Najnowsze newsy

Siatkówka » Europejskie puchary » Liga Mistrzów

Liga Mistrzów | 2013-10-30 20:18:45 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna

LM: Podział punktów w Rzeszowie

Zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów ulegli dzisiaj na własnym terenie siatkarzom Budvanskiej Rivijery Budvy 3:2. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala po przegranej w dwóch pierwszych setach, podnieśli się z kolan i doprowadzili do tie-breaka. Niestety w decydującej partii to Czarnogórcy od początku wiedli prym, w efekcie wygrywając 15:12. Jedną z wiodących postaci tego meczu był były siatkarz Resovii Marko Bojić.

Początek spotkania zapowiada, że oba zespoły będą walczyły o każdą piłkę. Przez dłuższy czas na tablicy utrzymywał się remis (3:3, 6:6). Blok na Miniciu i zawodnicy schodzą na pierwszą przerwę techniczną przy minimalnym prowadzeniu Resovii 8:7. Po wznowieniu gry w ataku myli się Bojić, co pozwala gospodarzom na objęcie dwupunktowej przewagi (9:7). Na Czarnogórcach nie robi to wrażenia i dość szybko odrabiają starty, a po zagraniu Markovica obejmują prowadzenie 14:13. Od tego momentu na boisku zaczynają dominować siatkarze Budvanskiej Rivijery (17:13, 20:16). W szeregach Resovii dochodzi do klasycznej podwójnej zmiany. Sygnał do ratowania wyniku daje Konarski. Jego kontra zmniejsza straty do dwóch "oczek" (22:20). O czas prosi trener przyjezdnych. Przynosi on oczekiwany skutek, bo jego podopieczni po kolejnym znakomitym ataku Minicia, wygrywają 25:23.

Lepiej drugą partię rozpoczynają gospodarze. Znakomita zagrywka Konarskiego pozwala Resovii prowadzenie 4:1. Rywale jednak bardzo szybko odrabiają straty i doprowadzają do remisu 5:5. Od tego momentu oba zespoły zaczynają grać "punkt za punkt", przeplatając znakomite zagrania zepsutymi serwisami. Kolejny skuteczny atak Cacicia, zmusza trenera Kowala o poproszenie o czas (10:8). W drużynie Mistrzów Polski dochodzi do zmian za Konarskiego wchodzi Schoeps, a za Achrema, Veres. Błąd podwójnego odbicia zawodników Budvanskiej Rivijery i Asseco traci już tylko jeden punkt do rywala (15:14). Minić obija blok polskiego zespołu i mamy drugą przerwę techniczną (16:14). Po wznowieniu gry rzeszowianie szybko doprowadzają do remisu 17:17. Z przechodzącej Bojić i w końcówce Mistrzowie Czarnogóry prowadzą 22:20. Przerwa na żądanie trenera Kowala. Po powrocie na boisko punkt bezpośrednio z zagrywki zdobywa Milić (23:20). Skuteczny blok Kosoka i Pencheva pozwala zmniejszyć straty do jednego punktu (24:23). Czas dla gości. Ponownie powstrzymany zostaje zawodnik Budvanskiej Rivijery Budvy. Schoeps skutecznie w kontrze, co daje Resovii pierwszą piłkę setową (25:24). Czarnogórcy nie składają broni i po nerwowej końcówce wygrywają 28:26.

Trzeci set rozpoczyna się dość wyrównanie. Skuteczny atak Milicia i mamy pierwszą przerwę techniczną przy prowadzeniu Budvanskiej Rivijery Budva 8:6. Rzeszowianie po powrocie na boisko, po kontrze Schoepsa doprowadzają do remisu 9:9. Od tego momentu gra się wyrównuje. Znakomite akcje przeplatają się niewymuszonymi błędami własnymi. Lepiej tą wymianę wytrzymują gospodarze. Po bloku na Cacicu, obejmują prowadzenie 18:16. Bojić posyła piłkę w aut i mamy 22:17. Czas dla trenera przyjezdnych, który przynosi efekt w postaci odrobienia dwóch punktów (22:19). Końcówka już jednak należała do Asseco. Miejscowi wygrywają 25:23.

Rzeszowianie podbudowani wygraną w trzeciej partii, tą rozpoczynają od pewnego prowadzenia 5:0. Czarnogórcy mieli spore problemy, aby przeciwstawić się rywalowi. Dopiero po pierwszej przerwie technicznej ich gra zaczyna się stabilizować. Skutecznie Minić i przewaga Resovii topnieje do jednego punktu (12:11). Przerwa na żądanie trenera Kowala, przynosi zamierzony efekt. Przez dalszą część seta gospodarze rozgrywają go pod swoje dyktando (18:15, 22:18). Partię kończy skuteczny atak w wykonani Veresa. Asseco wygrywa 25:20.

Tie-breaka zdecydowanie lepiej rozpoczynają zawodnicy Budvanskiej Rivijery, którzy obejmują prowadzenie 4:1. Siatkarze Resovii po znakomitej zagrywce Schoepsa niwelują straty do jednego punktu (5:4). Kolejne akcje należą jednak do przyjezdnych, którzy na zmianie stron ponownie odskakują miejscowym (8:4). Mimo dość bezpiecznej przewagi Czarnogórcom przydarza się chwila przestoju. Dzięki temu rzeszowianie ponownie zbliżają się do rywala. Skuteczny atak niemieckiego atakującego sprawia, że na tablicy mamy wynik 12:11. Kolejny raz jednak Asseco nie potrafi postawić kropki nad "i", przez co zawodnicy z Budvy wygrywają seta 15:12, a całe spotkanie 3:2.


Asseco Resovia Rzeszów - Budvanska Rivijera Budva 2:3 (23:25, 26:28, 25:23, 25:20, 12:15)

Składy zespołów:

Resovia: Grzyb, Nowakowski, Tichacek, Achrem, Penczew, Ignaczak (libero) oraz Drzyzga, Konarski, Kosok, Schoeps, Veres

Budvanska: Cacić, Suljagić, Bojić, Minić, Falaschi, Markowić, Rasowić (libero) oraz Milivojević, Jecmenica

Dodaj do:
Wykop

Dodaj komentarz

Aby móc komentować, musisz być zalogowany.

Zaloguj się, albo gdy nie masz jeszcze konta Zarejestruj się

Logowanie

Siatkówka

PlusLiga

Najnowsze galerie

Newsletter

Ostatnio zarejestrowani

Polecane