Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2013-12-10 22:32:11 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna

LM: Jastrzębianie wygrywają po ciężkim boju

Fot.: Sylwia Kuś

Niezwykle ciężki bój przyszło stoczyć jastrzębianom w piątej kolejce Ligi Mistrzów. Gospodarze dzisiejszego starcia, austriacki Hypo Tirol, postawił przed podopiecznymi trenera Lorenzo Bernardiego bardzo trudne warunki. Jastrzębski Węgiel musiał dać z siebie bardzo dużo, by w ostateczności cieszyć się z bardzo cennego zwycięstwa.

Początek pierwszej partii przyniósł zaciętą walkę, w której o jeden punkt lepsi byli gospodarze dzisiejszego meczu (3:2). Po skutecznym ataku Łaski to jastrzębianie osiągają oczko przewagi, a kolejne dokłada Kubiak udanym zagraniem. Pierwsza przerwa techniczna to trzy punkty więcej po stronie przyjezdnych dzięki skutecznemu blokowi jastrzębian (5:8). Po stronie austriackiego teamu dobrze w ataku radzi sobie Jimenez. Po błędzie Kubiaka w ataku na tablicy wyników pojawia się remis po 9. Kolejne oczko na konto gospodarzy pada po punktowym serwisie środkowego teamu z Innsbrucka. O czas zmuszony był poprosić trener Bernardi (10:9). Błędy po stronie ekipy ze Śląska pozwoliły gospodarzom na powiększenie swojej przewagi do dwóch oczek (12:10). Punktowy atak Pedy pozwala Austriakom utrzymywać osiągniętą wcześniej przewagę (14:12). Na drugiej przerwie technicznej dwa punkty więcej dalej pozostają na koncie gospodarzy po braku asekuracji w ekipie Lorenzo Bernardiego (16:14). W dobrej dyspozycji w dzisiejszym spotkaniu jest także Berger, który bardzo sprytnie obija blok polskiej drużyny. Atak Czarnowskiego ze środka siatki nie pozwala gospodarzom na „odjechanie” na więcej niż trzy punkty (19:16). Zablokowany Gierczyński i z drugiego czasu korzysta trener Bernardi (20:16). Atak Raka daje jego ekipie nieco więcej pewności w końcówce pierwszego seta (21:17). Przez blok nie przebija się Łasko (23:18). Brak obrony po ataku Heina i pierwsza piłka setowa dla Austriaków (24:19). Set kończy się atakiem w aur Łaski (25:19).

Drugą partię atakiem po bloku rozpoczyna Kubiak. Kolejny w dniu dzisiejszym blok na Gierczyńskim sprawia, że na tablicy wyników pojawia się remis po 2. Błędy po stronie Austriaków szybko dają jastrzębianom dwa punkty przewagi (2:4). Pierwsza przerwa techniczna to cztery punkty przewagi na koncie siatkarzy Jastrzębskiego Węgla po skutecznym blok na Jimenezie (4:8). Wznowienie gry przynosi rehabilitację Jimeneza, który tym razem nie myli się w ataku. Dobra postawa Czarnowskiego mocno przyczynia się do możliwości kontrolowania przez jastrzębian przebiegu tej partii (6:10). Postawa Austriaków w drugim secie nieco oddala ich szanse na nawiązanie wyrównanej walki w tej partii (9:13). Sytuacja jastrzębian nieco się zmienia po punktowej zagrywce Jimeneza. Zagranie Kaszapa z drugiej piłki niemal całkowicie niweluje różnice punktowe (13:14). Druga przerwa techniczna przynosi trzy oczka przewagi na koncie jastrzębian po autowym zagraniu Bergera (13:16). Wznowienie gry przynosi punktowy blok Łaski i przerwę wykorzystuje szkoleniowiec ekipy gospodarzy (13:17). Trochę szczęścia w ataku Czarnowskiego i to jastrzębianie mogą nieco spokojniej prowadzić swoje działania w tej partii (14:18). Nieco szarpanej akcji po obu stronach siatki przynosi więcej korzyści gospodarzom i o krótką przerwę dla swoich podopiecznych prosi trener Bernardi (17:19). Po zablokowaniu ataku Łaski ekipa austriacka mocno przybliża się do polskiego teamu. W kolejnej akcji od muru odbija się atakujący jastrzębian i na tablicy wyników pojawia się remis po 19. Prowadzenie ostrej walki punkt za punkt w końcówce seta przynosi ze sobą wiele nerwowości. Dłuższa wymiana wymusza popełnienie błędu przez Austriaków (21:22). W kolejnej akcji błąd popełnia Peda i dwa punkty przewagi mają na swoim koncie siatkarze Jastrzębskiego Węgla (21:23). Obicie bloku przez Kubiaka daje jego ekipie pierwszą piłkę setową (22:24). Skuteczny blok Raka ponownie wyrównuje wynik. Przy stanie 25:25 przerwę wykorzystuje jeszcze trener Bernardi. Partia kończy się asem serwisowym Gierczyńskiego (26:28).

Skutecznym blokiem na Łasce rozpoczyna się partia trzecia. Kolejny punkt pada po bloku na Czarnowskim (2:0). Moc Raka w ataku nie daje jastrzębskim siatkarzom żadnych szans w obronie (3:1). Jastrzębianie jednak w bardzo szybkim tempie doprowadzają do wyrównania, zdając sobie sprawę powagi tego spotkania (4:4). Pierwsza przerwa techniczna to dwa oczka przewagi po stronie gospodarzy po autowym ataku Kubiaka ze środka drugiej linii (8:6). Powrót na plac gry przynosi kontynuację wysokiej dyspozycji siatkarzy po stronie austriackiego teamu, który utrzymuje dwa punkty przewagi na swoim koncie (9:7). Od pewnego momentu to jastrzębianie pozostają nieco w tyle za swoimi rywalami, nie potrafiąc odrobić strat (11:9). Przez podwójny blok przedziera się Peda (13:11). Jastrzębski team potrafił doprowadzić do wyrównania (14:14). Druga przerwa techniczna daje nieco więcej wytchnienia przyjezdnym po skutecznym bloku (14:16). Obicie bloku przez Michała Łaskę pozwala zachować jastrzębianom dwa punkty przewagi (15:17). Skuteczny blok Kubiaka i Bontje sprawia, że w końcówce nieco lepsze nastroje panują w ekipie ze Śląska, a o czas postanowił poprosić szkoleniowiec gospodarzy (17:20). Obie ekipy odpowiadają sobie silnymi atakami ze środka siatki (18:21). Wykorzystanie przechodzącej piłki przez Czarnowskiego pozwala mieć nadzieję na szczęśliwe zakończenie tej partii (19:23). Po ataku ze środka pierwszą piłkę setową mają siatkarze Jastrzębskiego Węgla (20:24). Partia kończy się błędem po stronie gospodarzy (21:25).

Czwartego seta dobrze rozpoczynają jastrzębianie, wyprowadzając skuteczne ciosy. Austriacy jednak w dalszym ciągu wierzą w to, że w tym meczu są jeszcze w stanie coś osiągnąć. Kilka zaskakujących zagrań wyprowadzonych przez podopiecznych trenera Bernardiego mocno psuje szyki obronne w ekipie z Innsbrucka (2:4). Po bloku na Łasce na tablicy wyników pojawia się remis po 5. Szósty punkt na konto jastrzębian pada po kiwce Kubiaka. Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty przewagi po stronie jastrzębskiego teamu po autowym ataku rywali (6:8). Powrót na plac gry przynosi kontynuację sytuacji sprzed przerwy technicznej i w dalszym ciągu minimalnie lepsi są goście dzisiejszego spotkania (8:10). Szczęśliwe zagranie Jimeneza daje jego ekipie dziewiąty punkt. Dużo dobrej gry po stronie siatkarzy Jastrzębskiego Węgla pozwala im na kontynuowanie partii. Bardzo efektowną wymianę kończy skutecznym zagraniem Łasko, zmuszając trenera rywali do wykorzystania przysługującej mu przerwy (10:14). Marechal po wejściu na plac gry psuje zagrywkę. Druga przerwa techniczna to wysokie prowadzenie jastrzębian po ustawieniu punktowego bloku (11:16). Powrót na plac gry to zablokowany atak Kubiaka, który rehabilituje się już w kolejnej akcji. Zablokowany atak Marechala nieco niweluje różnice punktowe (16:18). Austriacy po raz kolejny w tym spotkaniu popisują się skuteczną grą blokiem, doprowadzając do nerwowej końcówki (18:19). Skuteczny blok Bontje przynosi nieco ulgi w szeregi Jastrzębskiego Węgla (18:21). Wysoką skuteczność w dalszym ciągu utrzymuje Jimenez (21:23). Pierwsza piłka meczowa dla jastrzębian pada po skutecznym ataku Malinowskiego (21:24). Spotkanie kończy się skutecznym atakiem Czarnowskiego ze środka (22:25).

Hypo Tirol Volleyballteam – Jastrzębski Węgiel 1:3 (25:19, 26:28, 21:25, 22:25)

Składy zespołów:

Hypo Tirol: Rak, Peda, Kaszap, Hein, Berger, Jimenez, Shoji (L) oraz Kronthaler, Koraimann, Tusch;

Jastrzębski Węgiel: Łasko, Gierczyński, Masny, Czarnowski, Kubiak, Bontje, Wojtaszek (L) oraz Jarmoc, Malinowski, Van de Voorde, Marechal;

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane