Liga Mistrzów | 2013-10-29 19:29:28 | Nadesłał: Katarzyna Cipcer | Źrodlo: inf. własna
Drugie spotkanie Jastrzębskiego Węgla w tegorocznych rozgrywkach Ligi Mistrzów miało zupełnie inny przebieg niż starcie z Halkbankiem Ankarą. Dzisiejszy rywal ekipy ze Śląska nie był już tak trudną do przebycia przeszkodą. Podopieczni Lorenzo Bernardiego wygrali całe spotkanie zapisując na swoim koncie pierwsze punkty.
Pierwszy set rozpoczyna się od skutecznej akcji Austriaków zakończonej przez Bergera. Po drugiej stronie siatki szybką odpowiedź daje Pajenk. Gospodarze bardzo dobrze rozpoczynają to spotkane, grając skutecznie blokiem (3:1). Kilka nieporozumień po stronie Jastrzębskiego Węgla skutecznie wykorzystują przyjezdni (4:4). Pierwsza przerwa techniczna to dwa punkty przewagi po stronie siatkarzy ze Śląska po sprytnym zagraniu wyprowadzonym przez Jarmoca (8:6). Po powrocie na plac gry swoje umiejętności w ataku prezentuje Jimenez po czym w polu serwisowym myli się Da Silva. Dobra zagrywka Kubiaka daje jastrzębianom szansę na powiększenie nieco swojej przewagi, zmuszając trenera Chtrianskyego do przywołania do siebie swoich podopiecznych (11:7). Po powrocie na boisko jastrzębianie kontynuują swoją dobrą passę, a trener austriackiego teamu wykorzystuje drugą przerwę (13:7). Na drugiej przerwie technicznej gospodarze prowadzą już 16:10 po skutecznym bloku. Wznowienie gry przynosi widowiskowy atak Jimeneza. Przyjęcie Kubiaka na druga stronę sprawia, że Austriacy zapisują 13. punkt na swoim koncie. Dobra zagrywka Kaszapa zmniejsza różnicę punktową do trzech oczek i czas tym razem wykorzystuje trener Bernardi. W końcówce więcej spokoju mogą zachować gospodarze, którzy pewnie zbliżają się do wygrania partii inauguracyjnej to spotkanie (20:17). Skuteczne zagranie ze środka skończone przez Bontje daje niemal pewność wygranej w tym secie (23:18). Bardzo długą wymianę zapisują na swoją korzyść przyjezdni z Austrii po ataku Da Silvy (23:20). Atak gości ze środka siatki zmusza trenera Bernardiego do wykorzystania drugiej przerwy, gdyż sytuacja na boisku zaczęła nieco wymykać się spod kontroli (23:22). Skuteczne zagranie Jarmoca daje jastrzębianom pierwszą piłkę setową (24:22). Set kończy się atakiem Kubiaka na czystej siatce (25:23).
Drugą partię od dwóch punktów przewagi rozpoczynają Austriacy, wykorzystując niepewność w przyjęciu Jarmoca (0:2). Dobra dyspozycja Pedy w ataku nie pozwala jastrzębianom na szybkie odrobienie strat (2:4). Stan rywalizacji wyrównuje skuteczny atak Jarmoca. Pierwsza przerwa techniczna to jedno oczko przewagi po stronie przyjezdnych, wypracowane dzięki wysokiej skuteczności Jimeneza (7:8). Po powrocie na plac gry duet Kubiak – Masny wyprowadza skuteczny atak, a w kolejnej akcji blokiem popisują się ich koledzy (9:8). Błąd przejścia środkowej linii boiska przynosi remis po 10. Zablokowany atak Bontje i to Austriacy mają jeden punkt przewagi. Dzięki zawziętości austriackiego teamu i dobrej dyspozycji Jimeneza set drugi znacznie zyskuje na wartości (13:14). Na drugiej przerwie technicznej przewagę odzyskują gospodarze po błędzie Pedy w ataku z prawego skrzydła. Po powrocie na plac gry jastrzębianie bardzo pilnują swoich dwóch przewagi. Po błędzie Kubiaka w polu serwisowym o czas prosi trener Bernardi. Ten sam błąd popełniony przez Bergera sprawia, że czas wykorzystuje trener Chtriansky (20:18). Austriacy nie zamierzają jednak łatwo się poddawać i szybko doprowadzają do remisu (20:20). Kolejne dwie akcje na korzyść jastrzębian i szkoleniowiec austriackiego teamu bardzo szybko wykorzystuje drugą przysługującą mu przerwę (22:20). Sprytne zagranie Kubiaka i to jastrzębianie są w posiadaniu pierwszej piłki setowej (24:21). Partia kończy się skutecznym atakiem Kubiaka (25:22).
Jastrzębianie, niesieni wygraną w dwóch poprzednich partiach bardzo pewnie rozpoczynają zmagania w secie trzecim (2:0). Pierwszy punkt na konto austriackiej drużyny pada po ataku Heina ze środka siatki. Na pierwszej przerwie technicznej w nieco lepszej sytuacji są gospodarze, którzy po kilku ciekawych wymianach prowadzą 8:6. Po powrocie na boisko Tirol Innsbruck bardzo szybko doprowadza do wyrównania wyniku po ataku Bergera (8:8). Błąd Jarmoca w przyjęciu i to przyjezdni mają jeden punkt przewagi na swoim koncie (9:10). Widowiskowy blok w wykonaniu Bontje i wynik nieco się odwraca (11:10). Przy stanie 13:11 o czas prosi trener Chtriansky co skutkuje doprowadzeniem do remisu przez jego ekipę (14:14). Druga przerwa techniczna to jeden punkt przewagi po stronie gospodarzy po skutecznym zagraniu Kubiaka (16:15). Powrót na boisko przynosi kontynuację gry sprzed przerwy. Przy stanie 19:16 kolejny czas wykorzystuje szkoleniowiec austriackiego teamu. Trzy punkty przewagi po stronie Jastrzębskiego Węgla zdają się być sporą zaliczką, by pewnie zakończyć to spotkanie na swoją korzyść (21:18). Jeszcze w końcówce przerwę wykorzystuje trener Bernardi. Wykorzystanie przechodzącej piłki przez Jarmoca zdaje się przesądzać losy tego spotkania, które zostaje pod kontrola gospodarzy (23:19). Atak Jarmoca z lewego skrzydła daje jastrzębianom pierwszą piłkę setową (24:20). Całe spotkanie kończy się pewnym i skutecznym zagraniem Łaski (25:20).
Jastrzębski Węgiel - Hypo Tirol Innsbruck 3:0 (25:23, 25:22, 25:20)
Składy zespołów:
Jastrzębski Węgiel: Łasko, Pajenk, Masny, Jarmoc, Kubiak, Bontje, Wojtaszek (L) oraz Filippov, Popiwczak, Malinowski, Van de Voorde;
Hypo Tirol Innsbruck:Peda, Kaszap, Hein, Berger, Jimenez, Da Silva, Shoji (L) oraz Koraimann, Tusch, Rak, Harthaller;
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.