Liga Mistrzów | 2013-10-24 22:04:06 | Nadesłał: Danka Albrecht | Źrodlo: inf. własna
Dobra passa polskich zespołów trwa nadal. Dzisiaj Asseco Resovia Rzeszów w swoim pierwszym meczu tegorocznych rozgrywek Ligi Mistrzów pokonuje drużynę Paris Volley 3:0. Podopieczni trenera Andrzeja Kowala zagrali znakomicie blokiem, co było widać szczególnie w trzecim secie, którego wygrali 25:11! Francuzi swoją szansę mieli w drugiej partii jednak w decydującym momencie zabrakło przysłowiowej kropki nad "i".
Spotkanie atakiem ze środka otwiera Perłowski. Gospodarze po kilku błędach Resovii odskakują na dwa punkty (5:3). Mistrzowie Polski przed przerwą techniczną doprowadzają do remisu 7:7. Od tego momentu gra się wyrównuje. Doskonale funkcjonujący blok podopiecznych trenera Kowala, sprawia, że obejmują oni prowadzenie 14:12. Czas dla Francuzów. Skutecznie atakuje Nowakowski i Asseco odskakuje na cztery "oczka" (19:15). Bezpieczna przewaga pozwoliła przyjezdnym na spokojne kontrolowanie przebiegu gry. Autowy serwis Kreeka kończy pierwszą partię, którą wygrywają rzeszowianie 25:20.
Druga odsłona spotkania rozpoczyna się dość wyrównanie (3:3). Autowy atak Achrema i oba zespoły schodzą na pierwszą przerwę techniczną (8:6). Po wznowieniu gry kapitana Resovii zmienia Penchev. Po jednym z ataków kontuzji doznał Marić. Rzeszowianie mimo wielu starań nie są w stanie odrobić dwóch punktów straty do rywala (10:8, 14:12). Konarski przekracza linię trzeciego metra i zespoły schodzą na drugi regulaminowy czas (16:13). Po powrocie na boisko Mistrzowie Polski niwelują straty do jednego "oczka" (19:18). Błąd Hernana na rozegraniu i mamy remis 22:22. Zwiastuje to emocjonującą końcówkę. Siatkarze po obu stronach siatki popisują się znakomitymi atakami, co może podobać się kibicom. Zwycięstwo Resovii w tej partii daje kolejny skuteczny blok. Polacy wygrywają 28:26.
Znakomicie trzeciego seta rozpoczynają rzeszowianie, którzy szybko obejmują prowadzenie 5:1. As serwisowy Nowakowskiego pozwala zespołom zejść na przerwę techniczną (8:2). Efektowne zagranie Veresa zwiększa prowadzenie Resovii do siedmiu punktów (10:3). O czas prosi trener Dorian Rougeyron. Dobra passa Mistrzów Polski nadal trawa (16:6). Znakomicie funkcjonujący blok przyjezdnych skutecznie uniemożliwia kończenie akcji, przez zawodników Paris Volley (18:7). Gospodarze pojedynczymi zagraniami nie są w stanie odrobić strat (23:11). Na środku myli się Kreek i Asseco wygrywa 25:11, a całe spotkanie 3:0.
Paris Volley - Asseco Resovia Rzeszów 0:3 (20:25, 26:28, 11:25)
Składy zespołów:
Paris: Hernan, Marić, Ivović, Trommel, Kreek, Tuitoga, Steuerwald (libero) oraz Brizard, Fidon, William
Resovia: Drzyzga, Konarski, Achrem, Veres, Perłowski, Nowakowski, Ignaczak (libero) oraz Schops, Tichacek, Penchev
Wykop
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się
Nie pamiętasz hasła? Nowe hasło
Chcesz być powiadomiany/a o nowościach? Zapisz się do Newslettera.