gdzie zmierzą się z belgijskim Knack Roeselare. - Z dużym optymizmem patrzę na naszą grę w Nowym Roku - przyznaje Jochen Schops.

W chwili słabości Dawida Konarskiego pomógł pan zespołowi wchodząc z ławki i popisując się technicznymi zagraniami oraz dużym doświadczeniem...

Jochen Schops: - Nie dotknąłem zbyt wielu piłek, ale oczywiście po wejściu na boisku starałam się dać zespołowi jak najwięcej entuzjazmu i pozytywnych emocji. Wydaje mi się, że to pomogło. Najważniejsze, że wygraliśmy za trzy punkty i w dobrych nastrojach zakończyliśmy ostatni mecz w tym roku kalendarzowym.

Miał pan swojego faworyta przed losowaniem fazy 1/12 playoffs LM?

- Nie, bo nie lubię bawić się w gdybanie i przewidywanie rzeczy, na które nie mamy żadnego wpływu. Wiadomo, że losowania są ważne, bo decydują o rozstawieniu par, ale tak naprawdę w tej stawce zespołów z każdym trzeba się liczyć i nie można nastawiać się na łatwiejszego lub trudniejszego rywala. Trafiliśmy na zespół z Belgii i zrobimy wszystko, żeby go pokonać i awansować dalej.

Biorąc pod uwagę doświadczenia zebrane w poprzednim sezonie uważa pan, że w tej edycji Liga Mistrzów Asseco Resovia jest w stanie awansować do Final Four?

- Tak, bo myślę, że nasz zespół poczynił krok do przodu i gra z większą pewnością siebie. Wprawdzie w ostatnich dwóch – trzech tygodniach mieliśmy problemy z utrzymaniem koncentracji. Graliśmy nierówno, zanotowaliśmy nieudane spotkanie w Budvie, ale również w wygranych w PlusLidze meczach nasza gra nie wyglądała najlepiej. Pojedynek z Paryżem wlał w nas jednak optymizm i pokazał, że wracamy na właściwe tory. Myślę, że w czekających nas pojedynkach Ligi Mistrzów nie powinno nam brakować wiary we własne możliwości. Mam nadzieję, że w okresie świąteczno – noworocznym koledzy z Resovii, którzy nie wezmą udziału w kwalifikacjach do MŚ, będą ciężko pracować tak żebyśmy byli w dobrej formie po wznowieniu rozgrywek. Oczywiście życzę wszystkim Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i z dużym optymizmem patrzę na naszą grę w Nowym Roku.

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane